Świat

Republikanie zachowają większość w Izbie Reprezentantów

opublikowano:
1280px-United_States_Capitol_west_front_edit2 (2)
Prawica ma teraz pełnię władzy w USA (fot. Architect of the Capitol\Wikipedia)
Republikanom udało się ponownie zdobyć większość w Izbie Reprezentantów. Mimo tego, że wybory były ponad tydzień temu, nadal nie wiadomo jednak, jak duża będzie.

W tegorocznych wyborach Amerykanie wybierali nie tylko prezydenta, ale także jedną trzecią Senatu i całą Izbę Reprezentantów. Jednak o ile w wypadku dwóch pierwszych szybko było wiadomo, że prawica zwyciężyła, o tyle na wyniki wyborów do Izby przyszło nam poczekać. Dopiero w środę Republikanie mogli być pewni, że zachowają w niej większość. 

Mają większość

Na chwilę obecną Republikanie są pewni, że udało im się zachować 218 miejsc, co daje im większość jednego głosu. Demokraci są pewni co najmniej 208. W wypadku dziewięciu okręgów nadal nie policzono głosów na tyle, by można było stwierdzić, kto wygrał. W pięciu z nich Demokraci mają przewagę i raczej jej nie stracą. W dwóch kolejnych przewagę mają Republikanie. W ostatnich dwóch, w Kalifornii, Republikanie prowadzą, ale ich przewaga szybko maleje, więc nie wiadomo, czy uda im się wygrać.

Tym samym wszystko wskazuje, że ostateczny wynik będzie bardzo podobny do tego z poprzednich wyborów, po którym Republikanie mieli większość 221 do 214. Nie oznacza to jednak, że nie zaszły zmiany. Republikanie zajmą siedem miejsc, które zajmowali dotychczas Demokraci, a sami stracą sześć. W wypadku pięciu takich miejsc powodem są zmiany okręgów wyborczych. Zwykle w USA zmienia się je co dziesięć lat, po każdym spisie powszechnym, ale w niektórych wypadkach sądy wstrzymały zmiany w 2020 roku, więc dokonano ich dopiero przed tymi wyborami. W Nowym Jorku granice okręgów nie uległy drastycznym zmianom, ale wygląda na to, że sukces prawicy w 2020 roku był tam jednak anomalią i Demokratom udało się odbić swoją twierdzę. Republikanie zdobyli za to dwa miejsca w Pensylwanii i jedno w Michigan – stanach, w których Trumpowi poszło lepiej, niż przewidywano.

Co ciekawe, w wypadku tych wyborów sondaże okazały się być dużo trafniejsze, niż w wypadku wyborów prezydenckich. Większość okręgów, które uznawano za prorepublikańskie, poszła w ręce prawicy, a prodemokratyczne zagłosowały na Demokratów. W wypadku okręgów, w których wyniki były zbliżone do siebie, Demokraci zdobyli dwa razy więcej miejsc niż Republikanie. Wyjątki były nieliczne – Republikanom udało się zdobyć miejsca w Kolorado, Nebrasce i dwa w Pensylwanii, chociaż sondaże wskazywały na zwycięstwo lewicy. 

Trump ma pełnię władzy - na razie 

Taki wynik to świetna wiadomość dla Donalda Trumpa. Ma to związek z tym, jak działa amerykański proces legislacyjny. Aby jakaś ustawa stała się prawem, musi być przyjęta zarówno przez Izbę, jak i Senat, a potem podpisana przez prezydenta. Zarówno republikańscy kongresmani, jak i senatorzy już od miesięcy pracują nad ustawami będącymi realizacją jego programu wyborczego, by móc je przyjąć w ciągu pierwszych stu dni. 

Z drugiej strony tak mała większość oznacza, że rządzenie nie będzie dla nich komfortowe. Każda ustawa będzie bowiem wymagała albo jednomyślności na prawicy, albo poparcia Demokratów. Już poprzednia kadencja pokazała, że nie jest o to łatwo, a relatywnie niewielka grupa skrajnie prawicowych kongresmanów miała wtedy ogromny wpływ na resztę partii. Z drugiej strony partia, która aktualnie rządzi, zwykle jest bardziej zgodna niż partia, która jest w opozycji. Tym bardziej, że Trump w przeszłości już kilka razy pomógł zakończyć kariery republikańskich polityków, z którymi się nie zgadzał lub którzy mu podpadli.

Jeśli jednak prezydent-elekt chce wprowadzić znaczące reformy, to musi się z tym pospieszyć. Dotychczasowa praktyka pokazuje bowiem, że sytuacja, w której jedna partia rządzi Białym Domem, Izbą i Senatem – tzw. trifecta – nie trwa długo. Od 1981 roku wszyscy prezydenci, którzy zaczynali kadencję z trifectą, tracili ją podczas tzw. midterms, czyli wyborów przypadających na połowę kadencji. Jeżeli ta sytuacja znów będzie miała miejsce i Demokraci odbiją Izbę w 2026, to raczej nie pozwolą mu na wprowadzenie jakiejkolwiek prawicowej ustawy, tak jak Republikanie blokowali większość inicjatyw Bidena.

