Świat

Tak źle w niemieckiej gospodarce nie było od dawna! Katastroficzne dane

opublikowano:
Niemiecki przemysł notuje na początku roku gwałtowny spadek zamówień, znacznie większy od prognoz ekonomistów, co budzi obawy o dalsze spowolnienie gospodarki.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria/Michał Karnowski)
Początek roku przyniósł niemieckiemu przemysłowi znacznie poważniejsze problemy, niż prognozowano — skala spadku zamówień zaskoczyła nawet najbardziej ostrożnych analityków, a sygnały z gospodarki budzą coraz większy niepokój.

Pierwsze miesiące roku okazały się wyjątkowo trudne dla niemieckiego sektora przemysłowego. Jak alarmuje dziennik "Die Welt", liczba nowych zamówień spadła w sposób gwałtowny, a tempo tego załamania wyraźnie przekroczyło wcześniejsze prognozy. Dodatkowo obserwowany jest wyraźny spadek liczby nowo powstających firm, największy od dwóch lat.

Szokujący spadek

Z danych opublikowanych przez Federalny Urząd Statystyczny wynika, że w styczniu liczba nowych zamówień była aż o 11,1 proc. niższa niż miesiąc wcześniej. To wynik znacznie gorszy od przewidywań ekonomistów ankietowanych przez agencję Reuters, którzy spodziewali się spadku na poziomie około 4,5 proc. Jednocześnie produkcja w przemyśle, budownictwie i energetyce zmniejszyła się o 0,5 proc. w ujęciu miesięcznym.

Eksperci nie kryją zaskoczenia. Alexander Kruger, główny ekonomista w banku Hauck Aufhauser Lampe Privatbank, przyznał, że choć korekta była spodziewana, jej rozmiar jest szokujący. Zwrócił uwagę, że w poprzednich miesiącach realizowano wiele dużych kontraktów, których obecnie po prostu brakuje. Jego zdaniem planowany pakiet fiskalny rządu federalnego może w kolejnych miesiącach poprawić sytuację, jednak na realne ożywienie trzeba będzie jeszcze poczekać. 

Podobnie krytycznie sytuację ocenia Jens Oliver Niklasch z Landesbank Baden-Württemberg, który podkreśla, że dwucyfrowy spadek zamówień to bardzo niepokojący sygnał. Choć słabsze wyniki były częściowo wkalkulowane po silnej końcówce ubiegłego roku, rzeczywiste dane okazały się znacznie gorsze, niż zakładano.

Co z tym oczekiwanym ożywieniem?

Resort gospodarki Niemiec wskazuje, że osłabienie widoczne jest zarówno po stronie popytu, jak i produkcji. Na sytuację wpływają m.in. napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz wysokie ceny surowców energetycznych, w tym ropy i gazu. Dane pokazują, że popyt krajowy w styczniu spadł aż o 16,2 proc., a zamówienia z zagranicy zmniejszyły się o ponad 7 proc., co znacząco zwiększa ryzyko, że oczekiwane ożywienie niemieckiej gospodarki przemysłowej może się opóźnić.

Źr.wPolsce24 za Tysol

 

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Polska

Jarosław Kaczyński powiedział o Niemcach to, co myśli wielu Polaków. Padły bardzo dosadne słowa!

opublikowano:
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński (P) i przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak (L) podczas konferencji prasowej w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, 16 bm. Spotkanie dot. spraw bieżących. (mr) PAP/Leszek Szymański
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński i przewodniczący KP PiS Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej w siedzibie partii przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie (fot. PAP/Leszek Szymański)
„Trwa przygotowanie do decydującej bitwy o przyszłość naszego kraju” - zapowiedział Jarosław Kaczyński podczas ostatniej konferencji prasowej. Liderzy Prawa i Sprawiedliwości wypunktowali kłamstwa medialne o bierności partii, przestrzegali przed niebezpiecznymi mechanizmami unijnymi i ucięli wszelkie spekulacje na temat sojuszu ze skrajną prawicą. Oberwało się też Niemcom.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Polska

Niemieckie media już obraźliwie etykietują kandydata PiS na premiera. Zaskoczeń raczej nie ma

opublikowano:
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel
"Rechter Hardliner" - takimi słowami prof. Czarnka określił Der Tagesspiegel (Fot. PAP/Marcin Obara)
Niemieckie media w przewidywalny sposób skomentowały decyzję Prawa i Sprawiedliwości, które wskazało Przemysława Czarnka jako swojego kandydata na premiera po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Komentarze za Odrą są w większości krytyczne i utrzymane w ostrym tonie, co trudno uznać za szczególne zaskoczenie, gdyż PiS od lat nie ma za Odrą dobrej prasy. Zarzuty i łatki? Wciąż te same.