Świat

Trump idzie po kolejnego dyktatora? Prezydent USA postawił ultimatum

opublikowano:
Donald Trump ostrzega Kubę przed odcięciem od wenezuelskiej ropy i pieniędzy, wiążąc swoją decyzję z przejęciem kontroli USA nad sytuacją w Wenezueli.
Donald Trump i Marco Rubio (fot.PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL)
Prezydent USA Donald Trump ostro zaostrza kurs wobec Kuby, grożąc jej odcięciem od wenezuelskiej ropy i finansowego wsparcia. Jego zapowiedzi wpisują się w szerszą strategię wobec tego kraju i są bezpośrednio powiązane z ostatnimi wydarzeniami w Wenezueli.

Kuba od lat zmaga się z głębokim kryzysem gospodarczym, który w dużej mierze łagodzony był dzięki wsparciu ze strony Wenezueli. Dostawy taniej ropy oraz transfery finansowe pozwalały Hawanie utrzymać podstawowe sektory gospodarki. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział jednak, że ten mechanizm wkrótce przestanie działać.  Waszyngton uważa, że Hawana wspierała wenezuelskie władze w utrzymaniu reżimu, stąd też amerykańska administracja jasno daje do zrozumienia, że taki układ nie będzie już tolerowany.

Trump wprost wezwał kubańskie władze do zawarcia porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi. Zasugerował, że brak dialogu może doprowadzić Kubę do jeszcze większej izolacji międzynarodowej. W jego ocenie dalsze liczenie na wsparcie z Caracas jest nierealne. Amerykański prezydent podkreśla, że decyzje USA mają charakter ostateczny. Dla Hawany oznacza to konieczność szukania nowych źródeł energii i finansowania.

Groźby ze strony Waszyngtonu wywołały niepokój wśród kubańskich władz oraz obywateli. Odcięcie od wenezuelskiej ropy może doprowadzić do paraliżu transportu i energetyki. Eksperci wskazują, że skutki mogą być odczuwalne niemal natychmiast. Kuba już teraz boryka się z przerwami w dostawach prądu i niedoborami paliw. Ewentualne sankcje pogłębią problemy społeczne. Sytuacja stawia rząd w Hawanie pod ogromną presją.

Administracja Donalda Trumpa podkreśla, że jej celem jest zmiana układu sił w regionie. Kuba postrzegana jest jako kluczowy sojusznik dawnych władz Wenezueli. Zdaniem USA, bez wsparcia z zewnątrz Hawana będzie zmuszona do rewizji swojej polityki. Amerykański prezydent daje jednocześnie do zrozumienia, że czas na decyzje szybko się kończy. Brak reakcji może oznaczać dalsze zaostrzenie kursu.

Zapowiedzi wobec Kuby są bezpośrednio powiązane z ostatnimi wydarzeniami w Wenezueli. Na początku stycznia siły specjalne USA przeprowadziły operację, w wyniku której zatrzymany został prezydent Nicolas Maduro. Donald Trump oskarżał go wcześniej o współudział w międzynarodowym handlu narkotykami, przed laty usłyszał także związane z tym zarzuty kryminalne. Po jego aresztowaniu nowojorski sąd federalny postawił je ponownie.. Po jego zatrzymaniu władzę tymczasowo przejęła dotychczasowa wiceprezydent Delcy Rodriguez. Stany Zjednoczone zapowiedziały jednak długotrwały okres przejściowy. W tym czasie USA mają odgrywać kluczową rolę w stabilizacji kraju.

Amerykańska administracja otwarcie deklaruje, że Wenezuela znajduje się obecnie pod ochroną Stanów Zjednoczonych. Trump podkreśla, że USA nie pozwolą na powrót dawnych układów politycznych. W tym kontekście Kuba traci strategicznego partnera, na którym opierała swoją politykę energetyczną. Zmiana sytuacji w Caracas całkowicie przebudowuje układ sił w regionie. Waszyngton daje sygnał, że era dotychczasowych sojuszy dobiegła końca. Dla Hawany i innych państw regionu oznacza to konieczność dostosowania się do nowej rzeczywistości geopolitycznej.

