Świat

Piękny gest Polaków! Tak nasi rodacy pomogli Ukraińcom w potrzebie

opublikowano:
Polacy w kilka dni zebrali ponad milion złotych na generatory prądotwórcze dla Kijowa, wspierając mieszkańców miasta pozbawionych energii i ciepła po rosyjskich atakach.
Flaga Ukrainy (fot.Fratria/Andrzej Skwarczynski)
W zaledwie kilka dni Polacy pokazali ogromną solidarność z Ukrainą, zbierając ponad milion złotych na zakup generatorów prądotwórczych dla mieszkańców Kijowa dotkniętych skutkami rosyjskich ataków.

Pierwsze dni zbiórki przyniosły rezultat, którego organizatorzy się nie spodziewali. W ciągu trzech dób udało się zgromadzić ponad 1,3 mln złotych przeznaczonych na pomoc energetyczną dla ukraińskiej stolicy. Akcja została zainicjowana przez fundację „Stand With Ukraine”. Jej celem jest zakup generatorów oraz stacji zasilania. Sprzęt ma trafić bezpośrednio do mieszkańców Kijowa. Ukraińskie media podkreślają skalę i tempo wsparcia płynącego z Polski.

Zbiórka pod nazwą „Ciepło z Polski dla Kijowa” wystartowała w czwartek. Do akcji włączyło się już ponad 10 tysięcy darczyńców. Zebrane środki pozwolą nie tylko na zakup urządzeń, ale także na ich dystrybucję. Organizatorzy zapowiadają, że pomoc trafi tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.

Sytuacja w Kijowie pozostaje bardzo trudna. W wyniku rosyjskich ostrzałów wielu mieszkańców zostało pozbawionych dostaw prądu i ogrzewania. Dodatkowym problemem są silne mrozy, sięgające nocami nawet minus 17 stopni Celsjusza.

Za organizację zbiórki odpowiada fundacja „Stand With Ukraine”, wspierana przez liczne organizacje społeczne. W inicjatywę zaangażowały się m.in. Euromajdan-Warszawa, Democracy Foundation, Sestry.eu oraz Open Dialogue Foundation. Początkowo planowano zakup stu generatorów. Zakładany cel udało się osiągnąć w ciągu kilku godzin. W efekcie zdecydowano się zwiększyć skalę przedsięwzięcia. Nowy próg zbiórki ustalono na poziomie dwóch milionów złotych.

Na akcję zareagował również ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. W mediach społecznościowych podziękował Polkom i Polakom za okazane wsparcie. Podkreślił, że pomoc ta ma realny wpływ na bezpieczeństwo cywilów. Zaznaczył także, że w obecnych warunkach generatory mogą ratować ludzkie życie.

źr.wPolsce24 za Polsat News

 

 
 
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.