Sensacyjne doniesienia z Białego Domu. Trump ogłasza pokój z Iranem, ale odpowiedź z Teheranu zaskakuje

W czwartek wieczorem prezydent USA Donald Trump przekazał opinii publicznej, że osiągnięto „znakomite” porozumienie ramowe z władzami Iranu. Według amerykańskiego przywódcy, na treść dokumentu zgodził się najwyższy przywódca Iranu, Modżtaba Chamenei, a oficjalne podpisanie umowy może nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni.
USA: Koniec blokady i gwarancje bezpieczeństwa
Stanowisko Waszyngtonu jest jasne – porozumienie ma być ostatecznym rozwiązaniem kwestii nuklearnej. Trump podkreślił, że dzięki umowie Iran „nigdy nie zdobędzie broni nuklearnej”. Prezydent USA uważa, że to niedawne amerykańskie ataki na irańskie cele skłoniły Teheran do ustępstw.
W zamian za przyjęcie twardych warunków, USA oferują zniesienie blokady irańskich portów przez Amerykanów.
Teheran: „Nie podjęliśmy jeszcze decyzji”
Mimo optymizmu Białego Domu, rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei tonuje nastroje. W oficjalnym komunikacie stwierdził, że władze w Teheranie nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie ewentualnego porozumienia.
Irańska dyplomacja potwierdza co prawda, że „znaczna część tekstu jest już uzgodniona”, ale jednocześnie wytyka Stanom Zjednoczonym brak stabilności w negocjacjach. Iran zaprzecza, by podpisanie umowy było kwestią najbliższego weekendu. Jednocześnie zapowiada, że nie pójdzie na kompromis w kwestii swoich „czerwonych linii”. Odrzuca również oskarżenia o dążenie do produkcji broni jądrowej, twierdząc, że ich program ma charakter pokojowy.
Izrael: Poparcie dla twardych warunków, ale poza układem
Oświadczenie w sprawie porozumienia wydały także władze Izraela. Biuro premiera Benjamina Netanjahu jasno zaznaczyło, że Izrael nie jest stroną tego porozumienia. Niemniej jednak, izraelski premier wyraził uznanie dla zaangażowania Donalda Trumpa w wypracowanie umowy.
Obecna sytuacja jest wynikiem konfliktu, który wybuchł 28 lutego 2026 r., gdy USA i Izrael rozpoczęły działania wojenne przeciwko Iranowi. Od 8 kwietnia obowiązuje formalne zawieszenie broni, choć sytuacja pozostaje napięta, m.in. ze względu na trwającą operację Izraela w południowym Libanie przeciwko wspieranemu przez Iran Hezbollahowi.
źr. wPolsce24 za Polsat News