Źr.wPolsce24 za Tysol
Świat

O krok od tragedii nad Bałtykiem! Rosyjska fregata ostrzelała śmigłowiec NATO

opublikowano:
Duński śmigłowca Fennec
Rosjanie testują granice Sojuszu. Flary tuż obok duńskiego śmigłowca, ambasador na dywaniku. Duński śmigłowiec Fennec - (fot. Rune Dyrholm / Forsvaret)
Rutynowy patrol nad Bałtykiem przerodził się w incydent, który wpisuje się w serię niebezpiecznie bliskich spotkań między rosyjskimi siłami a państwami NATO.
Świat

Tajemnica wyszła na jaw: Amerykanie mają już broń w kosmosie

opublikowano:
Sekretarz amerykańskich sił powietrznych ujawnił, że amerykanie mają już broń w kosmosie
(fot. ilustracyjna Pexels)
Sekretarz Sił Powietrznych USA Troy Meink ujawnił, że Amerykanie mają broń na niskiej orbicie okołoziemskiej. Nie sprecyzował jednak, o jaką broń chodzi.
Świat

Skrywany przez 75 lat sekret wreszcie ujrzy światło dzienne. Co Niemcy naprawdę myśleli po wojnie? Ponury obraz

opublikowano:
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm (fot. shuterstock - zdjęcie illustracyjne)
Przez dekady Berlin pouczał Europę, a w szczególności Polskę, na temat „wzorowego rozliczenia się z przeszłością” i przekonywał o swej moralnej wyższości. Tymczasem na jaw wychodzą fakty, które burzą ten mit. Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) opisuje kulisy historycznego badania socjologicznego z początku lat 50. XX wieku. Wyniki były tak druzgocące i niewygodne, że słynny filozof Theodor W. Adorno wolał ukryć je przed światem w obawie o losy młodej Republiki Federalnej.
Świat

Stoją za tym rosyjskie służby? Kolejne państwo padło ofiarą sabotażu na kolei

opublikowano:
pexels-leon-natan-2996182-6409084
W Holandii doszło do poważnych zaburzeń ruchu pociągów. Firma ProRail, operator holenderskiej infrastruktury kolejowej, podejrzewa, że doszło do celowego sabotażu.
Świat

Groźna bakteria dziesiątkuje zwierzęta. Władze apelują: "Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego mięsa"

opublikowano:
Żywy hipopotam częściowo zanurzony w rzece w naturalnym środowisku. Hipopotamy to jedne z głównych ofiar śmiertelnej epidemii wąglika w Zambii.
Śmiercionośny wąglik w Afryce. Zjedli mięso padłych zwierząt (fot. pixabay)
Dramatyczne wieści z Afryki. Wybuch epidemii wąglika doprowadził do masowego pomoru dzikich zwierząt w Zambii. Niestety, groźna choroba przeniosła się już na ludzi, którzy spożywali skażone padlinę. Miejscowe władze ogłosiły alert i wzywają do natychmiastowego zawieszenia polowań.
Świat

Prowadziła agencję, pracowała dla Kremla. Niemcy zdemaskowali niezwykle groźnego szpiega

opublikowano:
Władimir Putin nad panoramą Berlina, kobieta podejrzana o działalność szpiegowską oraz drony nad niemiecką stolicą.
Berlin znalazł się w centrum narastającej wojny wywiadowczej. Niemieckie służby prowadzą sprawy dotyczące rosyjskiego szpiegostwa, infiltracji i działań hybrydowych (graf. AI)
Niemiecki wymiar sprawiedliwości wreszcie otwiera oczy na skalę rosyjskiej infiltracji. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która pod płaszczykiem agencji marketingowej i działalności lobbingowej otwierała oficerom rosyjskiego wywiadu drzwi do najwyższych kręgów wojskowych i politycznych w Berlinie. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej - w tle toczy się bezwzględna wojna wywiadów, a nad niemieckimi lotniskami latają drony z materiałami wybuchowymi.