Świat

Trump ujawnił pierwsze oświadczenie majątkowe w drugiej kadencji. Jest krezusem czy bankrutem?

opublikowano:
trump-2387091_1280
(Fot. Pixabay)
Donald Trump opublikował swoje pierwsze oświadczenie majątkowe w nowej kadencji. Z dokumentu wynika, że były miliarder i obecny prezydent USA wciąż osiąga ogromne dochody z działalności biznesowej – głównie z kryptowalut i nieruchomości. Wydaje się, że pensji prezydenta, która wynosi w USA 400 tys. dolarów rocznie brutto, Trump może w swoim budżecie nawet nie dostrzegać.

Z samych tylko tokenów kryptowalutowej spółki World Liberty Financial Trump zarobił ponad 57 milionów dolarów. Dodatkowo posiada 15,75 miliarda tzw. governance tokenów, które dają prawo głosu w ramach firmy. Według dostępnych danych, dokument najprawdopodobniej opisuje stan majątku do końca grudnia 2024 roku – co oznacza, że część nowszych przychodów może nie być jeszcze w nim ujęta.

Na początku 2025 roku Trump wypuścił też własną kryptowalutę typu meme coin, dzięki której – według szacunków – zarobił kolejne 320 milionów dolarów samych tylko prowizji. Nie wiadomo jednak, jaka część tej kwoty trafiła bezpośrednio do prezydenta, a jaka do jego partnerów biznesowych.

Majątek Trumpa to jednak znacznie więcej niż tylko kryptowaluty. Zyski przynoszą mu także nieruchomości – m.in. trzy pola golfowe na Florydzie (w Jupiter, Doral i West Palm Beach) oraz ekskluzywny klub Mar-a-Lago. Te aktywa wygenerowały według dokumentu ponad 217 milionów dolarów przychodu. Do tego dochodzi pięć milionów dolarów z tytułu licencji dla projektu deweloperskiego w Wietnamie.

Choć Trump twierdzi, że przekazał swoje interesy do funduszu powierniczego zarządzanego przez dzieci, oświadczenie pokazuje, że dochody z nich wciąż trafiają do niego.

Zgodnie z amerykańskim prawem, prezydenci są zobowiązani do corocznego składania oświadczeń majątkowych, w których muszą ujawniać swoje dochody, majątek, długi, dary i inne interesy finansowe.

źr. wPolsce24 za lidovky.cz

Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.