Świat

Kto stał za kryzysem w Ceucie? Hakerzy wskazują szefa służb Maroka i doradcę króla

opublikowano:
Kto stał za kryzysem w Ceucie? Hakerzy wskazują ludzi z najbliższego otoczenia króla Maroka (fot. PAP/EPA)
Kto stał za kryzysem w Ceucie? Hakerzy wskazują ludzi z najbliższego otoczenia króla Maroka (fot. PAP/EPA)
Grupa hakerska Jabaroot opublikowała dane osobowe 70 tysięcy agentów marokańskich służb specjalnych i policji. To jeden z największych wycieków w historii marokańskich służb. Hakerzy zapowiadają kolejne ujawnienia – tym razem dotyczące koordynatorów kryzysu migracyjnego w Ceucie. "Prezent dla Europy i szczególnie dla Hiszpanii" – napisali w opublikowanym komunikacie.

Ujawniono dane 70 tys. agentów 

W poniedziałek grupa hakerska Jabaroot opublikowała w mediach społecznościowych bazy danych zawierające dane osobowe około 70 tysięcy agentów. Wyciek obejmuje funkcjonariuszy Dyrekcji Generalnej Nadzoru Terytorialnego (DGST) – odpowiedzialnej za wywiad wewnętrzny – oraz Dyrekcji Generalnej Bezpieczeństwa Narodowego (DGSN), czyli marokańskiej policji. Ujawnione informacje to m.in. imiona i nazwiska, numery identyfikacji narodowej, numery pracownicze, daty urodzenia, stopnie służbowe oraz lata rekrutacji. Na drugiej liście miały znaleźć się także numery kont bankowych około 1,4 tys. funkcjonariuszy.

Jak podaje dziennik "El Confidencial", autentyczność co najmniej części danych potwierdzili byli agenci marokańskiego wywiadu. Wśród ujawnionych nazwisk znaleźli się m.in. dyrektor ds. zasobów ludzkich DGST, zastępca dyrektora kontrwywiadu oraz szef komórki śledczej.

"Największy cios w marokański wywiad"

To nie pierwsza akcja hakerów Jabaroot. W październiku 2025 roku opublikowali listę około 3,4 tys. pracowników związanych z pałacami i rezydencjami rodziny królewskiej. Wcześniej atakowali też marokański system ubezpieczeń społecznych, ujawniając dane milionów obywateli. Obecna operacja jest jednak określana jako "największy cios wymierzony kiedykolwiek w marokańskie służby wywiadowcze".

"Prezent dla Hiszpanii" – hakerzy wskazują winnych kryzysu w Ceucie

Hakerzy nazwali swoją akcję "wielkim prezentem dla Europy, a szczególnie dla Hiszpanii". W komunikacie napisali, że ujawniają tożsamość "70 tysięcy agentów marokańskich służb wywiadowczych i bezpieczeństwa, którzy przemierzali Europę, prowadząc najbrudniejsze misje wywiadowcze, takie jak szpiegostwo, zakładanie podsłuchów i przekupywanie polityków oraz biznesmenów".

Grupa zapowiedziała również kolejną publikację – tym razem listę agentów, którzy "zorganizowali i koordynowali plan dotyczący Ceuty". Jabaroot twierdzi, że posiada kopie rozkazów wydanych funkcjonariuszom skierowanym do marokańskiego miasta Fnideq graniczącego z Ceutą przed i w trakcie kryzysu migracyjnego. Hakerzy zapowiedzieli, że wkrótce ujawnią, kto dokładnie "dowodził i koordynował" całą operację.

Na celowniku królewski doradca i szef służb

Hakerzy wskazują wprost dwóch głównych odpowiedzialnych za kryzys w Ceucie. Pierwszym jest Fouad Ali el Himma – główny doradca króla Mohameda VI i jedna z najbardziej wpływowych postaci w pałacu. Drugim – Abdellatif Hammouchi, szef zarówno DGST, jak i DGSN.

"To oni zaplanowali atak, aby postawić Hiszpanię w trudnej sytuacji" – twierdzą hakerzy. Według ich informacji, całe przedsięwzięcie miało odbyć się "za wiedzą wielkiego kraju i innego fikcyjnego państwa" – co zdaniem komentatorów może wskazywać na Stany Zjednoczone i Izrael. Co istotne – hakerzy wyraźnie zaznaczają, że król Mohamed VI nie wiedział o całej operacji: "Król nic nie wiedział, nie miał świadomości wydarzeń w Ceucie".

Hiszpania oskarża Maroko o "atak na integralność terytorialną"

Przypomnijmy, że pod koniec lipca 2026 roku do hiszpańskiej enklawy Ceuta w Afryce Północnej przedostało się około 70–80 tysięcy migrantów. Hiszpańskie władze określiły to jako "atak na integralność terytorialną i suwerenność" Hiszpanii. Maroko twierdzi, że nie miało kontroli nad sytuacją, jednak hiszpańskie służby już wcześniej informowały o obecności marokańskich agentów wśród migrantów.

Kim są hakerzy?

