Świat

Prezydent Nawrocki w niebezpieczeństwie? FBI ujawniło, że planowano zamach

opublikowano:
FBI ujawniło, że planowano atak na galę UFC w Białym Domu
(fot. PAP/EPA/Kevin Dietsch / POOL)
FBI ujawniła, że planowano zamach na galę UFC w Białym Domu, której gościem był prezydent Karol Nawrocki. Na szczęście zamachowców udało się aresztować zanim wcielili swój plan w życie.

Jak informowaliśmy wcześniej, w niedzielę, w dniu 80-tych urodzin prezydenta Donalda Trumpa, przed Białym Domem odbyła się gala UFC Freedom250. Była częścią obchodów 250. rocznicy powstania USA. Wśród zaproszonych na nią gości był prezydent Polski Karol Nawrocki.

Chcieli użyć wybuchowych dronów

Teraz FBI ujawniła, że planowano zamach na tę imprezę. Według dokumentów, które Biuro złożyło w sądzie, zamachowcy chcieli użyć w nim dronów z materiałami wybuchowymi. Planowali, że uderzą nimi w Biały Dom od północnej strony. Liczyli, że wzbudzi to panikę i sprawi, że tłum rzuci się do wyjścia, gdzie mieli czekać na niego strzelcy z karabinami wyborowymi.

Na szczęście ten plan udało się odkryć, zanim wcielono go w życie. Szef FBI Kash Patel poinformował, że jego agencja dowiedziała się o nim w środę. Dyrektor Secret Service Sean Curran, którego agencja chroni prezydenta i innych VIPów, poinformował w osobnym oświadczeniu, że pomagali w tym śledztwie, ale nie ujawnił szczegółów.

Zaniepokojona matka zgłosiła się na policję

Dotychczas aresztowano pięć osób w Ohio, Missouri i Kalifornii. Usłyszeli już m.in. zarzuty spisku celem popełnienia morderstwa. Sprawa jest jednak rozwojowa, a w przygotowaniu tego zamachu brało udział więcej osób – telewizja Fox News poinformowała, że było ich co najmniej 23. Zamachowcy komunikowali się przy pomocy internetowych komunikatorów, dzielili się zdjęciami i mapami okolicy i rozmawiali o potencjalnych drogach ucieczki. Śledczy weszli w posiadanie zaszyfrowanych wiadomości od 19 osób.

Sprawa wyszła na jaw przez matkę jednego z aresztowanych, 19-letniego Tycena Propera z Ohio. Zadzwoniła na policję, bo była zaniepokojona jego zachowaniem, tym, że kupił niedawno broń palną i osobami, z którymi miał kontakt w internecie. Miał także chwalić Adolfa Hitlera i publikować antysemickie komentarze na Facebooku. Z dokumentów FBI wynika, że kobieta przyznała później, że wiedziała, że jej syn planuje wziąć udział w skoordynowanym zamachu na Biały Dom.

Gdy do ich domu przybyli funkcjonariusze z Biura Szeryfa hrabstwa Knox, znaleźli tam dwa karabiny – w tym jeden, który kupił 5 czerwca, pomalowany w amerykańską flagę – i tysiące sztuk amunicji. Nastolatek z powodu niepokojącego zachowania został zabrany do szpitala psychiatrycznego. Jego matka powiedziała policjantom, że nawiązał kontakt przez internet z ludźmi, którzy twierdzili, że są weteranami amerykańskich sił zbrojnych. Po aresztowaniu nastolatek zdradził ich tożsamości. 

Wzięli na cel najważniejszych polityków 

Kolejnym aresztowanym był 32-letni Daniel Eskridge z Missouri. Pisał do spiskowców, że szykuje dla nich kryjówkę w swoim domu, a pod szopą buduje bunkier. Aresztowano także Abrahama Hermosillo Alvareza, który wysłał im listę najważniejszych celów. FBI podejrzewa, że byli na niej Trump, wiceprezudent J.D. Vance, premier Izraela Binjamin Netanjahu – który nie brał udziału w tej gali – i Elon Musk.

Dwóch pozostałych mężczyzn aresztowano w Kalifornii, gdy podczas przeszukania ich domów odkryto dowody świadczące, że brali udział w tym spisku. Jednym z nich był Bryan Omar Roa. Jego rodzina podejrzewała, że planuje coś złego podczas zaplanowanej wycieczki do Waszyngtonu, bo w ostatnim czasie dużo strzelał ze swojej broni, a oni zauważyli znaczącą zmianę w jego zachowaniu. Twierdzili także, że w ciągu ostatnich trzy miesięcy dużo rozmawiał z nowymi znajomymi z internetu.

Zapytany o to na szczycie G7, Trump powiedział, że nic nie słyszał o planowanym zamachu. Wiceprezydent J.D. Vance wyraził opinię, że służby powinny się skupić na podziemnych sieciach, które go umożliwiły.

23 osoby nie dochodzą do momentu, w którym chcą popełnić zamach terrorystyczny w Waszyngtonie bez jakiegoś poważnego finansowania i poważnej koordynacji – powiedział telewizji Fox News – To nie jest kilku kolesi robiących szalone rzeczy, to skoordynowany plan terrorystyczny.

źr. wPolsce24 za Fox News, NBC, Reuters

 

Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.
Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.