Świat

Polka znaleziona martwa w Ekwadorze. Tłumy wyszły na ulice!

opublikowano:
Śmierć Polki w Ekwadorze doprowadziła do marszów i czuwania w Montañicie oraz uruchomienia śledztwa w Polsce i Ekwadorze w sprawie okoliczności jej zgonu.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Śmierć Moniki Silvy Koniuszek w Ekwadorze wywołała poruszenie zarówno w Ameryce Południowej, jak i w Polsce. W Montanicie odbył się marsz pamięci oraz czuwanie, podczas których uczestnicy domagali się wyjaśnienia okoliczności jej śmierci.

Tydzień po tragicznych wydarzeniach w prowincji Santa Elena lokalna społeczność zorganizowała marsz upamiętniający Polkę. Uczestnicy przeszli kilka kilometrów z Manglaralto do Montanity, niosąc transparenty i hasła wzywające do pełnego wyjaśnienia sprawy oraz zapewnienia sprawiedliwości. W wielu wypowiedziach podkreślano, że pamięć o zmarłej aktywistce pozostaje wciąż żywa.

Podczas czuwania zapalono świece, wygłoszono przemówienia i odczytywano wiersze. Osoby, które znały Monikę Silvę Koniuszek, wspominały jej działalność społeczną, zaangażowanie w walkę z korupcją oraz działania na rzecz ochrony środowiska wybrzeża. Współuczestnicy wydarzenia zaznaczali, że była osobą stanowczą i konsekwentną w swoich działaniach.

Tajemnicza śmierć

Okoliczności śmierci Polki, której ciało znaleziono w jej domu w dzielnicy El Tigrillo w Montanicie, od początku budzą wątpliwości. Część informacji przekazywanych przez lokalne władze jest poddawana weryfikacji, zwłaszcza te podające przyczyny zgonu w formie rzekomego samobójstwa.  Co więcej bliscy kobiety wskazują na niejasności dotyczące przebiegu zdarzeń, w tym kwestii obrażeń oraz rzekomego listu pożegnalnego, jaki miał się pojawić.

Równolegle sprawę badają polskie organy ścigania. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci i pozostaje w kontakcie z polską placówką dyplomatyczną w Ekwadorze. Śledczy analizują dostępne materiały i nie wykluczają dalszej współpracy międzynarodowej.

źr.wPolsce24 za Fakt

 

Świat

Niezwykły fenomen w katedrze w Neapolu. Cud się powtórzył

opublikowano:
Cud w Neapolu powtarza się trzy razy w roku
Cud w Neapolu powtarza się trzy razy w roku (fot. print screen "Il Matino"/Facebook)
W Neapolu powtórzył się cud św. Januarego. Jego zakrzepła krew przechowywana w relikwiarzu w tamtejszej katedrze rozpuściła się o godzinie 10.04. Wierni, którzy od wczesnych godzin rannych gromadzili się w świątyni, powitali to wydarzenie brawami.
Świat

Poważny wypadek na lotnisku. Samochód nagle uderzył w samolot

opublikowano:
Szczęśliwie na lotnisku w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych
Szczęśliwie na lotnisku w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych (fot. pixabay)
Niecodzienny wypadek wydarzył się na płycie lotniska w Monachium: samochód firmy sprzątającej zderzył się z samolotem. W wyniku kolizji ciężko ranny został kierowca.
Świat

Ojciec Święty dostał zaskakujący prezent. Czym jest tajemnicza zielona kula?

opublikowano:
Czym jest tajemnicza zielona kula, którą dostał papież Leon XIV?
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Do mediów społecznościowych trafiły zdjęcia ogromnej zielonej kuli, jaką dostał w prezencie Ojciec Święty Leon XIV. Czym jest tajemniczy artefakt?
Świat

Czy Polska powinna bać się rosyjskiego ataku? Zaskakujące słowa Trumpa o prezydencie Nawrockim

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-09-19 104852
(fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Premier Donald Tusk od jakiegoś czasu straszy Polaków możliwym atakiem ze strony Rosji. Prezydent Donald Trump wyraził przekonanie, że prezydent Karol Nawrocki ma wszystko pod kontrolą.
Świat

Przyłapany z żoną innego mężczyzny? Gorący kochanek swoją żądzę niemal przypłacił życiem

opublikowano:
Dramatyczny upadek mężczyzny został nagrany (Fot. X)
Dramatyczny upadek mężczyzny został nagrany (Fot. X)
Dramatyczne nagranie z Brazylii przedstawia moment, w którym półnagi mężczyzna próbuje wydostać się przez okno budynku. Chwilę później traci oparcie, spada i uderza w elewację, koziołkując w powietrzu. Według lokalnych relacji uciekał z mieszkania po tym, jak przyłapano go z żoną innego mężczyzny. Służby na razie nie potwierdzają jednak tej wersji.
Świat

Wielki Brat w twoim smartfonie. Jak Rosja inwigiluje obywateli przez superaplikację „Max”

opublikowano:
Smartfon z aplikacją komunikacyjną na tle symbolicznego oka i cyfrowych połączeń, ilustrujących elektroniczny nadzór i inwigilację.
Ilustracja przedstawiająca smartfon z komunikatorem „Max” oraz motyw cyfrowego nadzoru. Grafika odnosi się do doniesień o możliwościach monitorowania aktywności użytkowników rosyjskiej superaplikacji (graf. AI)
W ciągu ostatnich 18 miesięcy dziesiątki milionów Rosjan zostały zmuszone do zainstalowania w swoich telefonach nowej aplikacji o nazwie „Max”. Choć władze reklamują ją jako patriotyczną alternatywę dla zachodnich komunikatorów, niezależne badania ujawniają przerażającą prawdę. Aplikacja to de facto potężne narzędzie szpiegowskie, dające rosyjskim służbom nieograniczony dostęp do urządzeń użytkowników.