Świat

Prezydent Nawrocki bezlitosny na Westerplatte! Przełomowa decyzja Niemiec w rocznicę wybuchu wojny

opublikowano:
Karol Nawrocki podczas uroczystości na Westerplatte
Niemcy reagują na mocne słowa prezydenta. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Niemiecki rząd w końcu określił konkretny termin rozpoczęcia prac nad Pomnikiem Polskich Ofiar II Wojny Światowej i Niemieckiej Okupacji Polski w latach 1939–1945. Informację tę przekazał Wolfram Weimer, minister stanu ds. kultury i mediów, z okazji 87. rocznicy napaści Niemiec na Polskę. Nowe deklaracje padają w atmosferze politycznego napięcia, które od dłuższego czasu towarzyszy walce o godne upamiętnienie Polaków w stolicy Niemiec.

Według zapowiedzi Wolframa Weimera, budowa pomnika polskich ofiar w Berlinie ma rozpocząć się w 2027 roku. Zanim jednak na plac wejdą robotnicy, rozstrzygnięty zostanie oficjalny konkurs na projekt monumentu. Jury ma wyłonić zwycięską pracę w grudniu 2026 roku.

Pomnik ma stanąć w symbolicznym miejscu w centrum Berlina – na terenie dawnej Opery Krolla, w bezpośrednim sąsiedztwie Urzędu Kanclerskiego oraz Bundestagu. To właśnie tam niemiecki najeźdźca pieczętował plany agresji. Zgodnie z założeniami niemieckiego Bundestagu, oprócz samego pomnika ma powstać tam również Dom Polsko-Niemiecki, który będzie pełnił funkcję placówki wystawienniczej, edukacyjnej i miejsca spotkań.

Droga przez mękę, czyli walka o pamięć i „30 ton prowizorki”

Ogłoszenie daty rozpoczęcia budowy to kolejny etap w długiej i skomplikowanej batalii o upamiętnienie polskich ofiar. Chociaż niemiecki Bundestag podjął decyzję o budowie pomnika, a rząd federalny zatwierdził projekt w czerwcu 2024 roku, przez długi czas realizacja stała w miejscu. Na przeszkodzie stanęła urzędnicza niemoc oraz brak środków finansowych, których władze Berlina nie potrafiły wygospodarować na ten cel.

Z powodu tych opóźnień, z inicjatywy społeczeństwa obywatelskiego – reprezentowanego przez Niemiecki Instytut Spraw Polskich w Darmstadt – w kwietniu 2025 roku do Berlina sprowadzono tymczasowy monument. Zamiast zapowiadanego, okazałego pomnika, w wyznaczonym miejscu stanął ważący blisko 30 ton głaz narzutowy, nazwany Kamieniem Pamięci. Dyrektor Instytutu, prof. Peter Oliver Loew, tłumaczył wówczas, że kamień ma umożliwić godne upamiętnienie ofiar do czasu wzniesienia właściwego obiektu, zaznaczając, iż ma on charakter czysto prowizoryczny i nie zastępuje głównego projektu.

Zgrzyt dyplomatyczny wokół „Kamienia Pamięci”

Oficjalne odsłonięcie Kamienia Pamięci nastąpiło 16 czerwca 2025 roku i wywołało falę komentarzy oraz kontrowersji po obu stronach granicy. Wybór daty uznano za niefortunny – 16 czerwca przypada bowiem rocznica rozpoczęcia w 1944 roku niemieckiej akcji Sturmwind II, wymierzonej w polską partyzantkę w Puszczy Solskiej.

Sama uroczystość odsłonięcia głazu obnażyła głębokie podziały polityczne. Choć nowy kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapewniał wcześniej podczas wizyty w Warszawie, że budowa pomnika to dla niego sprawa priorytetowa, ostatecznie nie pojawił się na ceremonii. Na wydarzeniu zabrakło również polskiego premiera Donalda Tuska.

Ostra reakcja prezydenta na Westerplatte

Dotychczasowe działania Berlina spotykają się z chłodną i bezkompromisową oceną ze strony polskich władz. Podczas uroczystości na Westerplatte w rocznicę wybuchu II wojny światowej, prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach skomentował postawę Niemiec.

- To nie jest realny sojusz ani realna przyjaźń, jeśli nie możemy postawić pomnika polskich ofiar drugiej wojny światowej w Berlinie. A za niego stoi przywieziony przez ciężarówkę kamień – powiedział prezydent.

Prezydent RP jednoznacznie wezwał niemiecki rząd oraz kanclerza Friedricha Merza nie tylko do przyspieszenia prac nad realnym pomnikiem, ale również do wypłaty reparacji wojennych za gigantyczne straty poniesione przez Polskę pod niemiecką okupacją.

