Prezydent Trump poinformował oficjalnie o interwencji w Wenezueli. Zdradził, co dzieje się z Maduro i jego żoną

Trump napisał: „Z powodzeniem przeprowadziliśmy atak na Wenezuelę i jej przywódcę. Maduro został złapany i wywieziony”.
Eskalacja po eksplozjach w Caracas
Atak nastąpił po serii głośnych eksplozji w stolicy Wenezueli, które mieszkańcy słyszeli nad ranem – donosiły AFP i Reuters. Władze Maduro wcześniej oskarżyły USA o „agresję militarną” i wprowadziły stan wyjątkowy.
Więcej o pierwszych informacjach nt. interwencji: Rozpoczęła się amerykańska interwencja w Wenezueli. Maduro ogłosił stan wyjątkowy na terenie całego kraju
Kontekst kampanii USA przeciwko Maduro
Administracja Trumpa od miesięcy eskalowała presję na Wenezuelę, oskarżając reżim o narkoterroryzm i współpracę z kartelem „Cartel de los Soles”. USA przeprowadziły ponad 30 ataków na łodzie narkotykowe na Morzu Karaibskim i Pacyfiku, zabijając ponad 110 osób.
W grudniu przejęto tankowce z ropą z Wenezueli i Iranu, a Trump ostrzegał, że dni Maduro są „policzone”.
Nagroda za głowę Maduro wynosiła 50 mln dolarów.
Reakcje międzynarodowe rosną
Kolumbia wezwała do zwołania OPA i ONZ w sprawie „legalności” ataku. Prezydent Gustavo Petro nazwał incydent „bombardowaniem rakietowym”.
Wenezuela wcześniej zapowiadała skargi do ONZ, a Trump nie wykluczał lądowej inwazji.
źr. wPolsce24











