Polska

Kompromitacja Tuska w Sejmie. Zapowiedział, że Polska wystąpi z konwencji, do której nigdy nie przystąpiła

opublikowano:
mid-25307410
Donald Tusk wypisał Polskę z konwencji, do której nigdy się nie zapisaliśmy (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
- Polska wycofa się z konwencji dublińskiej, dotyczącej zakazu używania broni kasetowej – zapowiedział w Sejmie Donald Tusk. Problem w tym, że my nigdy do tej konwencji nie przystąpiliśmy. Czy możemy czuć się bezpiecznie z premierem, który nie sprawdza podstawowych informacji i wygaduje co mu ślina na język przyniesie?

To był ważny dzień w Sejmie, przynajmniej teoretycznie. Premier Donald Tusk miał zrelacjonować ustalenia unijnego szczytu w sprawie obronności i przedstawić strategię swojego rządu w nowej sytuacji geopolitycznej.

Nie chciał zanudzać

Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, Tusk stwierdził, że nie będzie zanudzać posłów opowiadaniem o konkluzjach szczytu, bo… są one w internecie.

- Po co więc on w ogóle tu przyszedł? - pytał w gorącym komentarzu z sali plenarnej poseł PiS Przemysław Czarnek. 

Dobrze, że mówi, niech jeszcze robi

W sprawie strategii bezpieczeństwa na najbliższe miesiące i lata padło sporo zapowiedzi, w większości będących kontynuacją polityki obronnej rządu Prawa i Sprawiedliwości.

- Dziś widzimy, że Tusk mówi inaczej niż mówił i robił do tej pory. Dobrze, że mówi, niech jeszcze zacznie robić – skomentował wystąpienie premiera Jarosław Kaczyński.

Kompromitacja z konwencją

Tutaj jednak mogą zacząć się schody. Po pierwsze, Donald Tusk nie słynie ze spełniania obietnic. Po drugie – gołym okiem widać, że jego strategia była pisana na kolanie. Przykład? Zapowiedź wycofania Polski z konwencji, do której nasz kraj nigdy nie przystąpił.

- Będę rekomendował pozytywną opinię, aby Polska wycofała się z konwencji ottawskiej i być może z konwencji dublińskiej; mówię tu o minach przeciwpiechotnych i broni kasetowej – powiedział Tusk.

O ile do dotyczącej zakazu użycia min przeciwpiechotnych konwencji ottawskiej Polska rzeczywiście przystąpiła a eksperci zgadzają się, że należy z niej jak najszybciej zrezygnować, tak konwencji dublińskiej wypowiedzieć nie możemy, ponieważ nigdy do niej nie przystąpiliśmy.

O co chodzi z amunicją kasetową?

Konwencja o zakazie użycia amunicji kasetowej została przyjęta w maju 2008 roku w Dublinie, weszła w życie w sierpniu 2010 roku. W tym czasie premierem był Donald Tusk. Powinien więc wiedzieć, że Polska konwencji dublińskiej nie podpisała, w przeciwieństwie do ponad 120 państw, wśród których jest zdecydowana większość członków UE i NATO. Powód jest prosty: Polska posiada nowoczesną amunicję kasetową i nie chciała z niej (słusznie) rezygnować.

-  Nikt z MONu dyskretnie Panu nie szepnął, że khem, Panie Premierze, z tą Konwencją Dublińską i bronią kasetową to trochę nie tak? – szydziła z Tuska na X ekspertka ds. bezpieczeństwa Klara Spurgjasz.

źr. wPolsce24

Polska

Tak Tusk oszukuje prezydenta. Publicznie się do tego przyznał. "To jest kompromitacja tego człowieka"

opublikowano:
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze
Małgorzata Golińska nie zostawiła suchej nitki na premierze (fot. wPolsce24)
- To władza, która zachowuje się jak nowa "nadzwyczajna kasta", traktująca zwykłych obywateli z niespotykaną pogardą, a polskie interesy rzucająca na ołtarz dobrych relacji z Berlinem - zauważa posłanka PiS Małgorzata Golińska.
Polska

Rafał Bochenek powiedział to, co myślą wszyscy: To jest systemowe złodziejstwo zorganizowane przez rząd Tuska

opublikowano:
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach
Rafał Bochenek zapowiada kontrole poselskie parlamentarzystów PiS w warszawskich szpitalach (fot. wPolsce24)
Podczas gdy zwykli obywatele spędzają długie godziny na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych i miesiącami czekają na ratujące życie zabiegi czy operacje, politycy Platformy Obywatelskiej urządzili sobie w warszawskich szpitalach prywatny folwark z obsługą poza wszelką kolejnością. Rafał Bochenek stanowczo i bez owijania w bawełnę opisuje gigantyczny skandal, jaki wstrząsnął polską służbą zdrowia, ujawniając sieć partyjnych koneksji, kolesiostwo oraz drenaż publicznych pieniędzy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Witold Tumanowicz: ufanie Tuskowi to skrajna głupota i wariactwo

opublikowano:
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej
Witold Tumanowicz nie zostawił suchej nitki na politykach Koalicji Obywatelskiej (fot. wPolsce24)
Mieli uzdrowić system i odciąć się od kolesiostwa, a tymczasem budują system, w którym legitymacja partyjna to przepustka do luksusu i omijania kolejek. Witold Tumanowicz, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Konfederacji, brutalnie punktuje hipokryzję Koalicji Obywatelskiej, bezlitośnie obnażając kulisy funkcjonowania tzw. "uprzywilejowanej kasty" oraz uległą politykę rządu wobec Niemiec.
Polska

Kto korzystał z Saloniku VIP w szpitalu Południowym w Warszawie? Przemysław Czarnek rzuca głośne nazwiska

opublikowano:
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP
Przemysław Czarnek pyta, kto korzystał z salonu VIP (fot. wPolsce24, PiS)
Kiedy polska ochrona zdrowia tonie w gigantycznych długach, a pacjenci są dosłownie wyrzucani z kolejek na ratujące życie badania, polityczna elita urządza sobie prywatne eldorado. W warszawskim Szpitalu Południowym funkcjonował specjalny „salonik VIP” z przyspieszoną ścieżką medyczną, z którego mieli korzystać politycy związani z obecną władzą. Przemysław Czarnek mówi, sprawdzam!
Polska

Salonik VIP dla władzy i „kolejki śmierci” dla Polaków. Porażające kulisy afery w Szpitalu Południowym

opublikowano:
Anna Krupka o Saloniku VIP dla Koalicji Obywatelskiej
(fot. wPolsce24)
Afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego zatacza coraz szersze kręgi. Informacje o luksusowym saloniku VIP przeznaczonym dla rządzącej elity oraz astronomicznych zarobkach młodego radnego Koalicji Obywatelskiej wywołały oburzenie opinii publicznej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości podjęli kontrolę poselską, napotykając jednak na mur milczenia i ucieczkę kierownictwa placówki.
Polska

Trzęsienie ziemi w Warszawie! „Salonik VIP” pogrążył zarząd szpitala, wszyscy stracili stołki

opublikowano:
Zdjęcia polityków Koalicji Obywatelskiej ustawione przed Szpitalem Południowym w Warszawie
Cały zarząd Szpitala Południowego w Warszawie został odwołany. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zabrał głos w sprawie afery dotyczącej uprzywilejowanego traktowania polityków Koalicji Obywatelskiej oraz astronomicznych zarobków jednego z lekarzy-radnych. Jak przekazał polityk, cały zarząd Warszawskiego Szpitala Południowego został odwołany.