Szokujące sceny po otwarciu sklepu z AGD! Klienci bili się... o wiatraki

Od kilku dni Europa zmaga się z potężną falą upałów, która przetacza się przez Stary Kontynent. Wielu z nas, niezależnie od tego, czy przebywa w domu, czy w pracy, coraz częściej sięga po chłodne napoje. Dla większości osób wykonywanie codziennych czynności bez uruchomionej klimatyzacji lub działającego wentylatora wydaje się obecnie niemal niemożliwe.
Nic więc dziwnego, że właśnie na tego typu produkty gwałtownie rośnie popyt, który we Francji niespodziewanie wymknął się spod kontroli. W niektórych sklepach zaczyna brakować wiatraków, przez co towar ten stał się wyjątkowo pożądany przez lokalne społeczności, gotowe niemal na wszystko, gdy tylko do placówek trafia nowa dostawa urządzeń.
Dobitnie pokazuje to nagranie z miejscowości Chambery, gdzie klienci tuż po otwarciu sklepów rzucili się na wentylatory. Sceny te przypominają słynne nagrania ze Stanów Zjednoczonych z czasu tzw. „czarnego piątku”, kiedy to między kupującymi potrafi dochodzić nawet do bójek.
Powodem takich zachowań są rekordowe, jak na francuskie warunki, temperatury, które miejscami sięgają od 36 do nawet 44 stopni Celsjusza.
źr.wPolsce24 za X











