Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.

Przeklęta ziemia dwóch reżimów

Historia tego urokliwego zakątka kryje w sobie najmroczniejsze karty XX wieku. Choć pierwsze wzmianki o osadzie pochodzą jeszcze z XIII wieku, a przez stulecia tętniło tu spokojne życie rolnicze, wszystko zmieniło się wraz z dojściem do władzy narodowych socjalistów. W 1933 roku niemiecki Wehrmacht bezwzględnie położył rękę na malowniczym półwyspie. Wzniesiono potężne koszary i powołano do życia największą w całych Niemczech szkołę artylerii przeciwlotniczej.

Gdy brunatny terror runął w gruzy w 1945 roku, na tę ziemię spadła kolejna plaga. Po krótkim okresie, gdy w opuszczonych domach schronienie znaleźli uchodźcy, teren bezwzględnie przejęła Armia Czerwona. Sowiecki garnizon wygnał ostatnich cywilów i zamienił Wustrow w pilnie strzeżoną, atomową i militarną rubież Układu Warszawskiego. Sowieccy sołdaci panoszyli się tam aż do 1993 roku. Gdy wreszcie opuścili bazę, pozostawili po sobie upiorne miasto widmo oraz tykającą bombę zegarową.

Śmiertelna pułapka pod ziemią

Dlaczego nawet dziś, w XXI wieku, nikt nie ma wstępu do tego bałtyckiego kurortu? Odpowiedź mrozi krew w żyłach: ziemia półwyspu jest dosłownie nafaszerowana poniemiecką i sowiecką amunicją oraz niewybuchami.

Na zardzewiałych bramach i płotach odcinających plażę widnieją złowrogie ostrzeżenia: „Zagrożenie życia”, „Obszar skażony amunicją”, „Niebezpieczeństwo wybuchu”. Każdy nieostrożny krok po zarośniętych traktach grozi tragedią. Zapadające się podziemne bunkry, głębokie leje i rdzewiejące arsenały czekają na nieświadomych wędrowców. Do niedawna śmiałkowie mogli rzucić okiem na ruiny z bezpiecznej odległości podczas zorganizowanych przejażdżek bryczką – jednak od początku roku nawet te wycieczki z przewodnikiem zostały całkowicie zawieszone. Rygiel zatrzasnął się na głucho.

Mętne prywatyzacje i bezsilność państwa

Jak to możliwe, że tak strategiczny i atrakcyjny fragment bałtyckiego wybrzeża pozostaje od dekad ruiną? W tle pojawiają się mechanizmy transformacji ustrojowej lat 90. W 1998 roku niemiecka agencja powiernicza Treuhandanstalt – znana z budzących ogromne kontrowersje, masowych prywatyzacji majątku postkomunistycznego – sprzedała cały półwysep prywatnej grupie inwestycyjnej powiązanej z gigantami rynku nieruchomości.

Plany były mocarstwowe: luksusowe kurorty, apartamentowce i elitarne hotele na wzór berlińskiego Adlonu. Wszystko jednak ugrzęzło w gąszczu sporów prawnych, blokad i biurokratycznego pata. Dziś inwestorzy próbują bagatelizować unikalne walory tego miejsca, podczas gdy lokalne inicjatywy obywatelskie domagają się, by państwo wreszcie odkupiło skażony teren, rozliczyło przeszłość i stworzyło tam bezpieczny, chroniony park.

Na razie jednak nad zakazanym półwyspem unosi się jedynie upiorna cisza, a rozpadające się relikty dwóch bezbożnych totalitaryzmów powoli pochłania dzika przyroda. Miasto widmo strzeże swoich tajemnic i – jak wszystko na to wskazuje – jeszcze długo pozostanie strefą, do której żaden człowiek nie ma prawa wstępu.

źr. wPolsce24, za kreiszeitung.de

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Społeczeństwo

Wilk rzucił się na dziecko. Ciężko ranna 8-latka w szpitalu

opublikowano:
wilk
Zdjęcie ilustracyjne / autor: Pixabay/raincarnation40
Niewinna dziecięca atrakcja zakończyła się przerażającym dramatem. Zaledwie 8-letnia dziewczynka została ciężko ranna po tym, jak wprost na nią rzucił się drapieżnik wewnątrz wybiegu. Dziecko z rozległymi obrażeniami głowy przetransportowano śmigłowcem ratunkowym do szpitala, a sprawą natychmiast zajęła się policja.
Gospodarka

Rzeź etatów u niemieckiego kolosa! Zwolnią 120 tysięcy ludzi

opublikowano:
DB2025FA00019_large
Upadek potęgi z Wolfsburga? Miliardowa dziura w budżecie, masowe zwolnienia i wyprzedaż majątku (fot. Volkswagen AG)
Największy europejski producent samochodów znalazł się w potężnym kryzysie finansowym. W trzecim kwartale koncern z Wolfsburga zanotował aż 5,8 mld euro straty netto, wobec 1,1 mld euro straty w analogicznym okresie ubiegłego roku. Przychody grupy spadły o 6,3% w ujęciu rocznym, osiągając poziom 75,3 mld euro. Na dramatyczne załamanie bilansu wpłynęły potężne odpisy nadzwyczajne, załamanie sprzedaży na kluczowym rynku w Chinach, rosnące koszty transformacji elektromobilnej oraz presja celna i cenowa.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.
Świat

Pierwszy taki zakaz w Hiszpanii. Walencja wyrzuca burki i nikaby ze szkół

opublikowano:
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wspólnota Walencka przełamuje dotychczasowe tabu w hiszpańskiej edukacji i jako pierwszy region w kraju wprowadza zakaz zakrywania twarzy w szkołach. Choć władze oficjalnie tłumaczą regulacje względami bezpieczeństwa i koniecznością identyfikacji uczniów, w tle toczy się zażarty spór o granice wolności religijnej, integrację imigrantów i prawa kobiet.
Świat

Tragedia na trasie Madryt–Sewilla. Zderzenie dwóch pociągów, dziesiątki ofiar i rannych

opublikowano:
A general view showing the derailed carriages of the two high-speed trains (AVE in Spanish symbols), one of Renfe and another of Iryo, that have crashed in the village of Urda, Toledo, Spain, 28 October 2026. At least ten people have been killed, Spanish media reported. EPA/ISMAEL HERRERO Dostawca: PAP/EPA.
Czarny dzień hiszpańskiej kolei. Co najmniej 46 zabitych po zderzeniu składów pod Toledo (fot. PAP/EPA)
Tragiczny bilans porannego wypadku kolei dużych prędkości w środkowej Hiszpanii. W prowincji Toledo doszło do zderzenia dwóch pociągów pasażerskich relacji Madryt–Sewilla. Według najnowszych informacji zginęło co najmniej 46 osób, a dziesiątki zostały ranne. Siła uderzenia zepchnęła wagony z nasypu do rowu, a lokalne władze przekształcają hale sportowe w tymczasowe szpitale polowe.