Czekaliśmy na to 144 lata. Papież pobłogosławił ostatnią wieżę słynnej bazyliki

Plany budowy bazyliki w Barcelonie pojawiły się na początku lat siedemdziesiątych XIX wieku. W Barcelonie silne były wtedy ruchy antyklerykalne i w założeniu ta świątynia miała zarówno przekonać jej mieszkańców, by nie porzucali kościoła, jak i przeprosić Boga za ich zachowanie. Początkowo miała być utrzymana w stylu neogotyckim.
Architekt Pana Boga
W 1983 r. jej projektowanie przejął jednak architekt bł. Antoni Gaudi, przedstawiciel katalońskiego modernizmu. Budowa, finansowana całkowicie ze zbiórek wśród wiernych, postępowała jednak powoli. Gaudi poświęcił na nią resztę życia, zmarł w 1926 roku. Gdy wcześniej dziennikarze zapytali go, czego prace postępują tak wolno, odpowiedział, że mojemu klientowi się nie spieszy.
Prace przerwała hiszpańska wojna domowa w latach trzydziestych XX wieku. W jej trakcie anarchiści nie tylko podpalili jej kryptę, ale także zniszczyli częściowo oryginalny projekt. Prace budowlane przyspieszyły dopiero w latach 50-tych. Rozwój techniki w drugiej połowie XX wieku i pojawienie się np. projektowania komputerowego czy obrabiarek CNC sprawiły że tempo jej budowy zauważalnie wzrosło.
W 2010 roku niedokończony kościół został poświęcony przez papieża Benedykta XVI, otrzymał status bazyliki mniejszej. W 2014 roku planowano, że budowa zostanie zakończona w 2026 roku, w stulecie śmierci Gaudiego. Pandemia sprawiła jednak, że te plany trzeba było zweryfikować. Obecne projekcje mówią, że koniec budowy nastąpi w 2034 roku.
Podróż, która się nie skończy
Od 6 czerwca papież Leon odbywa podróż apostolską w Hiszpanii. W środę, dokładnie w setną rocznicę śmierci Gaudiego, udał się do Barcelony i odprawił mszę w tej świątyni. Pobłogosławił także centralną wieżę Jezusa Chrystusa. Jej budowę zakończono 20 lutego. Ta wieża ma 172,5 metra wysokości, co sprawia, że Sagrada Familia jest najwyższym kościołem na świecie i najwyższym budynkiem w Barcelonie.
Papież został powitany na miejscu przez parę królewską. Następnie udał się do krypty, by pomodlić się przy grobie Gaudiego – w Watykanie toczy się obecnie jego proces kanonizacyjny.
To znacznie więcej niż zabytek, prace nad bazyliką Sagrada Familia trwają nawet dziś" – powiedział podczas homilii – "Fakt, że jest nieskończona, nie jest wadą, bo daje świadectwo pragnieniu. Nie podkreśla niedociągnięcia, ale raczej jest ekspresją obietnicy, którą chcemy spełnić". Dodał, że jej budowa "przypomina nam, że ścieżka, którą pokazał nam Chrystus, jest podróżą, która nigdy się nie skończy".
Po tym, gdy papież pobłogosławił wieżę, bazylika została rozświetlona. Odpalono także fajerwerki, a nie niebie pojawiła się złożona z dronów twarz Gaudiego.
Biblia w kamieniu
Łącznie ta bazylika ma 18 wieży. Peter Stanford, autor biografii Gaudiego, powiedział, że często są porównywane do świec, z których kapie wosk, ale w rzeczywistości jego inspiracją były castellas - „wieże” z ludzi stojących na sobie, które są tradycją religijną w Katalonii. Każda z tych wieży reprezentuje inną postać z Biblii – w tym Jezusa, Maryję i apostołów. Trzy fasady przedstawiają narodzenie, mękę pańską i chwałę. Ta ostatnia jest wciąż w budowie. Gaudi deklarował, że chce, by była to świątynia dla każdego, Biblia w kamieniu.
To, czy jej budowa powinna trwać nadal, od dłuższego czasu budzi kontrowersje. Już w 1965 roku grupa prominentnych architektów i artystów, w tym Le Corbusier, wzywali do jej przerwania twierdząc, że następcy Gaudiego nie dorównują mu talentem i nie będą w stanie zrealizować jego wizji. Jordi Faluli, który obecnie jest głównym architektem tej budowli, nie zgadza się jednak z tą opinią. Powiedział, że Gaudi doskonale wiedział, że tylko mała część tej świątyni zostanie zrealizowana za jego życia – i zadbał, by jego następcy wiedzieli co robić.
Dziś papież udał się na Kanary, co będzie ostatnią częścią jego pielgrzymki. Ma spotkać się tam z aktywistami, którzy pomagają nielegalnym imigrantom, a także z samymi imigrantami. Ma również złożyć kwiaty przed pomnikiem poświęconym imigrantom, którzy zaginęli na morzu. To pierwsza w historii oficjalna wizyta głowy Kościoła na tych wyspach.
źr. wPolsce24 za CNN, Guardian