Tożsamość hakerów pozostaje nieznana. Władze marokańskie wskazują na Algierię – odwiecznego rywala Maroka w regionie. Sami hakerzy w przeszłości przedstawiali się jako "algierscy patrioci". Ich działalność koncentruje się na platformie Telegram, gdzie publikują dokumenty, przejmują odpowiedzialność za ataki i zapowiadają kolejne ujawnienia.

Zapowiedź ujawnienia pełnej listy koordynatorów operacji w Ceucie może oznaczać kolejne uderzenie w wizerunek marokańskich służb. Jeśli dane zostaną potwierdzone, będzie to oznaczać poważny kryzys zaufania do aparatu bezpieczeństwa Maroka, a także może przełożyć się na dalsze napięcia dyplomatyczne między Rabatem a Madrytem. 

źr. wPolsce24 za El Confidencial/El Mundo/La Razon

 

Świat

Zobaczyła wszystko na kamerze. Jej kot właśnie zalewał mieszkanie

opublikowano:
be95553d9f6646ce829b2ead32a27f9d
Kocia katastrofa w Baden-Baden. Odkręcony kran, zalane mieszkanie i straż pożarna (fot. Fratria)
Nocna interwencja straży pożarnej w Baden-Baden. Powód? Kot, który w czasie nieobecności właścicielki odkręcił kran w kuchni. Woda zalała nie tylko mieszkanie, ale zaczęła przeciekać do sąsiada. Na szczęście kotu nic się nie stało, a policja zapewniła, że czworonóg "nie będzie ścigany za zniszczenie mienia".
Świat

Czekiści Putina polują na dysydentów. Szantaż, zlecenia zabójstw i metody z czasów NKWD. Zwerbowali nawet Pu*ię

opublikowano:
Putin i Pussy Riot
Putin i Pussy Riot (fot. shutterstock, x.com/Sota)
Niezależnie od oceny lewicowych happeningów środowisk aktywistycznych, metody stosowane przez rosyjską bezpiekę bezlitośnie obnażają naturę współczesnej Rosji. To państwo terroru, w którym aparat Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) sięga po sprawdzony, sowiecki arsenał: szantaż, groźby wobec rodzin, wymuszanie donosicielstwa i próby likwidacji przeciwników poza granicami kraju.
Świat

Rosja zaatakowała polski okręt? Niepokojące ustalenia NATO

opublikowano:
Niszczyciel ORP Albatros był zagłuszany przez obce, najprawdopodobniej rosyjskie służby
Niszczyciel ORP Albatros (fot. NATO Allied Joint Force Command Brunssum - JFCBS)
Niezwykle niepokojące doniesienia z wód Morza Bałtyckiego. Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonych NATO w Brunssum (JFCBS) ujawniło informację o incydencie z udziałem nowoczesnego polskiego niszczyciela min ORP „Albatros”. Wszystko wskazuje na to, że nasza jednostka stała się celem wrogiego ataku w domenie walki radioelektronicznej. W tle pojawia się cień agresywnych działań Federacji Rosyjskiej, która od miesięcy testuje czujność państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

„To kwestia bezpieczeństwa narodowego”. Rząd organizuje masowe szczepienia imigrantów

opublikowano:
W Ceucie sytuacja jest krytyczna. Migranci koczują na plażach i ulicach
W Ceucie sytuacja jest krytyczna. Migranci koczują na plażach, ulicach (fot. EPA/REDUAN/PAP)
Rząd Pedro Sancheza przejmuje samodzielne zarządzanie Ceutą, hiszpańską eksklawą tego kraju w Afryce Północnej. Ma to związek z trwającym od końca lipca kryzysem migracyjnym. Jednym z pierwszych działań rządu Sancheza w Ceucie będzie zorganizowanie masowych szczepień migrantów przeciwko m.in. odrze, błonicy, polio i ospie wietrznej.
Świat

Takiej akcji w USA jeszcze nie było. Trump chce cofnąć nawet 200 tys. wiz

opublikowano:
Prezydent USA Donald Trump. Administracja zapowiedziała plan cofnięcia nawet 200 tys. wiz biznesowych i turystycznych dla cudzoziemców ubiegających się o azyl w Stanach Zjednoczonych.
Prezydent USA Donald Trump. Administracja zapowiedziała plan cofnięcia nawet 200 tys. wiz biznesowych i turystycznych dla cudzoziemców ubiegających się o azyl w Stanach Zjednoczonych (fot. PAP/EPA)
Administracja Donalda Trumpa zapowiedziała plan cofnięcia nawet 200 tys. wiz biznesowych i turystycznych dla cudzoziemców, którzy ubiegają się lub się ubiegali o azyl w Stanach Zjednoczonych. Gdyby akcja się powiodła, byłoby to największe masowe cofnięcie wiz w historii USA.
Świat

Ukraińcy wybrali swoich bohaterów narodowych. Wysoko Bandera i Zełenski

opublikowano:
Prezydent Wołodymyr Zełenski w czasie obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy w Kijowie
Prezydent Wołodymyr Zełenski w czasie obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy w Kijowie (fot. SERGEY DOLZHENKO/EPA/PAP)
Uznawany za poetę narodowego Taras Szewczenko jest najważniejszą postacią w historii Ukrainy - wynika z najnowszego badania opinii publicznej. Jako najważniejsze osoby ankietowani wskazywali też Stepana Banderę i Wołodymyra Zełenskiego.