Świat

Śmierć twórcy imperium pornografii. OnlyFans i ciemna strona internetu

opublikowano:
onlyfans
Leonid Radwinski był twórcą potęgi OnlyFans (fot. lr.com)
Zmarł Leonid Radwinski, ukraiński właściciel platformy OnlyFans, która stała się jednym z symboli ekspansji przemysłu pornograficznego w internecie. Miał 43 lata.

Firma poinformowała, że przedsiębiorca „zmarł spokojnie po długiej walce z chorobą nowotworową”. Jednocześnie poproszono o uszanowanie prywatności jego rodziny.

Leonid Radwinski urodził się na Ukrainie, dorastał w Stanach Zjednoczonych. W 2018 roku przejął OnlyFans i w krótkim czasie przekształcił serwis w globalne narzędzie zarabiania na treściach o charakterze seksualnym.

Biznes oparty na pornografii

Choć platforma formalnie dopuszcza różne treści, w praktyce jej rozpoznawalność i sukces finansowy oparto przede wszystkim na pornografii. OnlyFans umożliwia twórcom sprzedawanie materiałów bezpośrednio odbiorcom – w tym zdjęć i filmów o charakterze erotycznym – oraz utrzymywanie z nimi stałego kontaktu za opłatą.

Model ten, oparty na personalizacji i bezpośredniej relacji, przyczynił się do masowej komercjalizacji intymności w sieci. Platforma pobiera 20 proc. od każdej transakcji.

Pandemia i eksplozja zysków

Największy wzrost serwis zanotował w czasie pandemii COVID-19. Wówczas miliony użytkowników, zarówno twórców, jak i odbiorców, zaczęły korzystać z platformy, co przełożyło się na ogromne zyski.

W 2024 roku OnlyFans osiągnął około 1,4 mld dolarów przychodu, obsługując transakcje warte ponad 7 mld funtów. Liczba użytkowników przekroczyła 377 milionów, a treści publikowało ponad 4,6 miliona osób.

Radwinski w krótkim czasie trafił do grona miliarderów, z majątkiem szacowanym na blisko 4,7 mld dolarów.

Narastające kontrowersje

Dynamiczny rozwój OnlyFans od początku budził poważne zastrzeżenia. Krytycy wskazywali, że platforma przyczynia się do normalizacji i upowszechniania pornografii, w tym wśród młodych użytkowników.

Szczególne obawy dotyczyły skuteczności weryfikacji wieku. W 2024 roku brytyjski regulator badał, czy osoby nieletnie mogły uzyskiwać dostęp do treści pornograficznych. Choć postępowanie zakończono, firma została ukarana finansowo za nieprawidłowe informacje dotyczące mechanizmów kontroli.

Wcześniej pojawiały się również zarzuty o obecność nielegalnych materiałów, w tym treści o charakterze przestępczym, oraz o niewystarczające działania platformy w ich usuwaniu.

Próba ograniczenia pornografii – i szybki odwrót

Pod presją opinii publicznej i instytucji finansowych w 2021 roku OnlyFans ogłosił, że zakaże publikowania treści seksualnych. Decyzja ta wywołała jednak gwałtowny sprzeciw środowisk korzystających z serwisu jako źródła dochodu.

Firma wycofała się z zapowiedzi w ciągu kilku dni, co dla wielu obserwatorów stało się dowodem, że cały model biznesowy platformy jest nierozerwalnie związany z pornografią.

Spory sądowe i zarzuty wprowadzania w błąd

OnlyFans był także stroną sporów prawnych z użytkownikami. Część z nich twierdziła, że została wprowadzona w błąd. Rozmowy, które miały być prowadzone bezpośrednio z twórcami, były w rzeczywistości obsługiwane przez zewnętrznych pracowników.

Sprawy te nie zakończyły się dotąd korzystnie dla pozywających, ale dodatkowo podważyły wiarygodność platformy.

Miliardy i cień wątpliwości

Radiwnski był absolwentem ekonomii i inwestorem technologicznym. Oprócz OnlyFans angażował się w działalność funduszu venture capital.

Jego historia pozostaje jednak nierozerwalnie związana z gwałtownym rozwojem branży pornograficznej w internecie – sektora, który dla jednych jest symbolem „wolności”, a dla innych dowodem postępującej degradacji norm społecznych w świecie cyfrowym.

źr. wPolsce24 za BBC

 

Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.