Świat

Policja wyrzuciła imigrantów, którzy okupowali centrum kulturowe. Protestująca lewicę potraktowano gazem łzawiącym

opublikowano:
mid-epa11970859
Nielegalni imigranci okupowali je od kilku miesięcy (fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON)
Policja wyrzuciła ponad 400 młodych nielegalnych imigrantów, którzy okupowali centrum kulturalne w Paryżu. Próbujących to zablokować lewicowych aktywistów potraktowała gazem łzawiącym.

Gaîté Lyrique to siedmiopiętrowy budynek z 1862 roku, w którym niegdyś mieścił się teatr. W 2021 roku, po trwającym trzy lata remoncie, otwarto tam centrum kulturalne. Są w nim trzy sceny, przestrzeń wystawiennicza i biblioteka. Organizowano w nim także warsztaty i kursy edukacyjne i otwarto przestrzeń gier wideo i sklep.

Dostali ultimatum

Trzy miesiące temu centrum zostało opanowane przez nielegalnych imigrantów. W grudniu było zmuszone do anulowania swojego programu artystycznego. Jego władze oskarżały rząd i paryski samorząd o brak działania. Jak zauważa Guardian, te dwa ośrodki władzy przerzucały się między sobą odpowiedzialnością za tę okupację.

W końcu jednak policja postanowiła działać. W zeszłym miesiącu prefekt policji Paryża postawił okupantom ultimatum – powiedział im, ż nie mają prawa zajmować tego budynku i mają go opuścić do wtorku, albo zostaną z niego usunięci siłą. We wtorek o piątej nad ranem do centrum weszli policjanci, by usunąć tych, którzy zostali. Równocześnie podstawiono autobusy, które miały ich stamtąd zabrać. 

Lewica oberwała gazem 

O akcji policji dowiedzieli się skądś lewicowi aktywiści. Protestowali przeciwko niej w pobliżu centrum. Guardian informuje, że wielu imigrantów nie chciało wsiąść do autobusów i dołączyło do ich protestu. Łącznie wzięło w nim udział ok. 200 osób. Doszło do starć z policją, która użyła przeciwko nim tarcz i gazu łzawiącego. Sytuacja była napięta nawet po oczyszczeniu budynku. Jeszcze we wtorek wieczorem policyjne furgonetki blokowały obie strony ulicy, by nikt nie wrócił do budynku. Obecnie trwa ocena zniszczeń wywołanych przez imigrantów.

Władze tego centrum, które wcześniej oskarżały rząd o bezczynność, nie są zachwycone tym, co zaszło. Jego rzecznik prasowy David Robert powiedział, że jako obywatel nie może się cieszyć z tego, że większość z okupantów będzie musiała spać na ulicach. Poseł lewicowej Francji Nieujarzmionej Danielle Simonnet, która brała udział w tej demonstracji, powiedziała mediom, że prefektura zaoferowała im zakwaterowanie w Rouen, ok. 130 km od Paryża. Świadkowie twierdzą jednak, że zaledwie garstka skorzystała z tej możliwości. Robert dodał, że znosili tę okupację, bo nie chcieli ich wyrzucać w środku zimy. Stwierdził także, że prosili o ich ewakuację razem z godnymi warunkami dla tych ludzi.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.