Świat

Skandal w Norwegii! Polscy pracownicy zmuszani do oddawania części swoich pensji

opublikowano:
Niebieski statek zbliża się do dużej morskiej platformy wiertniczej na otwartym morzu w słoneczny dzień.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Norweski dziennik „VG” ujawnił, że Polacy pracujący na budowach i instalacjach państwowego koncernu Equinor mieli być zobowiązywani do wstępowania do norweskich związków zawodowych. Według ustaleń gazety agencje zatrudnienia wpisywały taki wymóg do umów o pracę, a część osób była zapisywana automatycznie, nawet bez swojej wiedzy.

Pośrednicy mieli informować Polaków, że bez członkostwa w związkach nie będą mogli wykonywać pracy w systemie rotacyjnym. W umowach pojawiały się zapisy o „automatycznym członkostwie”, a z pensji zatrudnionych pobierano składki w wysokości 500 koron miesięcznie (ok. 175 zł).

Agencje: „Takie są przepisy”

Agencje pracy tłumaczyły „VG”, że automatyczny zapis wynika z norweskich regulacji dotyczących pracy rotacyjnej, które wymagają zgody związków zawodowych. Firmy przyznały, że pracowników zapisywano z góry, z możliwością późniejszego wypisania się.

Ewelina Baj z norweskiej partii Venstre, zajmująca się pomocą Polakom zgłaszającym nielegalne praktyki, poinformowała Polską Agencję Prasową, że zna wiele przypadków, w których obowiązek wstąpienia do związków był warunkiem podjęcia pracy w Norwegii.

Związki zawodowe: „To niedopuszczalne”

Centrale związkowe Fellesforbundet i Norsk Arbeidsmandsforbund potwierdziły, że automatyczne zgłaszanie pracowników jest nieakceptowalne i niezgodne z zasadą dobrowolności. Podkreśliły jednak, że zgłoszenia zwykle pochodziły od agencji, a nie od samych pracowników.

Prawnicy alarmują o łamaniu przepisów

Norwescy eksperci prawni ostrzegają, że uzależnianie dostępu do pracy od przynależności związkowej może naruszać konstytucyjną zasadę wolności zrzeszania się. Ich zdaniem bardzo wysoki poziom uzwiązkowienia – sięgający nawet 99 proc. w niektórych państwowych firmach – może świadczyć o braku realnej dobrowolności.

źr. wPolsce24 za PAP/ money.pl

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.