Pociągiem do Warszawy prawie jak przed wojną. Deutsche Bahn celowo zniechęca do podróży do Polski?

Stefan Peter, dziennikarz berlińskiej bulwarówki „B.Z.”, w swoim komentarzu nie szczędzi komplementów pod adresem polskich metropolii. Jego zdaniem polskie miasta są nie tylko pięknie odnowione, ale przede wszystkim znacznie czystsze i bezpieczniejsze niż te w Niemczech. Ta pozytywna zmiana sprawia, że Polska staje się coraz atrakcyjniejszym kierunkiem turystycznym dla mieszkańców Berlina i Brandenburgii.
Podróż w czasie: 17 minut zysku w 90 lat
Mimo geograficznej bliskości, podróż koleją między sąsiednimi krajami przypomina wyprawę w przeszłość. Dziennikarz przytacza szokujące porównanie dotyczące trasy Berlin-Wrocław. W 1936 roku ekspres pokonywał ten odcinek w 4 godziny i 17 minut. Obecnie pociąg Eurocity potrzebuje na to równo czterech godzin.
Oznacza to, że w ciągu blisko wieku kolejarzom udało się skrócić czas przejazdu o zaledwie 17 minut.
Berlin-Szczecin: Zamiast 90 minut, niekończący się remont
Jeszcze gorzej sytuacja wygląda na trasie do Szczecina. Choć podróż samochodem zajmuje od 1,5 do 2 godzin, wyprawa pociągiem – często z przesiadkami na autobusową komunikację zastępczą lub S-Bahn – może trwać niemal dwa razy dłużej.
Obietnice złożone w 2020 roku przez Deutsche Bahn oraz rządy Berlina i Brandenburgii o skróceniu czasu podróży do 90 minut do 2026 roku stają się nieaktualne. Z powodu braku wykwalifikowanej kadry w branży budowlanej, termin zakończenia prac na linii Berlin-Szczecin został przesunięty na koniec 2027 roku.
Samolot zamiast pociągu?
Problemy dotyczą również połączenia ze stolicą Polski. Podróż pociągiem z Berlina do Warszawy trwa ponad pięć godzin i jest obarczona ryzykiem utrudnień z powodu trwających remontów (kolejne prace zaplanowano na lipiec). Stefan Peter wskazuje, że przy obecnym stanie kolei, nawet lot samolotem – wliczając czas dojazdu na lotnisko i odprawę – staje się „rozsądniejszą alternatywą” dla pasażerów chcących dotrzeć do Warszawy.
Dla Deutsche Bahn polskie sukcesy w modernizacji miast i infrastruktury wydają się być wyzwaniem, któremu niemiecki przewoźnik na razie nie potrafi sprostać, skutecznie hamując turystyczny potencjał obu krajów.
źr. wPolsce24 za Deutsche Welle











