Tego nikt się nie spodziewał po zakopanych majtkach. Eksperyment trwał pięć lat

Eksperyment pod ziemią
Projekt o nazwie „Proof by Underpants” wystartował w 2021 roku. Inicjatorami byli naukowcy z Uniwersytetu w Zurychu oraz szwajcarskiego ośrodka badań rolniczych Agroscope. Do udziału zgłosiło się 1000 wolontariuszy. Każdy uczestnik zakopał dwie pary bawełnianych majtek oraz torebki herbaty jako grupę kontrolną. Łącznie pod ziemią znalazło się ponad 2000 par bielizny i 12 tys. torebek herbaty w około 1000 lokalizacji w całej Szwajcarii. Pierwszą parę wykopywano po miesiącu, drugą – po dwóch. Materiał fotografowano, suszono i analizowano w laboratorium.
Dlaczego akurat majtki?
Bawełniana bielizna składa się głównie z celulozy, którą mikroorganizmy glebowe potrafią rozkładać. Im szybciej znikał materiał, tym intensywniej zachodziły procesy biologiczne. Stopień rozkładu tkaniny naukowcy potraktowali jako wskaźnik aktywności biologicznej gleby.
Największą aktywność biologiczną odnotowano w prywatnych ogrodach – po dwóch miesiącach z bielizny pozostawało najmniej. Aż 58 procent materiału uległo tam rozkładowi. Na trawnikach bawełna znikała najwolniej – zaledwie 40 procent. Pola uprawne i łąki uplasowały się pomiędzy. Jak podkreślił prof. Marcel van der Heijden z Uniwersytetu w Zurychu: „Sposób gospodarowania glebą może znacząco wpływać zarówno na życie w niej, jak i na jej jakość”.
Szybki rozkład nie zawsze oznacza zdrową glebę
Naukowcy ostrzegają jednak przed pochopnymi wnioskami. Szybki rozkład nie zawsze świadczy o „zdrowszej” glebie – w ogrodach może sygnalizować zbyt intensywne nawożenie. Z kolei w lasach nadmiar składników odżywczych może zaburzać naturalną równowagę. Na aktywność gleby duży wpływ mają również temperatura i wilgotność.
Projekt pokazał, co potrafi nauka obywatelska – wolontariusze pomogli zebrać dane z około 1000 lokalizacji, a 240 z nich zostało wymienionych jako współautorzy publikacji. Badacze proponują teraz wprowadzenie „wskaźnika majtek” jako prostego narzędzia do badania aktywności biologicznej gleby we własnym ogródku.
Co to oznacza dla nas?
Zdaniem FAO ponad połowa gleb na świecie jest w złej kondycji. Erozja i spadek bioróżnorodności to główne zagrożenia. Eksperyment ze szwajcarskimi majtkami pokazuje, że nawet pozornie absurdalny pomysł może przynieść cenne naukowe wnioski. I że czasem, żeby dowiedzieć się czegoś ważnego o ziemi, trzeba po prostu... zakopać w niej majtki.
źr. wPolsce24 za Polsat News/University of Zurich/Agroscope/Gulf News