Gra o reparacje w tle

Sprawa pomnika w Berlinie jest nierozerwalnie połączona z szerszym kontekstem dyplomatycznym i finansowym rozliczeniem zbrodni. We wrześniu 2022 roku polscy badacze oszacowali straty wojenne Polski na kwotę 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów złotych, wskazując na śmierć ponad 5 milionów obywateli. Podczas gdy strona niemiecka konsekwentnie twierdzi, że sprawa reparacji z punktu widzenia prawa jest zamknięta, w Polsce temat ten wciąż budzi ogromne emocje.

źr. wPolsce24 za Deutsche Welle

Świat

Skandal na granicy z Ukrainą! Polski badacz niewpuszczony na pogrzeb ofiar Wołynia

opublikowano:
uroczystości pogrzebowe na Wołyniu
Polski badacz nie został wpuszczony na uroczystości pogrzebowe na Wołyniu. (fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Uroczystości państwowe, które w założeniu miały pieczętować nową jakość w polsko-ukraińskim dialogu historycznym, zderzyły się z brutalną rzeczywistością działań służb specjalnych. Dr Michał Siekierka – wiceprezes Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz pracownik naukowy Instytutu Pamięci Narodowej – został zatrzymany na przejściu granicznym w Dorohusku. Tym samym uniemożliwienie mu udziału w pogrzebie 55 ofiar ludobójstwa.
Świat

Kto chciał odciąć prąd tysiącom domów? Tajemnicze rakiety pod elektrownią

opublikowano:
Udaremniony atak na elektrownię!
Zdjęcie ilustracyjne (Fratria)
Niedaleko granicy z Polską, przy stacji transformatorowej w Turnow-Preilack w Brandenburgii, nieopodal dużej elektrowni węglowej Jaenschwalde, znaleziono ładunki wybuchowe - poinformował dziennik „Maerkische Allgemeine Zeitung” (MAZ).
Świat

Czekała na wymarzone wesele we Włoszech. Dostała wezwanie do sądu na dzień ślubu

opublikowano:
ślub
(fot. zrzut ekranu z Youtube\Pexels)
35-latka nie mogła się doczekać wymarzonego ślubu i wesela, które miało odbyć się we Włoszech. Na ten dzień dostała jednak wezwanie do sądu jako ławnik.
Świat

Młot Thora, srebrne sztabki i monety. Wikingowie zostawili ślad w duńskim ogródku

opublikowano:
700 srebrnych przedmiotów. Odkrycie w przydomowym ogrodzie
700 srebrnych przedmiotów. Odkrycie w przydomowym ogrodzie(fot. Muzeum Jutlandii Północnej)
Planowałeś budowę tarasu, a znalazłeś skarb wart miliony. Dokładnie taką historię ma za sobą anonimowy Duńczyk z gminy Rebild, który podczas prac ogrodowych natknął się na największy w historii Danii depozyt srebra z epoki wikingów.
Świat

12 ofiar śmiertelnych i tysiące pożarów. Prezydent odpowiada przywróceniem kary śmierci za podpalenia

opublikowano:
Decyzja prezydenta Tebboune'a o przywróceniu kary śmierci za podpalenia oznacza potencjalne zakończenie 30-letniego moratorium. Nowelizacja kodeksu karnego ma zostać przygotowana do 15 września. Los tej kontrowersyjnej propozycji zależy teraz od algierskiego parlamentu
Prezydent ma dość pożarów. Podpalacze mogą wkrótce stracić życie na mocy nowego prawa (fot. Protection Civile Algérienne)
Prezydent Algierii Abdelmadjid Tebboune po fali śmiertelnych pożarów, które pochłonęły co najmniej 12 ofiar, nakazał przygotowanie zmian w prawie umożliwiających przywrócenie kary śmierci za podpalenia. Moratorium obowiązujące od 1993 roku może wkrótce zostać zniesione.
Świat

Kreml ucieka za Ural? Rosja rozważa przeniesienie stolicy na Syberię. W tle ataki dronów

opublikowano:
EPA/VLADIMIR ASTAPKOVICH/SPUTNIK/KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT
(fot. PAP/EPA)
Coraz częstsze i sięgające coraz głębiej ukraińskie ataki dronowe wywołały na Kremlu nerwowość. W rosyjskich kręgach władzy na nowo rozgorzała dyskusja o przeniesieniu centrum decyzyjnego państwa tysiące kilometrów na wschód, w głąb Syberii. Na giełdzie potencjalnych stolic pojawiło się już nawet konkretne miasto.