Makabryczny pożar autobusu. To nie wypadek?

Tragiczne zdarzenie miało miejsce we wtorek miasteczku Kerzers, ok. 20 km od Berna. Ok. 18:25 autobus stanął w płomieniach. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać wysokie płomienie, kłęby czarnego dymu i uciekających przerażonych pasażerów.
Frederic Papaux z policji kantonu Fribourg poinformował, że co najmniej sześć osób straciło życie. Pięć kolejnych jest rannych, z czego trzy poważnie. Dodał, że w tym incydencie nie brały udziału żadne inne pojazdy.
Policja ustala przyczyny pożaru. Śledczy podejrzewają, że autobus został podpalony przez jednego z pasażerów, być może celowo. Służby sprawdzają doniesienia, zgodnie z którymi jeden z pasażerów tego autobusu oblał się łatwopalną cieczą i podpalił. Policja podkreśla, że na razie jest za wcześnie by stwierdzić, czy był to akt terroryzmu.
źr. wPolsce24 za AFP











