Świat

Niemiecki lekarz mordował pacjentów. Czy zabił teściową z Polski?

opublikowano:
stethoscope-6497490_1280
Bezwzględny medyk grasował w Berlinie (zdjęcie ilustracyjne, fot. pixabay.com)
Prokuratura zarzuca mu, że z zimną krwią zamordował 15 pacjentów. Jego ofiarą mogła paść teściowa w Polsce. Lekarz opieki paliatywnej stanie wkrótce przed sądem.

Rozprawa zacznie się w poniedziałek, 14 lipca przed sądem w Berlinie - pisze portal Deutsche Welle. Lekarz jest oskarżony o popełnienie 15 morderstw - dwunastu kobiet i trzech mężczyzn - od września 2021 r. do lipca 2024 r. Po zabójstwach, aby zatuszować ślady swoich działań, oskarżony miał podpalać mieszkania ofiar. 

Pozbawieni życia pacjenci mieli od 25 do 94 lat i byli pod opieką firmy pielęgniarskiej z Berlina-Kreuzberg, w której pracował oskarżony.

Bezwzględny morderca

Na ławie oskarżonych zasiądzie 40-letni lekarz opieki paliatywnej. Działał metodycznie: najpierw podawał swoim pacjentom – bez ich wiedzy i zgody oraz bez wskazań medycznych – środek znieczulający, a następnie środek na rozluźnienie mięśni. Ponieważ ten specyfik prowadzi do paraliżu mięśni oddechowych, w ciągu kilku minut dochodziło u ofiar do zatrzymania oddechu i do śmierci.

W czerwcu 2022 r. lekarz miał zabić 70-letnią pacjentkę, a potem podpalić jej mieszkanie w berlińskiej dzielnicy Tempelhof. W czerwcu ubiegłego roku to samo spotkało 87-latkę w dzielnicy Neukölln. Miesiąc później w tej samej dzielnicy próbował podpalić mieszkanie 76-letniej kobiety, która wcześniej też padła jego ofiarą. Tydzień później miał uśmiercić dwie kolejne seniorki.

W końcu jego pracodawcy nabrali podejrzeń i rozpoczęto dochodzenie.

Od sierpnia 2024 roku lekarz przebywa w areszcie. Według prokuratury oskarżony nie miał „żadnego motywu poza zabiciem ludzi”.

Śmierć teściowej w Polsce

Kilka dni przed rozpoczęciem procesu okazało się, że do podejrzanych przypadków należy również zaliczyć śmierć teściowej lekarza. Prokuratura potwierdziła, że i ten przypadek objęła śledztwem.

Teściowa oskarżonego chorowała na raka i mieszkała w Polsce – donoszą telewizja RTL i tygodnik „Stern”. Dziwnym trafem zmarła podczas wizyty oskarżonego i jego żony w Polsce.

Proces ma potrwać do stycznia przyszłego roku.

źr. wPolsce24 za dw.com

 

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.