Świat

Tajne akta z USA wywołały burzę. Niemcy masowo sprawdzają swoje rodziny

opublikowano:
JK_NMH_03032018_002
Dzięki otwarciu amerykańskich archiwów Niemcy mogą się dowiedzieć, który z ich przodków był w NSDAP (Fot. Fratria)
Udostępnione niedawno w internecie kartoteki członków NSDAP wywołały w Niemczech lawinowe zainteresowanie – i osobiste wstrząsy. Cyfrowe archiwa z USA otworzyły milionom ludzi dostęp do niewygodnej prawdy o przeszłości własnych rodzin.

Setki tysięcy wyszukiwań, przeciążone serwery

Dokumenty opublikowane przez Amerykańskie Archiwum Narodowe obejmują miliony wpisów dotyczących członków Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej. Skala zainteresowania przerosła oczekiwania – w ostatnich dniach serwery archiwum wielokrotnie nie wytrzymywały ruchu.

„Właściwie nie spodziewałem się, że spotka się to z takim odzewem. Zainteresowanie społeczeństwa jest ogromne” – powiedział dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Zeitung” historyk Martin Clemens Winter z Uniwersytetu w Lipsku.

Baza danych obejmuje ok. 16 mln obiektów zapisanych na ponad pięciu tysiącach zdigitalizowanych mikrofilmów. Dzięki wyszukiwaniu pełnotekstowemu i technologii rozpoznawania pisma użytkownicy mogą precyzyjnie przeszukiwać dokumenty – często po raz pierwszy konfrontując się z historią własnych bliskich.

„Gorzka świadomość”. Odkrycia, które zmieniają rodzinne narracje

Dla wielu Niemców to bolesne doświadczenie. Dziennikarz „Sueddeutsche Zeitung” Moritz Baumstieger opisał własne odkrycie.

- Tak jak inne rodziny, tak i rodzina autora tych słów w ostatnich dniach zyskała gorzką świadomość i pozbyła się kilku złudzeń: dwóch bliskich krewnych było członkami NSDAP. Jeden złożył wniosek o przyjęcie 29 lutego 1940 roku, a drugi – dzień później, 1 marca, w swoje 18. urodziny. Zawód podany w spisie członków: maturzysta - stwierdził. 

Jak przyznał, wcześniej nikt w rodzinie o tym nie mówił. „Na początku pewnie z powodu wyparcia, może ze wstydu, a potem było już za późno: obaj zmarli w połowie lat dziewięćdziesiątych”.

Takie historie powtarzają się w całym kraju, często burząc utrwalone przez dekady rodzinne opowieści.

Co piąty dorosły Niemiec w NSDAP

Skala zjawiska była ogromna. Jak przypomina „FAZ”, według danych Niemieckiego Muzeum Historycznego do 1945 roku ok. 8,5 mln Niemców należało do NSDAP – to mniej więcej co piąty dorosły obywatel.

Dla każdego członka tworzono szczegółowe kartoteki, dziś dostępne w zdigitalizowanej formie. Media publikują nawet instrukcje, jak skutecznie przeszukiwać bazę i interpretować wyniki.

To dopiero początek. „To nie jest wyszukiwarka nazistów”

Niemieccy historycy studzą jednak emocje. I przekonują, choć to dość karkołomna teza, że nie sama przynależność do NSDAP nie była jednoznaczna z byciem nazistą. Jak podkreśla Martin Clemens Winter, same wpisy w archiwum nie dają pełnego obrazu.

- To nie jest wyszukiwarka nazistów. Archiwum może być punktem wyjścia do zgłębiania historii rodzin w czasach nazistowskich. Potem jednak następuje praca historyka: rozplątywanie, porządkowanie, ocena - mówi. 

Według niego kluczowy jest kontekst – motywacje, okoliczności, ewentualny udział w zbrodniach. Bez dodatkowych źródeł, np. z niemieckiego Archiwum Federalnego, nie da się jednoznacznie ocenić przeszłości konkretnych osób.

Rozliczenie, które wciąż trwa

Nowo udostępnione akta uruchomiły w Niemczech coś więcej niż tylko falę wyszukiwań. To kolejny etap społecznego rozliczenia z nazistowską przeszłością. Na razie rozliczenie to wychodzi dość marnie. 

- Dla starszego pokolenia proces rozliczenia się z przeszłością trwa nadal, a dla młodszego dopiero się zaczyna” – ocenia Winter.

Cyfrowe archiwa sprawiły, że historia przestała być abstrakcją. Dla wielu stała się osobista – i nie zawsze łatwa do przyjęcia.

źr. wPolsce24 za dw.com.pl

 

Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.