Zginął przypadkowy mężczyzna. Czy zastrzeliła go policjantka?

Incydent miał miejsce wczoraj przed południem w dzielnicy Cote-des-Neiges, w okolicy zamieszkiwanej przez diasporę żydowską. Świadek zadzwonił na policję, bo zobaczył wystającą z okna hotelu lufę karabinu. Gdy na miejsce dotarła policja, napastnik zaczął do nich strzelać.
Zginął cywil i policjant
Szef lokalnej policji Fady Dagher poinformował, że w tej strzelaninie zginął cywil. Kanadyjska organizacja pozarządowa Centrum ds. Izraelskich i Żydowskich poinformowała, że był to Michael Moshe Mizrahi, ukochany członek społeczności żydowskiej Montrealu. Życie stracił także jeden z policjantów, 34-letni Mohamed Lamine Benredouan, który służył od 2021 roku. Dagher poinformował, że był pierwszym od 24 lat policjantem z Montrealu, który zginął na służbie. Zanim policjanci zastrzelili napastnika, zdążył zranić kolejnego funkcjonariusza.
Zabiła go policjantka?
Nagranie z tego zajścia, które trafiło do mediów społecznościowych, sugeruje, że Mizrahi został zastrzelony przez policję. Widać na nim, jak ranny Benredouan czołga się po ziemi, a policjantka kryje się za betonową barierą. Gdy do tej bariery podchodzi starszy mężczyzna, kieruje w jego stronę broń, słychać strzał, a mężczyzna pada na ziemię. Wkrótce potem wychodzi za nim napastnik. Zostaje zastrzelony gdy manipuluje bronią, prawdopodobnie próbując usunąć zacięcie.
Policja na razie nie odniosła się do tej sprawy. Dagher powiedział, że nie wie kto zastrzelił cywila. Nie skomentował tego także Ian Lafreniere, minister bezpieczeństwa wewnętrznego Quebecu. Przestrzegł jednak mieszkańców prowincji, by nie udostępniali tego nagrania.
Nie wiadomo, dlaczego strzelał
Motywy napastnika na razie są nieznane. Strzelanina miała miejsce w części dzielnicy, gdzie znajduje się wiele żydowskich instytucji, ale nowojorski rabin Motti Seligson powiedział Żydowskiej Agencji Telegraficznej, że na podstawie tego, co słyszał, nie miała związku z tamtejszą społecznością żydowską. Lokalny rabin Getzy Markowitz dodał, że na tym etapie twierdzenie, że to był antysemicki atak, jest nieodpowiedzialne. Jak donosi Times of Israel, w 2023 i w 2024 roku w tej okolicy padły strzały w stronę żydowskich szkół.
Francuskojęzyczny nadawca publiczny Radio Canada poinformował, że napastnik wyznawał ideologię inceli. Tak nazywa się osoby, które obwiniają kobiety o swój brak aktywności seksualnej. Lokalne media opublikowały fragmenty jego rzekomego manifestu. Wynika z nich, że wziął na cel biura firmy Aylo, do której należy popularny serwis pornograficzny Pornhub.
Równocześnie sierżant sztabowy Lindsey Oughton, rzecznik prasowy policji Kolumbii Brytyjskiej, poinformował, że w poniedziałek wieczorem jednostka wywiadowcza Królewskiej Kanadyjskiej Policji Konnej ostrzegła policjantów z tej prowincji o istnieniu dokumentu czy jakiegoś manifestu, który wzywał do przemocy wobec policji. Nie jest jasne, czy jego twórcą był zastrzelony napastnik. Lafreniere nie chciał komentować potencjalnych motywów sprawcy, by nie zaszkodzić śledztwu. Wyznał jednak, że zdaniem służb to nie był atak terrorystyczny.
źr. wPolsce24 za BBC, CBC, NPR, Times of Israel











