Trump ujawnia: zamachowiec nienawidzi chrześcijan, czytałem jego manifest

W rozmowie z Fox News Trump podkreślił: – Kiedy czyta się jego manifest, to widać, że nienawidzi chrześcijan. To była nienawiść.
Dopytywany o motywację podejrzanego, prezydent zaznaczył, że sprawa miała także wymiar religijny. – Był mocno antychrześcijański, miał wiele nienawiści w sercu – dodał prezydent Stanów Zjednoczonych.
Listy i sygnały ostrzegawcze
Według ustaleń CBS, śledczy analizują materiały pozostawione przez Cole'a Tomasa Allena, w tym listy wysyłane do rodziny. Z ich treści ma wynikać, że planował on atak na przedstawicieli administracji. Podobne informacje podała również Fox News. Co więcej, jeden z członków rodziny – według mediów jego brat – miał wcześniej poinformować służby o niepokojącym zachowaniu 31-latka.
Radykalne poglądy i aktywność w sieci
Śledczy badają również aktywność podejrzanego w mediach społecznościowych, gdzie miał publikować treści antychrześcijańskie i krytyczne wobec prezydenta. Z relacji bliskich wynika, że Allen od dłuższego czasu prezentował radykalne poglądy i mówił o potrzebie „zrobienia czegoś”, by zmienić świat.
Pełniący obowiązki prokuratora generalnego Todd Blanche przekazał w wywiadach dla NBC i CBS, że zatrzymany najprawdopodobniej działał sam. Jednocześnie zaznaczył, że śledztwo wciąż trwa, a ostateczny motyw nie został jeszcze jednoznacznie ustalony.
Kim był podejrzany?
Przypomnijmy, że 31-letni Allen to osoba bez przeszłości kryminalnej, z wykształceniem technicznym – inżynier i informatyk, który zajmował się także tworzeniem gier komputerowych i pracował jako nauczyciel w Kalifornii, w przeszłości był także stażystą NASA.
Nowe ustalenia pokazują jednak, że za tym profilem mogły kryć się narastające radykalne poglądy i silna wrogość ideologiczna, które – jak wskazują słowa prezydenta – mogły odegrać kluczową rolę w jego działaniach.
źr. wPolsce24 za PAP











