Świat

Putin ma być gotowy do zawieszenia broni ale stawia warunki. Zamiast wojsk europejskich na Ukrainie chciałby chińskie

opublikowano:
mid-epa11942146
Władimir Putin mocniej zaangażował się w grę Trumpa. Czy rzeczywiście chce trwałego pokoju na Ukrainie? (Fot. PAP/EPA/KRISTINA KORMILITSYNA / SPUTNIK / KREMLIN / POOL)
Rosja jest gotowa rozważyć tymczasowy rozejm w wojnie z Ukrainą, pod warunkiem, że rozmowy o trwałym porozumieniu pokojowym przyniosą konkretne rezultaty – wynika z doniesień źródeł zbliżonych do Kremla, na które powołuje się amerykańska agencja prasowa Bloomberg. To pierwszy sygnał otwartości Władimira Putina na propozycję Donalda Trumpa dotyczącą zawieszenia broni.

Według informacji Bloomberga Moskwa przedstawiła swoje stanowisko w tej sprawie podczas rozmów z przedstawicielami USA w Arabii Saudyjskiej, które odbyły się w lutym.

Rosyjscy negocjatorzy jasno określili, że warunkiem przerwania działań wojennych jest osiągnięcie wstępnego porozumienia co do kluczowych zasad przyszłego układu pokojowego. Szczególny nacisk kładą na ustalenie parametrów ewentualnej misji pokojowej oraz składu państw, które mogłyby wziąć w niej udział.

Kreml nie zgadza się na obecność wojsk NATO na terytorium Ukrainy – odrzuca tym samym europejski pomysł powołania „koalicji chętnych” do monitorowania pokoju. Rosja nie sprzeciwia się jednak zaangażowaniu krajów neutralnych, takich jak Chiny.

USA, Ukraina i pierwsze bezpośrednie rozmowy

Tymczasem Waszyngton i Kijów przygotowują się do pierwszych bezpośrednich rozmów od czasu głośnej konfrontacji Trumpa z Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu. Spotkanie ma się odbyć w przyszłym tygodniu w Arabii Saudyjskiej, a jego celem jest wypracowanie „ramowego porozumienia pokojowego i początkowego zawieszenia broni” – zapowiedział specjalny wysłannik USA Steve Witkoff.

W piątek Trump w rozmowie z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym potwierdził, że dąży do zakończenia konfliktu i wyraził przekonanie, że Putin będzie „bardziej hojny, niż musi być”.

– Myślę, że idzie nam bardzo dobrze w rozmowach z Rosją – powiedział amerykański prezydent. – Ale oni wciąż bombardują Ukrainę na potęgę.

Jednocześnie Trump przyznał, że trudniej mu negocjować z Ukrainą niż z Rosją. Jego piątkowy post w mediach społecznościowych sugerował możliwość nałożenia nowych sankcji i ceł na Moskwę w celu wywarcia presji na Kreml w sprawie pokoju.

Kreml i europejskie inicjatywy pokojowe

Kreml nie skomentował oficjalnie doniesień o gotowości do rozmów o rozejmie. Rzecznik Putina, Dmitrij Pieskow, nie odpowiedział na prośby dziennikarzy o komentarz.

Rosja w czwartek odrzuciła także francusko-brytyjską propozycję częściowego miesięcznego rozejmu, obejmującego wstrzymanie ataków powietrznych i morskich, w tym uderzeń na infrastrukturę energetyczną Ukrainy.

Trump zmienia politykę USA wobec wojny

Od objęcia urzędu 20 stycznia Donald Trump radykalnie zmienił podejście Waszyngtonu do wojny w Ukrainie, dążąc do szybkiego zakończenia trwającego już trzy lata konfliktu.

W ubiegłym miesiącu odbył rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem, w której uzgodnili, że w przyszłości spotkają się na szczycie. Nie podano jednak jeszcze konkretnej daty.

Trump porzucił wcześniejsze amerykańskie poparcie dla członkostwa Ukrainy w NATO, a jego administracja uznała za nierealistyczne odzyskanie przez Kijów wszystkich terytoriów zajętych przez Rosję od 2014 roku.

Po ostrej wymianie zdań z Zełenskim w Białym Domu Trump wstrzymał pomoc wojskową dla Ukrainy i zawiesił część współpracy wywiadowczej z Kijowem. Decyzja ta wywołała szok wśród europejskich sojuszników, którzy ostrzegają, że USA mogą w ten sposób nagrodzić rosyjską agresję.

Putin nie chce „rozejmu”, tylko gwarancji

Rosja sygnalizuje gotowość do rozmów o zawieszeniu broni, ale stawia jasne warunki – rozmowy muszą prowadzić do ostatecznego pokoju, a obecność NATO na Ukrainie jest nie do zaakceptowania. Tymczasem USA i Ukraina przystępują do pierwszych bezpośrednich negocjacji od czasu objęcia prezydentury przez Trumpa, który wywraca dotychczasową politykę Waszyngtonu wobec wojny.

Czy rozejm jest rzeczywiście na horyzoncie? Na razie wydaje się, że droga do pokoju pozostaje pełna przeszkód.

źr. wPolsce24 za Bloomberg.com

Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.