Świat

Polak chciał oszukać niemiecką seniorkę. Nie spodziewał się, że to jego oszukają

opublikowano:
Niedoszła ofiara polskiego oszusta od razu skontaktowała się z policją
(fot. ilustracyjna Pixabay)
32-letni Polak próbował dokonać oszustwa w Niemczech. Okazało się jednak, że trafił na większego cwaniaka, niż on sam.

Zdarzenie, które opisał Bild, miało miejsce w środę 18 marca w Ahorntal, gminie w Bawarii. Jak opisuje dziennik, do 21-letniego Felixa Haasa zadzwonił wtedy mężczyzna podający się za prokuratora. Przekonywał go, że członek jego rodziny spowodował śmiertelny wypadek i potrzebne będą pieniądze na kaucję, by uniknęła więzienia.

Młody Niemiec od razu zrozumiał, że skontaktowali się z nimi oszuści. Zamiast jednak się rozłączyć, postanowił, że zrobi z nimi porządek. Aby uśpić ich czujność, zaczął modulować głos tak, by pomyśleli, że mają do czynienia ze starszą kobietą. Równocześnie skontaktował się z policją.

Rzecznik lokalnej policji powiedział dziennikarzom, że 21-latek prowadził w ten sposób rozmowę z oszustami przez kilka godzin. W pewnym momencie jednak najprawdopodobniej zaczęli coś podejrzewać, bo zażądali, by torbę z kosztownościami przekazał im osobiście. 21-latek postanowił odegrać rolę do końca. Przy pomocy chustki, kuchennego fartucha i laski wcielił się w starszą panią. Przygotował też torbę z „kosztownościami”. Wrzucił do niej m.in. rowerowe odblaski, które owinął w papier tak, by wyglądały jak złote monety, bezwartościowy naszyjnik z bursztynów, a także kopertę, w której zamiast gotówki były pocięte gazety.

Wkrótce pod jego drzwi przybył mężczyzna, który miał odebrać „kosztowności”. Gdy Haas otworzył mu drzwi, przestępca od razu chwycił torbę i uciekł. Na miejscu już jednak czekali na niego policjanci, którzy go błyskawicznie zatrzymali.

Śledczy ustalili, że oszustem był 32-letni obywatel Polski, który na miejsce przyjechał białym Volkswagenem zarejestrowanym w Monachium. Polak trafił do aresztu i usłyszał już zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Śledczy podejrzewają, że był członkiem gangu oszustów, który grasuje w tej okolicy. Jak donosi GNA, policja z Górnej Frankonii poinformowała, że oszuści skontaktowali się z aż 22 osobami, z czego dwie udało im się przekonać do przekazania kosztowności. W oby wypadkach zdobyli dziesiątki tysięcy euro.

źr. wPolsce24 za Fakt

Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Przemysław Czarnek: Polacy katowani przez policję, a nasz rząd podpisuje z Berlinem wojskowe układy

opublikowano:
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Przemysław Czarnek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brutalna pacyfikacja polskich patriotów w Berlinie obnaża nie tylko upadek standardów i narastający rasizm w dzisiejszych Niemczech, ale przede wszystkim żenującą uległość rządu Donalda Tuska wobec zachodniego sąsiada. Kiedy niemieckie służby bezlitośnie pałują Polaków chcących upamiętnić ofiary nazizmu, polskie MSZ chowa głowę w piasek. O szokujących podwójnych standardach Berlina oraz antypolskiej polityce obecnej koalicji mówił wprost prof. Przemysław Czarnek.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".