Świat

Kilka godzin walki z ogniem na ruchliwej trasie. Spłonęły cztery samochody elektryczne

opublikowano:
Cała laweta wraz z przewożonymi elektrykami stanęła w ogniu, a akcja gaśnicza trwała wiele godzin
Cała laweta wraz z przewożonymi elektrykami stanęła w ogniu, a akcja gaśnicza trwała wiele godzin (Fot. Berufsfeuerwehr Kassel/FB)
Kilka godzin trwała dramatyczna akcja gaśnicza na jednej z głównych tras komunikacyjnych. Autostrada została częściowo zablokowana po pożarze lawety przewożącej samochody. W płomieniach stanęły cztery pojazdy, a straty sięgają setek tysięcy euro.

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór na autostradzie A7 w okolicach Kassel w niemieckiej Hesji. Około godziny 20 w poniedziałek służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze zestawu transportowego przewożącego sześć samochodów.

Ogień objął całą naczepę

Gdy strażacy dotarli na miejsce, naczepa lawety była już w całości objęta ogniem. Przewożone na niej auta szybko zajęły się płomieniami. W ostatniej chwili ratownikom udało się odłączyć ciągnik siodłowy oraz uratować dwa pojazdy, które nie zdążyły zapalić się od ognia.

Łącznie w akcji brały udział 23 osoby. Gaszenie pożaru trwało kilka godzin i było wyjątkowo trudne. Akcję utrudniały niskie temperatury oraz opady śniegu, jednak największym wyzwaniem okazały się baterie samochodów elektrycznych.

Baterie wymagały długiego chłodzenia

Cztery pojazdy elektryczne spłonęły całkowicie. Po ugaszeniu płomieni strażacy musieli dodatkowo przez długi czas chłodzić akumulatory, aby zapobiec ich ponownemu zapłonowi. Tego typu pożary należą do najtrudniejszych dla służb ratunkowych i wymagają znacznie więcej czasu oraz zasobów niż pożary aut spalinowych.

Ogromne straty i utrudnienia w ruchu

W wyniku pożaru zniszczeniu uległy cztery samochody elektryczne oraz sama laweta. Uszkodzony został również fragment ekranu akustycznego wzdłuż autostrady. Wstępnie straty oszacowano na co najmniej 300 tys. euro, czyli około 1,26 mln złotych.

Na czas prowadzenia akcji ratowniczej i usuwania skutków pożaru zamknięto zjazd z autostrady A7 na trasę A49, co spowodowało poważne utrudnienia w ruchu.

Co było przyczyną pożaru?

Według wstępnych ustaleń śledczych, ogień mógł wybuchnąć w wyniku usterki technicznej naczepy. Najprawdopodobniej doszło do przegrzania jednej z opon przez układ hamulcowy, co doprowadziło do zapłonu, a następnie szybkiego rozprzestrzenienia się ognia na przewożone pojazdy. Okoliczności zdarzenia są nadal wyjaśniane.


Dlaczego pożar auta elektrycznego gasi się znacznie dłużej?

Dlaczego samochody elektryczne są trudniejsze do ugaszenia niż spalinowe?

  • Baterie litowo-jonowe mogą ulec tzw. ucieczce termicznej — nawet po ugaszeniu płomieni ponownie się zapalają
  • Ogromne ilości wody – do schłodzenia baterii potrzeba nawet kilkudziesięciu tysięcy litrów wody
  • Długotrwałe chłodzenie – akumulatory muszą być chłodzone jeszcze długo po zakończeniu pożaru
  • Bardzo wysoka temperatura – pożary baterii osiągają znacznie wyższe temperatury niż pożary paliwa
  • Ryzyko ponownego zapłonu – nawet po kilku godzinach od ugaszenia

Strażacy często muszą izolować wraki, zanurzać je w specjalnych kontenerach wodnych lub monitorować przez wiele godzin, by zapobiec kolejnemu zapłonowi.

źr. wPolsce24 za polsatnews.pl

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.