Świat

Nie uwierzysz, kto prowadził alpinistów na Everest – to miał być przewodnik?

opublikowano:
Dwóch turystów niosących plecaki w górach Himalajów, symbolizujący ryzyko i dramatyczne sytuacje podczas komercyjnych wypraw wysokogórskich na Mount Everest, gdy niekwalifikowane osoby pełnią rolę przewodników
Himalaje (fot,pixabay)
To sprawa, która wywołuje rosnące kontrowersje w środowisku alpinistów i organizatorów wypraw. Dotyczy niedawnej ekspedycji na Mount Everest, podczas której… kucharz wyprawy został wytypowany przez firmę trekkingową na przewodnika prowadzącego alpinistów na najwyższą górę świata. To niemal doprowadziło do tragedii.

Brytyjski uczestnik ekspedycji, były żołnierz Royal Marines Chris Thrall, ujawnił, że firma Himalayan Traverse Adventure – organizator wspinaczki – przestawiła role w sposób, który z perspektywy standardów bezpieczeństwa jest dosłownie skandaliczny. Według relacji Thralla, na zastępstwo prawdziwego przewodnika miał wskoczyć 57-letni Dawa Sherpa, który pierwotnie zatrudniony był jako kucharz w obozie II. 

Thrall twierdzi, że dopiero tuż przed wyruszeniem na szlak dowiedział się, że jego „górski przewodnik” to w rzeczywistości personel kuchenny wyprawy – człowiek bez potwierdzonej historii prowadzenia profesjonalnych wejść na ośmiotysięczniki. Według jego relacji, Sherpa był przemęczony już podczas wznoszenia się powyżej obozu II i nie miał technicznego przygotowania, jakiego oczekuje się od przewodnika wysokogórskiego. 

Bezpieczeństwo ponad wszystko — standardy „lead guide” i ich łamanie

W środowisku wspinaczkowym obowiązują surowe zasady: przewodnik wysokogórski powinien mieć potwierdzone doświadczenie, w tym znajomość trasy, ocenę zagrożeń lawinowych, umiejętność reagowania na nagłe zmiany pogody oraz prowadzenia pod tlenem w “strefie śmierci” powyżej 8 000 m. To fundamentalne elementy bezpieczeństwa, które nie mogą być zastępowane improwizacją czy partyzantką kadrową. Tymczasem w opisywanym przypadku firma zdawała się ignorować te standardy. 

Sama postawa firmy – która w komunikacie twierdziła, że Sherpa był „bardzo doświadczony i pracował na górach całe życie” – wywołała oburzenie. Przypadek pokazuje, że bycie Sherpą etnicznie nie równa się byciu wykwalifikowanym alpinistą lub przewodnikiem wysokogórskim — to różnica fundamentalna, często ignorowana w marketingu komercyjnych wypraw. 

Dramatyczna próba przetrwania i rany, które pokazują ryzyko

Dochodzenie  jest w toku, a część świadków opisuje sytuację jako poważne naruszenie zasad bezpieczeństwa. W trakcie wyprawy na szczyt Sherpa oddzielił się od grupy i zniknął na 6 dni. Po tym jak jego tlen się skończył, musiał przeżyć na kilku przekąskach. Cudem dotarł na dół gdzie został odnaleziony. Lekarze stwierdzili u niego m.in. odmrożenia, odwodnienie i złamanie – obrażenia sugerujące nie tylko walkę z naturą, lecz również konsekwencje bardzo długiego przebywania w ekstremalnej strefie bez odpowiedniego wsparcia. 

Czy to jedynie wypadek przy pracy, czy symptom większego problemu?

Krytycy podkreślają, że komercjalizacja Everest i presja na obniżanie kosztów (firmy oferują pakiety „poniżej rynkowych cen”) może prowadzić do zatrudniania personelu nieprzygotowanego do roli przewodnika. Jednym z najczęściej przytaczanych problemów jest błędne przekonanie, że „wszyscy Sherpowie są automatycznie wysoko‑wyspecjalizowanymi przewodnikami. To uproszczenie, które może mieć fatalne konsekwencje dla uczestników wyprawy.

źr. wPolsce24 za The Times

 

Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.