Świat

Rozstrzygnięto konkurs na najcięższą dynię. Nie uwierzycie, ile ważył zwycięzca

opublikowano:
Brandon Dawson z Kalifornii przy swojej gigantycznej dyni o wadze ponad tony podczas mistrzostw świata w Half Moon Bay 2025
Tegoroczny zwycięzca w zeszłym roku przegrał o niecałe 3 kg (fot. zrzut ekranu z X)
W Kalifornii rozstrzygnięto konkurs na najcięższą dynię. Zwycięski okaz ważył ponad tonę.

Z tego tekstu dowiesz się:

  1. W kalifornijskim Half Moon Bay rozstrzygnięto 52. edycję światowych mistrzostw hodowców dyń.

  2. Zwyciężył Brandon Dawson z Santa Rosa, którego dynia ważyła 1064 kg – tyle ile mały samochód.

  3. Hodowca otrzymał ok. 20 tys. dolarów nagrody, a uprawą zajmuje się hobbystycznie od pięciu lat.

  4. Rekord świata nadal należy do brytyjskich braci, którzy w tym roku wyhodowali dynię o wadze 1278 kg.

Dynia olbrzymia to gatunek pochodzący z Ameryki Środkowej i Południowej. Swą nazwę bierze od owoców, które osiągają czasami gigantyczne rozmiary. Średnio ważą po 50 kilogramów, ale zdarzają się także takie, które ważą po kilkaset.

Nagroda zależy od wagi 

W kalifornijskim mieście Half Moon Bay od ponad pół wieku odbywają się mistrzostwa świata hodowców dyni. W tym roku miała miejsce ich 52. edycja.

Zasady konkursu są proste – wygrywa hodowca, który zaprezentuje najcięższą dynię. Organizatorzy informują na swojej stronie internetowej, że nagroda wynosi 9 dolarów za każdy funt (ok. 0,45 kg) jej wagi. Dodatkowo zwycięzca otrzyma 30 tys. dolarów, jeśli jego dynia pobije rekord świata.

Jak informuje brytyjski dziennik Guardian, w tym roku rywali pokonał Brandon Dawson z kalifornijskiego miasta Santa Rosa. Wyhodowana przez niego dynia ważyła aż 1064 kilogramy – tyle, co mały samochód. Dostał za nią ok. 20 tys. dolarów nagrody.

Pomagają mu umiejętności z pracy

Dawson powiedział dziennikarzom, że hodowlą gigantycznych dyni zajmuje się od zaledwie pięciu lat. To dla niego tylko hobby, z zawodu jest inżynierem produkcji w fabryce samochodów elektrycznych Rivian. Wyznał, że umiejętności, jakie zdobył w pracy, pomagają mu w hodowli, bo dzięki nim może np. optymalnie dobierać nasłonecznienie czy podlewać swoje warzywa.

Dodał, że lubi angażować w hodowlę tych dyni swoje dzieci, 2-letniego syna i 4-letnią córkę. - Moja czterolatka teraz może naprawdę zwracać uwagę na proces rośnięcia, zwłaszcza, że dynia olbrzymia potrafi urosnąć o 23-32 kg dziennie – powiedział mediom.

Dawson wyznał, że tegoroczny konkurs był dla niego bardzo stresujący. Stało się tak, bo w zeszłym roku przegrał go o zaledwie 2,7 kg. Zwyciężył wtedy Travis Gienger, nauczyciel ogrodnictwa z Minnesoty, który wyhodował dynię o wadze 1121 kg. W 2023 roku Gienger pobił rekord świata dynią o wadze 1247 kg, ale została uszkodzona i nie mógł jej wystawić w tym roku. Jego rekord został niedawno pobity przez dwóch braci z Wielkiej Brytanii, którzy wyhodowali dynię ważącą 1278 kg.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.
Świat

Pierwszy taki zakaz w Hiszpanii. Walencja wyrzuca burki i nikaby ze szkół

opublikowano:
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wspólnota Walencka przełamuje dotychczasowe tabu w hiszpańskiej edukacji i jako pierwszy region w kraju wprowadza zakaz zakrywania twarzy w szkołach. Choć władze oficjalnie tłumaczą regulacje względami bezpieczeństwa i koniecznością identyfikacji uczniów, w tle toczy się zażarty spór o granice wolności religijnej, integrację imigrantów i prawa kobiet.