Świat

Doigrali się? Trump grozi Hiszpanii. "Nie chcemy mieć nic wspólnego"

opublikowano:
Podczas spotkania z kanclerzem Niemiec Trump zagroził, że zerwie stosunki handlowe z Hiszpanią
(fot. PAP/EPA/SAMUEL CORUM / POOL)
Prezydent USA Donald Trump zagroził zerwaniem stosunków handlowych z Hiszpanią. To reakcja na to, że socjalistyczny rząd w Madrycie nie pozwolił mu na użycie hiszpańskich baz podczas operacji przeciwko Iranowi. Premier Pedro Sanchez nie bardzo się tym przejął. - Nie dla łamania prawa międzynarodowego - odpowiedział.

Zaskakujące słowa amerykańskiego prezydenta padły we wtorek, podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Trump w pewnym momencie powiedział, że nakazał sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi przecięcie wszystkich interesów z Hiszpanią.

"Nieprzyjazne państwo"

Stwierdził, że to nieprzyjazne państwo i skrytykował jego rząd. - Odetniemy wszelki handel z Hiszpanią – powiedział dziennikarzom – Nie chcemy mieć nic wspólnego z Hiszpanią.

Tłumacząc się z tej decyzji, Trump powiedział, że Hiszpania była jedynym państwem NATO, które nie posłuchało jego wezwania do podniesienia wydatków na obronność do poziomu 5% PKB. Stwierdził także, że rząd w Madrycie nie pozwolił mu na użycie hiszpańskich baz do operacji przeciwko Iranowi. Amerykanie w ramach umowy obronnej z Hiszpanią korzystają z dwóch: bazy morskiej Rota i bazy lotniczej Moron. Hiszpania ma jednak nad nimi zwierzchność i musi zgodzić się na użycie ich w sposób, który wykracza poza zakres tej umowy – np. do działań ofensywnych.

Trump później argumentował, że jako prezydent ma prawo do ograniczenia handlu z Hiszpanią. Jego zdaniem wyroki Sądu Najwyższego USA dały mu prawo do wstrzymania interesów z państwami, które nie traktują nas dobrze bez zgody Kongresu.  W zeszłym roku handel między USA i Hiszpanią był wart 47 mld dolarów, a USA miały nadwyżkę handlową w wysokości ok. 4,8 mld dolarów.

Starmer to nie Churchill

Wcześniej także lewicowy premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zabronił Trumpowi użycia brytyjskich baz. Dotyczyło to szczególnie bazy Diego Garcia. Trump w przeszłości ostro krytykował fakt, że Londyn chce oddać Mauritiusowi archipelag Czagos, na którym znajduje się ta baza. Starmer zmienił zdanie dopiero, kiedy Iran zaatakował jego bazy na Cyprze – pozwolił wtedy USA na użycie tych baz, ale tylko do uderzeń defensywnych.

Trump o tym nie zapomniał. - Przy okazji, z Wielkiej Brytanii też się nie cieszę – powiedział podczas spotkania z Merzem. Wyznał, że zakaz korzystania z Diego Garcia wydłużył planowanie ataku na Iran o trzy-cztery dni. - Byłoby wygodniej, gdybyśmy tam lądowali, zamiast latać wiele dodatkowych godzin, więc byliśmy bardzo zaskoczeni – stwierdził. - Nie mamy do czynienia z Winstonem Churchillem – dodał pod adresem Starmera.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Katastrofa w Niemczech. Atak gorszy niż wszystkie zamachy terrorystyczne razem wzięte

opublikowano:
Wyciek danych stanowi zagrożenie także dla funkcjonowania Bundestagu
Wyciek danych stanowi zagrożenie także dla funkcjonowania Bundestagu (Fot. Fratria)
To może być jeden z najpoważniejszych wycieków danych w historii niemieckiej administracji. Hakerzy z grupy Rhysida opublikowali w darknecie około 1,4 mln plików skradzionych podczas cyberataku na berlińską administrację. Łączna objętość ujawnionych materiałów to ponad 5,26 terabajta. Problem nie ogranicza się jednak do danych osobowych. Wśród dokumentów znalazły się informacje dotyczące infrastruktury krytycznej, obiektów ważnych na wypadek wojny, a także dokumenty związane z przygotowaniami Niemiec do sytuacji kryzysowej.
Świat

Muzułmański imigrant zabił gejowskiego aktywistę walczącego o wolną Palestynę

opublikowano:
Propalestyński aktywista Cameron Capara został zastrzelony przed barem LGBT w Tucson w Arizonie.
Gejowski aktywista Cameron Capara, który należał do organizacji działającej na rzecz Palestyny, został zastrzelony przed jednym z barów LGBT w Arizonie. Sprawcą zamachu okazał się muzułmański imigrant.
Świat

Trump wystawia Europie rachunek za Ukrainę. KE reaguje

opublikowano:
mid-epa13208155
Donald Trump (PAP/EPA)
Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą domagać się od państw europejskich zwrotu pieniędzy za amunicję i pomoc wojskową przekazaną Ukrainie podczas prezydentury Joe Bidena. Zaznaczył jednak, że swoich roszczeń USA będą dochodzić z opóźnieniem. Komisja Europejska poinformowała, że nie otrzymała w tej sprawie żadnego oficjalnego wniosku z Waszyngtonu.
Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.