Świat

Rodziny amerykańskich ofiar ataku Hamasu na Izrael podały Iran do sądu

opublikowano:
Nova_massacre_dashcam
Wśród zabitych i porwanych przez Hamas było wielu Amerykanów (fot. Dashcam footage: No human authorship\Wikipedia)
Rodziny amerykańskich ofiar ataku terrorystycznego na Izrael i wojny w Strefie Gazy podały Iran do sądu. Domagają się odszkodowania.

7 października zeszłego roku terroryści z Hamasu zaatakowali Izrael. Uderzyli m.in. na festiwal muzyczny i przygraniczne kibuce. Zabili blisko 1200 osób, w tym blisko 800 cywili. Kolejnych 251 osób zostało porwanych do Strefy Gazy jako zakładnicy. Co najmniej 65 z nich straciło życie. Ten atak był bezpośrednią przyczyną izraelskiej inwazji na Strefę Gazy.

Wśród ofiar byli Amerykanie 

Wśród ofiar tego ataku byli też Amerykanie. Życie straciło 46 obywateli tego państwa, w tym dzieci. Kolejnych 12 osób uprowadzono do Gazy. W niewoli Hamasu przebywa nadal siedmiu amerykańskich zakładników, ale dwaj z nich najprawdopodobniej już nie żyją. Kolejnych 30 osób z podwójnym obywatelstwem, które służyły w Siłach Obronnych Izraela (IDF), zginęło podczas walk w Strefie Gazy. Wśród nich był Moshe Leiter, syn przyszłego ambasadora Izraela w USA.

Teraz ich rodziny wniosły do amerykańskiego sądu pozew przeciwko Iranowi. Twierdzą, że to państwo jest współodpowiedzialne za ten zamach, bo finansuje Hamas i wspiera inne organizacje terrorystyczne, które chcą zniszczyć Izrael. Powołując się na amerykańskie prawo, domagają się od Teheranu odszkodowania. Rodziny ofiar reprezentują prominentni prawnicy, jak Gary M. Osen, który wielokrotnie reprezentował ofiary nazizmu w sporach z rządem Niemiec, oraz Lee Wolosky, który w czasach, gdy prezydentem był Barack Obama, negocjował transfery więźniów z Guantanamo. 

Twarde, niepodważalne dowody na to, kto finansował Hamas, stają się teraz dostępne w formie dokumentów, wyciągów bankowych itp., i chcemy rozliczyć strony za to odpowiedzialne w amerykańskich sądach i gdzie indziej, tak długo, jak to będzie konieczne – podkreślili prawnicy.

 Iran finansował Hamas

W swoim pozwie rodziny ofiar powołały się na dokumenty, które zdobyto w Gazie, i o których informowały wcześniej media. Dotarli też do nieznanego wcześniej dokumentu, który dotyczy spotkania czołowych przywódców politycznych i wojskowych Hamasu w grudniu 2022 roku, na którym planowano ten zamach. W jego trakcie nieżyjący już przywódca Hamasu w Gazie Jahja Sinwar miał zażądać po 7 mln dolarów miesięcznie więcej od irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji, by sfinansować ten atak. W pozwie zwracają też na rolę, jaką Korpus odegrał w koordynacji działań między Hamasem i Hezbollahem w oczekiwaniu na ten atak.

To nie jest pierwszy taki pozew. Ofiary terrorystycznych organizacji wspieranych przez Iran oraz rodziny ofiar regularnie podają Teheran do sądu. Stało się tak m.in. po ataku na wieże World Trade Center w 2001 roku. Teheran nigdy nie wysyła na te procesy swoich przedstawicieli, więc wygrywają je „walkowerem”. Amerykańskie sądy nie mają jednak narzędzi, by zmusić go do wypłat odszkodowań.

źr. wPolsce24 za New York Times.

Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Polska

Izraelski minister z zakazem wjazdu do Polski! Tego nie można już było puścić płazem

opublikowano:
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy
Strefa Gazy to dziś jedno wielkie rumowisko, a jej mieszkańcy dramatycznie potrzebują pomocy (Fot. PAP/EPA/HAITHAM IMAD)
Izraelski minister Itamar Ben Gwir otrzymał zakaz wjazdu do Polski. Decyzja ta ma związek z jego ostatnim, szeroko krytykowanym zachowaniem wobec zatrzymanych aktywistów Globalnej Flotylli Sumud.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.