Świat

Stacja telewizyjna poszła na ugodę z Trumpem. Zapłaci mu gigantyczne odszkodowanie

opublikowano:
mid-epa12208235
(fot. PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL)
Donald Trump poszedł na ugodę z telewizją CBS i ma dostać od niej miliony dolarów odszkodowania. Znaczną jego część chce przeznaczyć na promowanie prawicy i działalność dobroczynną.

W trakcie kampanii wyborczej CBS przeprowadziła wywiad z kandydatką Partii Demokratycznej, wiceprezydent Kamalą Harris. W nagraniu, które go promowało, znalazła się jej odpowiedź na pytanie o atak Hamasu na Izrael. Jej odpowiedź była wyjątkowo nieskładna, trudno było zrozumieć, o co jej chodzi. Kiedy jednak telewizja pokazała publicznie wywiad, okazało się, że został on mocno zredagowany. Ze 140 słów, jakie wypowiedziała, widzowie usłyszeli tylko 56. Inną odpowiedź skrócono z 179 do zaledwie 20. 

Chciała pomóc Demokratom?

Sprawa oburzyła Republikanów, którzy twierdzili, że stacja zrobiła to, aby uchronić kandydatkę przed kompromitacją. Sprawą zajęła się również Federalna Komisja Komunikacji (FCC), która rozpoczęła śledztwo pod kątem ingerencji CBS w proces wyborczy. To śledztwo było efektem otrzymania licznych skarg.

Donald Trump postanowił podać stację do sądu. Jego prawnicy twierdzili, że poprzez redagowanie wypowiedzi, telewizja chciała wpłynąć na proces wyborczy i pomóc Harris w zwycięstwie. Trump, wtedy jeszcze kandydat, domagał się od niej 10 miliardów odszkodowania. 

Poszli na ugodę

Telewizja Fox News informuje, że teraz zawarł z nią ugodę. Według ich informacji CBS nie przyzna, że postąpiła źle, ale zapłaci prezydentowi ponad 30 mln odszkodowania. Równocześnie zmieni swoje standardy edytorskie. Kiedy w przyszłości będzie przeprowadzać wywiady z kandydatami na prezydenta, będzie też publikować ich nieedytowane transkrypcje. 

Jak donosi Fox News, odszkodowanie dla Trumpa zostanie podzielone na dwie raty. W pierwszej, wypłaconej natychmiast, prezydent otrzyma 16 mln dolarów. Ta kwota pokryje koszty, jakie poniósł na prawników, a resztę wyda na stworzenie swojej biblioteki prezydenckiej i na cele dobroczynne.

Druga rata zostanie na kontach stacji. Te pieniądze zostaną przeznaczone na reklamy i inne podobne transmisje, które będą promować na jej antenie prawicę i konserwatywne cele.

Wystraszyli się urzędników? 

W maju socjalistyczny senator Bernie Sanders i ośmiu innych Demokratów wysłali list do CBS, w którym zachęcali stację, by ta nie szła na ugodę i twierdzili, że pozew Trumpa to atak na wolność słowa i próba wprowadzenia cenzury. Nieoficjalnie mówi się, że stacja zdecydowała się na ugodę, bo Paramount Global, do której należy ta stacja, planuje połączyć się z Skydance Media. Mieli się bać, że FCC, której szefem jest nominat Trumpa, zablokuje tę transakcję. Obie firmy zaprzeczają jednak, że właśnie te obawy były powodem ugody.

To już kolejne zwycięstwo Trumpa z mediami. Wcześniej pozwał telewizję ABC za zniesławienie po tym, gdy jeden z jej dziennikarzy stwierdził kilkukrotnie na antenie, że sąd uznał, że Trump jest winny gwałtu. Tymczasem nowojorski sąd stwierdził w procesie cywilnym, że może odpowiadać za molestowanie seksualne, które w tamtejszym prawie ma zupełnie inną definicję. W grudniu stacja zgodziła się go przeprosić i zapłaciła mu 15 mln dolarów odszkodowania.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.