źr. wPolsce24 za ABC News

Świat

Nawet Skandynawia ma dość terroru w klasach. Decyzja rządu rozwścieczy obrońców „bezstresowego wychowania”

opublikowano:
Dzieci w klasie nie będą mogły już niszczyć lekcji (
Dzieci w klasie nie będą mogły już niszczyć lekcji (fot. shutterstock)
Lata pobłażliwości, lewicowych eksperymentów pedagogicznych i kultu „praw ucznia” kosztem elementarnego porządku przyniosły opłakane skutki. Nawet w uchodzącej za bastion liberalizmu Skandynawii nadszedł czas na bolesne zderzenie z rzeczywistością. Duński rząd zadecydował: nauczyciele odzyskają prawo do fizycznej interwencji wobec agresywnych i bezkarnych uczniów.
Świat

Kierowcy mają płacić więcej? Von der Leyen o tarczach paliwowych: „To faworyzuje bogatych”

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający Ursulę von der Leyen przy podium z symbolem Unii Europejskiej, flagę UE oraz stację benzynową z dystrybutorami paliwa i kierowcę
Spór o ceny paliw w Europie. Ursula von der Leyen krytykuje powszechne ulgi, a państwa UE wybierają różne sposoby ochrony kierowców przed wzrostem kosztów (graf. AI)
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ostro skrytykowała powszechne programy osłonowe oraz odgórne cięcia podatków na stacjach benzynowych. Szefowa unijnej egzekutywy wezwała stolice państw członkowskich do natychmiastowego odejścia od „ogólnego wsparcia” dla wszystkich kierowców, argumentując, że tego typu działania napędzają popyt, faworyzują osoby zamożniejsze i rujnują budżety. Jako model godny naśladowania wskazała skomplikowany, obwarowany progami system francuskich bonów.
Świat

Porażka sceptyków! Tysiące nowych miejsc pracy w USA dzięki reformom Trumpa

opublikowano:
Spektakularny powrót fabryk do USA! Polityka Trumpa przynosi potężny boom na rynku pracy
Cła i ulgi podatkowe zdały egzamin. Biały Dom ujawnia twarde dane: Amerykanie wracają do fabryk (fot. PAP/EPA)
Kluczowe sektory amerykańskiego przemysłu wytwórczego przeżywają wyraźne ożywienie po latach odpływu miejsc pracy za granicę. Z nowego raportu prezydenckiej Rady Doradców Ekonomicznych (CEA) wynika, że polityka ceł ochronnych oraz ulg podatkowych Donalda Trumpa przynosi wymierne rezultaty. Równocześnie nastroje społeczne przed zbliżającymi się wyborami pozostają napięte z powodu utrzymującej się drożyzny.
Świat

Terroryzm państwowy Moskwy. Rosja szykuje skrytobójcze zamachy w sercu Europy

opublikowano:
mid-epa13291831
Kolejny krok w eskalacji terroru. Putin bierze na cel europejskich prezesów zbrojeniówki! (fot. PAP/EPA)
Zachodnie agencje wywiadowcze ostrzegły szefów firm z europejskiego sektora zbrojeniowego, że Rosja nasila działania w celu ich zabicia, co skłoniło te firmy do wzmocnienia ochrony osobistej ich kierownictw - ujawnił w niedzielę brytyjski dziennik „Financial Times”.
Świat

Tragedia w brytyjskim zoo: Mężczyzna wszedł na wybieg tygrysów. Zginął na oczach przerażonych rodzin

opublikowano:
Tygrys zaatakował mężczyznę, który wbiegł na jego teren w zoo
Tygrys (fot. shutterstock)
Dramatyczne sceny rozegrały się w Yorkshire Wildlife Park w Doncaster w środkowej Anglii. Mężczyzna przeskoczył zabezpieczenia i wszedł bezpośrednio na wybieg tygrysów amurskich. Gdzie beztrosko tańczył ze słuchawkami w uszach i pozował do zdjęć. Chwilę później doszło do ataku potężnego drapieżnika – mimo natychmiastowej reakcji opiekunów, życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Świat

Krwawy terror w Rijadzie. Huti uderzają w cywilne lotnisko, Trump nie wyklucza odwetu

opublikowano:
Karabiny wzniesione w górę
Karabiny wzniesione w górę (fot. PAP/EPA/YAHYA ARHAB)
Wspierani przez radykalny reżim w Teheranie rebelianci Huti znowu atakują. W sobotnim ataku rakietowym na międzynarodowe lotnisko Króla Chalida w Rijadzie zginęło co najmniej 12 osób, a ponad 300 zostało rannych. Wśród ofiar śmiertelnych jest obywatel Stanów Zjednoczonych. Prezydent Donald Trump zapowiada twarde stanowisko i nie wyklucza bezpośredniej interwencji zbrojnej.