Świat

Pilotowi skonfiskowano samolot, bo na pokładzie znaleziono... piwo. Wyrok Sądu Najwyższego może być przełomowy

opublikowano:
Sąd Najwyższy USA rozważy sprawę pilota, któremu skonfiskowano samolot, bo znaleziono w nim sześciopak piwa
(fot. ilustracyjna Pexels)
82-letni pilot z Alaski stracił swój samolot, ponieważ znaleziono w nim sześciopak piwa. Teraz jego sprawa zostanie rozpatrzona przez Sąd Najwyższy USA – i może mieć ogromne konsekwencje.

Kenneth Jouppi był właścicielem małego samolotu Cessna z 1969 roku. Zarabiał na życie wożąc nim pasażerów do odległych wiosek i miasteczek. Na Alasce wiele miejscowości nie ma połączenia z siecią dróg i można dostać się do nich wyłącznie drogą lotniczą. 

Sześciopak na pokładzie

W 2012 władze stanowe skonfiskowały mu samolot. Wcześniej maszyna została przeszukana przez funkcjonariuszy policji stanowej. Znaleźli na jego pokładzie sześciopak piwa.

Na Alasce nie ma prohibicji na poziomie stanowym, ale przepisy pozwalają, by mieszkańcy poszczególnych miast czy wiosek wprowadzali ją na swoim terenie. Mają do wyboru trzy możliwości:

  • Miejscowość może być „kompletnie sucha”, co oznacza całkowity zakaz sprzedaży i posiadania alkoholu; 
  • Może też zabronić jego sprzedaży, ale samo posiadanie jest legalne;
  • zdecydować, że sprzedaż będzie mocno ograniczona i odbywać się np. jedynie w należących do władz stanowych placówkach.

Samo piwo na pokładzie samolotu nie było przestępstwem, ale gdy je znaleziono, Jouppi szykował się do lotu do wioski Beaver, gdzie miał zawieźć pasażerkę i jej zakupy. W tej wiosce obowiązuje prohibicja, więc pilot został oskarżony o nielegalny import alkoholu i za to skazany. To tylko wykroczenie, ale pomimo to po wyroku władze stanowe skonfiskowały mu samolot. 

Nieproporcjonalna kara 

Pilot uważa, że była to nieproporcjonalnie dotkliwa kara w stosunku do tego, za co go skazano, a tym samym władze stanowe naruszyły ósmą poprawkę do konstytucji, która ich zabrania.

Jak informuje telewizja Fox News, jego samolot był wart ok. 95 tys. dolarów, a jego konfiskata pozbawiła go środków do życia.

Władze stanowe uważają za to, że kara była konieczna. Ich zdaniem konfiskowanie samolotów należących do osób, które skazano za nielegalny import alkoholu, to jedyny sposób, w jaki mogą walczyć z problemem alkoholizmu w odległych miejscowościach. W liście do sądu napisały, że samoloty są często jedynym sposobem, w jaki można dostarczyć alkohol do miejscowości objętych prohibicją, a Jouppi wiedział, że co mu grozi. Dodały, że konfiskata samolotu sprawiła, że nie mógł popełnić tego przestępstwa ponownie.

Sprawę rozpatrzy Sąd Najwyższy 

Pilot odwołał się od tej decyzji od sądu. Ten zdecydował w 2018 roku, że władze stanowe, konfiskując ten samolot, naruszyły ósmą poprawkę. Sąd apelacyjny uznał jednak w zeszłym roku, że miały do tego prawo. Teraz Sąd Najwyższy USA (SCOTUS) zdecydował, że rozpatrzy tę sprawę.

Na razie nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy, ale powinna się zacząć jeszcze w tym roku, a wyrok najprawdopodobniej zapadnie latem przyszłego. Być może będzie miał duże konsekwencje dla całych Stanów Zjednoczonych. W tamtejszym prawie obowiązują bowiem precedensy, a do precedensu ustalonego przez wyrok Sądu Najwyższego muszą stosować się wszystkie sądy niższej instancji. Oznacza to, że jeśli Kenneth Jouppi zwycięży, to ograniczy to prawa stanów do konfiskaty majątku przestępców.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.
Świat

Katolicyzm przeżywa prawdziwy renesans. Polacy przyczynili się do fali nawróceń

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Choć Północ Europy przez lata była postrzegana jako duchowa pustynia, w krajach nordyckich dochodzi do wyraźnego przełomu religijnego. Mimo że wciąż silnie oddziałuje zsekularyzowana kultura regionu, w lokalnych wspólnotach widoczny jest bezprecedensowy wzrost liczby wiernych poszukujących swoich korzeni w wierze katolickiej. Jak zauważa Ragnhild Aadland Hoen, rzeczniczka Norweskiej Konferencji Biskupów Katolickich, w tym otoczeniu „dzieje się coś znaczącego”.
Świat

Tajemnicze tunele pod domem XIX-wiecznego kupca. Naukowcy są przekonani, że w końcu rozwiązali ich zagadkę

opublikowano:
Williamson_Tunnels_-_The_Banqueting_Hall
Pod domem XIX-wiecznego kupca z Liverpoolu odkryto sieć tajemniczych tuneli. Naukowcy od ćwierć wieku głowili się nad tym, po co je wybudował – i twierdzą, że znają już rozwiązanie tej zagadki.
Świat

Pierwszy taki zakaz w Hiszpanii. Walencja wyrzuca burki i nikaby ze szkół

opublikowano:
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie
czennice noszące pełne zasłony islamskie nie wejdą na lekcje w Walencji. Nowe przepisy przewidują dotkliwe kary dyscyplinarne z wydaleniem ze szkoły włącznie. Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wspólnota Walencka przełamuje dotychczasowe tabu w hiszpańskiej edukacji i jako pierwszy region w kraju wprowadza zakaz zakrywania twarzy w szkołach. Choć władze oficjalnie tłumaczą regulacje względami bezpieczeństwa i koniecznością identyfikacji uczniów, w tle toczy się zażarty spór o granice wolności religijnej, integrację imigrantów i prawa kobiet.