Świat

Zamiast na akcję policjanci jadą pod sklep. Tak niemieckie władze dbają o bezpieczeństwo obywateli

opublikowano:
car-5178416_1280 (1)
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Niemiecki program wsparcia policji miał zwiększyć bezpieczeństwo i ochronę klimatu. Jak jest w rzeczywistości? Nawet sami policjanci nazywają go „całkowicie absurdalnym”, bo zamiast ruszyć na pomoc obywatelom, to radiowozy tkwią pod Aldi. Dlaczego?

Największe media w Niemczech przyjrzały się pilotażowemu programowi rządu Badenii-Wirtembergii, który w założeniu miał działać na korzyść policji. Jak podkreśla dziennik „Welt”, projekt miał być „inwestycją w bezpieczeństwo, a także w zakresie ochrony klimatu”. W tym celu latem 2024 roku policjanci z południowej części kraju otrzymali 113 samochodów hybrydowych. Dodatkowo funkcjonariusze dostali 150 elektrycznych radiowozów, a większość z nich stanowią modele Audi Q4 e-tron 45 quattro.

Producent wspomnianych pojazdów zapewnia, że są one wyposażone w baterię o pojemności 82 kWh, a optymalne warunki pozwalają na doładowanie baterii od 10 do 80 proc. w około 28 minut. Z kolei jej zasięg to 540 km. Innym kluczowym parametrem dla policjantów jest przyspieszenie, a model, który otrzymali, osiąga prędkość 100 km/h w 6,6 sekundy, z kolei maksymalna prędkość auta wynosi 180 km/h.

Fiasko niemieckich władz

Okazuje się, że w praktyce program się nie sprawdził, o czym mówią sami policjanci. Prezes Federalnego Niemieckiego Związku Policyjnego, Rainer Wendt, w rozmowie z „Welt” nazwał go „całkowicie absurdalnym”. Jak przekazał, dochodziło nawet do sytuacji, gdy patrol nie stawiał się na wezwanie, bo rozładowane radiowozy stały na „stacji ładowania pod Aldi”.

Dla ministra spraw wewnętrznych Badenii-Wirtembergii, jednego z inicjatorów projektu, radiowozy stojące na stacjach ładowania nie są problemem. W rozmowie z „Bildem” zauważa on, że jest to dobry czas dla funkcjonariuszy, którzy mogą spożytkować go na „prowadzenie innych czynności korzystając np. ze służbowych telefonów i tabletów”.

Mobilny komisariat

Takie argumenty nie przekonują Ralfa Kusterera z niemieckiego związku policji, który zauważa, że „nie ma to nic wspólnego z prawdziwą pracą policjantów”. Jego zdaniem w takiej sytuacji radiowozy zamiast służyć bezpieczeństwu stają się „samochodowymi biurami”.

źr. wPolsce24 za Bild/ Welt/ Interia

Polska

Policyjny pościg za 14-latkiem w Gliwicach! Uciekał potężną hulajnogą – licznik pokazywał 55 km/h (FILM)

opublikowano:
Wyświetlacz hulajnogi elektrycznej KuKirin pokazujący prędkość 55 km/h zatrzymanej przez policję w Gliwicach
Zabezpieczona przez policjantów hulajnoga elektryczna mogła rozwijać prędkość do 55 km/h. To niemal trzykrotnie więcej, niż dopuszczają przepisy (fot. KMP w Gliwicach)
Prawdziwym popisem skrajnej nieodpowiedzialności zakończyła się sobotnia przejażdżka 14-letniego mieszkańca Gliwic. Chłopiec na podrasowanej i uszkodzonej hulajnodze elektrycznej, zdolnej pędzić nawet 55 km/h, zignorował polecenia funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki ulicami miasta. Mundurowi po pościgu zatrzymali pirata drogowego. Sprawa zuchwałego nastolatka znajdzie finał w sądzie rodzinnym.
Polska

Zdrada za 285 tys. zł. 19-latek bez litości okradał własnych rodziców – ukradł sejf, BMW i sprzęt AGD

opublikowano:
Funkcjonariusze policji w cywilnych ubraniach prowadzą skutego kajdankami 19-letniego mężczyznę korytarzem komisariatu
19-latek podejrzany o wielokrotne okradanie swoich rodziców został zatrzymany przez kryminalnych z gdańskiej Oruni. Decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie (fot. KWP Gdańsk)
Policjanci z Gdańska przerwali przestępczy proceder 19-letniego mieszkańca miasta, który od miesięcy zamieniał życie swoich najbliższych w prawdziwy dramat. Młody mężczyzna wielokrotnie włamywał się do rodzinnego domu i okradał rodziców. W przeszłości zdołał ukraść m.in. luksusowe BMW oraz wyczyścić domowy sejf. Ostatnie włamanie przelało jednak czarę goryczy – nastolatek został zatrzymany i najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Świat

AI zniszczy ludzkość do końca dekady? Ponure ostrzeżenia ekspertów

opublikowano:
pexels-pavel-danilyuk-8294606
(fot. illustracyjna Pexels)
Były pracownik firmy Anthropic ostrzegł w mediach społecznościowych przed sztuczną inteligencją. Jego zdaniem może doprowadzić do zagłady ludzkości – i osoby, które nad nią pracują, doskonale o tym wiedzą.
Świat

Histeryczna reakcja Merza na sukces AfD

opublikowano:
mid-epa13224474_2
Debata w Bundestagu. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Choć zawsze i wszędzie trzeba podkreślać, że AfD nie jest i nie będzie przyjacielem Polski, to nic tak nie bawi jak histeryczne reakcje europejskiego establishmentu na wynik wyborów w Saksonii-Anhalcie. Kanclerz RFN Friedrich Merz podczas debaty w Bundestagu oskarżył Alternatywę dla Niemiec o opowiadanie się po stronie Rosji. Współprzewodnicząca partii Alice Weidel oświadczyła natomiast, że Niemcy potrzebują taniego gazu z Rosji. Innymi słowy - powiedziała coś, co jeszcze niedawno było stwierdzeniem typowym dla niemieckiej polityki.
Świat

Administracja Trumpa uderza w Forda. Padły mocne zarzuty o związki giganta motoryzacji z Chinami

opublikowano:
Pracownica w okularach ochronnych montuje elementy tylnej klapy samochodu na linii produkcyjnej w fabryce Forda
Linia montażowa w zakładach Forda. Administracja w Waszyngtonie domaga się od koncernu większego oparcia na rodzimej produkcji i zerwania technologicznych powiązań z Chinami (fot. materiały prasowe/fromtheroad.ford.com)
Amerykański sekretarz transportu Sean Duffy wystosował bezprecedensowy list do dyrektora generalnego Ford Motor Co., Jima Farleya. Administracja Donalda Trumpa wprost oskarża motoryzacyjnego giganta o uzależnianie się od technologii z ChRL, co ma uderzać w amerykańskich robotników oraz stanowić bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego Stanów Zjednoczonych. To jedno z najostrzejszych publicznych upomnień skierowanych przez Biały Dom do ikonicznej amerykańskiej marki.
Kryminał

Policja przeszukuje w całej Polsce! Chodzi o Gromdę

opublikowano:
Radiowóz policji z włączoną sygnalizacją świetlną
Włączona policyjna sygnalizacja Fot. Fratria
Od rana w środę w różnych miejscach kraju trwają przeszukania w śledztwie dotyczącym Gromda Fight Club. Działania prowadzą funkcjonariusze z KWP w Radomiu zajmujący się zwalczaniem cyberprzestępczości - poinformowała w środę PAP rzeczniczka mazowieckiej policji Katarzyna Kucharska.