Aż tak z nimi źle? Rosjanie wysłali na front... traktor

Jak informuje serwis United24, 16 Korpus Armii Ukraińskiej opublikował 8 stycznia nagranie z kamer używanych przez nich dronów. W pewnym momencie widać na nim pojazd, którego obecność na froncie wzbudziła zrozumiałą sensację – błękitny traktor. Zainstalowano na nim improwizowany pancerz przeciwko ładunkom kumulacyjnym, jak te używane przez drony, a także urządzenia walki radioelektronicznej.
Niestety traktor nie przetrwał długo. Operator o pseudonimie Jack powiedział portalowi, że tego dnia latali dronami nad okolicą, ale długo nie widzieli nic ciekawego. Potem nagle spostrzegliśmy traktor – powiedział. Dodał, że gdy podlecieli bliżej i zobaczyli opancerzenie i środki RWE, wiedzieli, że to cel wojskowy, więc go zniszczyli. To była moja pierwsza misja po przepustce, więc od razu wzięliśmy się do roboty – dodał Jack. Brygada poinformowała, że podczas tej samej misji ich drony uszkodziły także stanowisko artylerii, a także kilka pojazdów transportowych, cywilnych i wojskowych, którymi Rosjanie transportowali na front żołnierzy i amunicję.
To nagranie pokazuje, że Rosjanom w coraz większym stopniu brakuje pojazdów. Według United24 używali tego traktora podczas budowy umocnień. W cywilizowanych armiach używa się w tym celu pojazdów inżynieryjnych, opancerzonych i budowanych na podwoziach czołgów.
To nie jest pierwszy raz, kiedy Rosjanie z braku odpowiedniego sprzętu musieli improwizować. Niemal od początku wojny używają cywilnych pojazdów – już kilka miesięcy od inwazji pojawiły się nagrania, jak wozili żołnierzy zarekwirowanymi wywrotkami czy furgonetkami. To nie był nawet pierwszy opancerzony traktor na froncie. W ostatnim czasie pojawiają się też doniesienia, że coraz częściej zamiast pojazdów korzystają z koni. Jednego z nich przerobili nawet na „pojazd zwiadowczy”, instalując na specjalnej uprzęży kamery i terminal Starlink.
źr. wPolsce24 za United24











