Świat

Przerażająca pomyłka banku spermy. 197 dzieci w 14 krajach zagrożonych śmiertelną chorobą

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-12-10 104618
Standardowe badania nie wykryły tego problemu (fot. ilustracyjna Pixabay)
Wyszło na jaw, że dawca nasienia, z którego poczęto blisko 200 dzieci, miał groźną mutację genetyczną. A to sprawia, że jego biologiczne dzieci są poważnie zagrożone chorobą nowotworową – część z nich już nie żyje.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Skandal w europejskich klinikach płodności: ujawniono, że dawca nasienia, którego materiał posłużył do poczęcia blisko 200 dzieci, miał groźną mutację genetyczną.

  • Niewykryta mutacja w genie TP53: standardowe badania dopuściły dawcę, mimo że część jego komórek była dotknięta wadą prowadzącą do syndromu Li-Fraumeni, choroby znacznie zwiększającej ryzyko nowotworów.

  • Ogromne ryzyko dla dzieci: mutacja występowała w ok. 20% jego plemników, ale u poczętych dzieci pojawia się już we wszystkich komórkach. Kilkoro dzieci już zachorowało na raka, część z nich zmarła.

  • Skala problemu wykracza poza Europę: nasienie sprzedano do klinik w 14 państwach, także w Polsce. W niektórych krajach przekroczono dopuszczalne limity liczby rodzin korzystających z jednego dawcy.

  • Lekarze alarmują: u części dzieci wykryto dwa różne nowotwory, co jest typowe dla tego syndromu. Obecnie potwierdzono mutację u 23 z 67 przebadanych dzieci.

  • Bank spermy broni procedur: twierdzi, że mutacji nie da się wykryć dostępnymi testami i składa kondolencje rodzinom.

  • Eksperci podzieleni: pojawiają się głosy, że pełne zabezpieczenie materiału dawcy jest niemożliwe, bo wyższe wymagania drastycznie zmniejszyłyby liczbę dostępnych dawców.

  • Rodzice czują się oszukani: część z nich uważa, że kliniki nie zapewniły im należytego bezpieczeństwa i kontroli jakości materiału genetycznego.

Szokująca sprawa została ujawniona przez Sieć Dziennikarstwa Śledczego EBU, która składa się z dziennikarzy zatrudnianych przez 14 europejskich wydawców publicznych. Jak informuje BBC, sprawa miała swój początek w 2005 roku. Wtedy pewien student zaczął oddawać swoje nasienie do duńskiego Europejskiego Banku Spermy, aby sobie dorobić. Jego nasienie było sprzedawane do klinik płodności przez następne 17 lat i dzięki temu urodziło się co najmniej 197 dzieci. 

Przeszedł wszystkie badania 

Student przeszedł wszystkie badania, jakie przechodzą dawcy nasienia i żadne testy nie wyłapały problemu. Tymczasem okazało się, że w części komórek jego organizmu pojawiła się mutacja, która uszkodziła gen TP53. Ten gen odgrywa kluczową rolę w powstrzymywaniu komórek przed zmianą w komórki nowotworowe. BBC donosi, że ta mutacja wystąpiła w ok. 20% komórek jego nasienia. 

Problem polega na tym, że u dzieci, które z poczęto z użyciem jego nasienia, mutacja występuje już w każdej komórce organizmu. Schorzenie nazywa się syndromem Li-Fraumeni i jest dziedziczne. 

Jak można przeczytać w artykule „Wielokrotne raki podstawowe w rodzinach z syndromem Li-Fraumeni” opublikowanym w periodyku "National Cancer Institute" w 1998 roku, ta choroba drastycznie zwiększa szansę zachorowania na wiele różnych typów nowotworów – szczególnie na mięsaka, raka piersi, białaczkę i raka nadnercza. Cierpiący na nią są zagrożeni zachorowaniem na więcej niż jeden typ nowotworu w życiu. Ten syndrom występuje u jednej osoby na ok. 5 tys. 

- To przerażająca diagnoza – powiedziała BBC prof. Clare Turnbull, genetyk z londyńskiego Instytutu Badań nad Rakiem. Jak zauważa stacja, cierpiący na ten syndrom muszą co roku przechodzić badanie ciała i mózgu rezonansem magnetycznym, a także USG jamy brzusznej, by jak najwcześniej wykryć nowotwór. Wiele kobiet z tym syndromem decyduje się na profilaktyczną amputację piersi.

Poczęto z niej zbyt wiele dzieci 

Europejski Bank Spermy poinformował, że ani dawca, ani jego rodzina nie są chorzy, a tej mutacji nie da się wykryć przy pomocy standardowych badań genetycznych, którym poddawani są potencjalni dawcy nasienia.

Przedstawiciele banku przyznali, że w niektórych państwach przekroczono limity dotyczące liczby dzieci, jakie można począć przy pomocy nasienia jednego dawcy.

Na przykład w Belgii nasienie od jednego dawcy może być użyte przez sześć rodzin, ale użyto go do poczęcia 53 dzieci przez 38 kobiet. Jak informuje BBC, to nasienie zostało sprzedane do klinik płodności w 14 państwach, w tym w Polsce.

Na razie nie wiadomo, ile z 197 dzieci odziedziczyło ten syndrom. Z badania Kelvina C de Andrade et al. z stycznia 2019 roku wynika, że szanse na przekazanie go potomkowi wynoszą 50%. 

Lekarze raportowali wcześniej, w tym roku do Europejskiego Stowarzyszenia Ludzkiej Genetyki, że wadę znaleziono u 23 dzieci (dziesięć z nich już zachorowało na raka) z przebadanych 67 dzieci poczętych ze spermy duńskiego dawcy. 

BBC podkreśla, że obecna liczba dzieci – 197 – w rzeczywistości może być jeszcze większa, bo nie udało im się dostać danych ze wszystkich państw. Dr Edwige Kasper, genetyk z Szpitala Uniwersyteckiego we francuskim Rouen powiedziała, że mamy dzieci, u których rozwinęły się dwa różne nowotwory i niektóre z nich już zmarły w bardzo młodym wieku.

Francuzka, która wychowuje samotnie dziecko poczęte 14 lat temu z tego nasienia, powiedziała BBC, że nie ma żalu do dawcy. Jej zdaniem nieakceptowalne jest jednak to, że dano jej nasienie, które nie było czyste, nie było bezpieczne i niosło ze sobą ryzyko.

Prof. Allan Pacey, zastępca szefa wydziału biologii, medycyny i zdrowia na uniwersytecie w Manchesterze, który w przeszłości był dyrektorem Banku Spermy w Sheffield, powiedział BBC, że ta sprawa jest straszna. Nie da się jednak sprawić, by nasienie od dawców było całkowicie bezpieczne. Zauważył, że obecnie zaledwie 1-2% mężczyzn, którzy się zgłaszają, zostaje dawcami, więc wzmocnienie zasad bezpieczeństwa sprawi, że banki spermy nie będą mogły funkcjonować.

Sarah Norcross, dyrektor organizacji Progress Educational Trust, uspokaja, że przypadki dziedziczenia od dawcy poważnej choroby są niezwykle rzadkie, biorąc pod uwagę, ile dzieci rodzi się dzięki nasieniu od dawcy.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.