Świat

Odebrano jej zasiłek, bo wyemigrowała. Problem w tym, że nigdy nie opuściła kraju

opublikowano:
Brytyjka Lisa Morris-Almond z Londynu straciła zasiłek przez błąd systemu HMRC, który uznał, że wyjechała z kraju
Miała lecieć do Norwegii, ale ostatecznie tego nie zrobiła (fot. ilustracyjna Pixabay)
Lisa Morris-Almond dowiedziała się, że wstrzymano jej zasiłek na dzieci, bo wyemigrowała. Problem w tym, że nigdy nie opuściła granic kraju.

Z tego tekstu dowiesz się: 

  • Lisa Morris-Almond z Londynu dowiedziała się, że wstrzymano jej zasiłek na dziecko, bo rzekomo opuściła Wielką Brytanię.

  • Kobieta zaprzecza – planowała lecieć do Norwegii na wesele, ale zostało odwołane i nigdy nie wyjechała.

  • Mimo to urząd HMRC uznał, że nie wróciła do kraju, i przestał wypłacać świadczenie.

  • Sprawa wyszła na jaw, gdy kobieta nie otrzymała pieniędzy i po kilku telefonach dowiedziała się o „rzekomej emigracji”.

  • HMRC przyznało, że 589 osób niesłusznie straciło świadczenia i obiecało, że nie będzie ich już wstrzymywać przed wyjaśnieniem sprawy.

O kuriozalnej sprawie poinformował dziennik Guardian. Mieszkająca w Londynie kobieta została zaproszona w kwietniu zeszłego roku na wesele przyjaciółki, które miało odbyć się w Norwegii. Zarezerwowała więc lot do Norwegii w linii lotniczej British Airways. Jej przyjaciółka odwołała jednak w ostatniej chwili ślub, więc ostatecznie nie poleciała do tego kraju.

Uznano ją za emigrantkę 

Trzy tygodnie temu zauważyła, że na jej konto nie wpłynął w terminie zasiłek na dziecko. Jest on wypłacany w Wielkiej Brytanii rodzicom, którzy zarabiają mniej niż 60 tys. funtów rocznie i obecnie wynosi 26,05 funta tygodniowo w przypadku najstarszego lub jedynego dziecka i 17,25 funtów w przypadku pozostałych dzieci. Gdy to zauważyła, zadzwoniła na infolinię prowadzoną przez HMRC, brytyjski urząd skarbowy. Tam powiedziano jej, żeby zadzwoniła do banku.

Po potwierdzeniu w banku, że nie doszło do pomyłki, Morris-Almond po raz kolejny skontaktowała się z HMRC. Wtedy powiedziano jej, że poleciała do Norwegii i „nie odnotowali jej powrotu”. Powiedziałam: o czym wy mówicie? Potem wyjaśniłam, że ostatecznie nie poleciałam, a on powiedział tylko „dane pokazują, że nie wróciłaś”. Nie słuchał nawet co mówię – relacjonuje rozmowę z urzędnikiem kobieta.

Morris-Almond spytała urząd, dlaczego nie odnotowali, że w ciągu ostatnich miesięcy, od kiedy ma rzekomo przebywać na emigracji, płaci w Wielkiej Brytanii podatek dochodowy. W odpowiedzi usłyszała, że wyślą jej w tej sprawie pismo, na które będzie mogła odpowiedzieć. HMRC nie odpowiedział na pytania dziennikarzy, twierdząc, że nie komentuje indywidualnych spraw. To absurdalne. Jestem wściekła za wszystkich, którzy muszą przejść przez tę absurdalną sytuację, bo jest jakiś błąd w systemie, który oznacza, że nie są w stanie odnotować, kto opuścił kraj i kto do niego wrócił – powiedziała dziennikarzom – Dlaczego to my musimy sprzątać ich burdel?

Nie tylko ją to spotkało

Guardian donosi, że Morris-Almond jest jedną z 23500 osób, którym cofnięto w ostatnich tygodniach zasiłek w ramach walki z oszustami – w tym z osobami, które opuściły Wielką Brytanię, ale nadal pobierają tam zasiłki. W przeciwieństwie do pozostałych osób, które to spotkało, nie opuściła nigdy kraju, nie była nawet na lotnisku. Home Office – brytyjski odpowiednik ministerstwa spraw wewnętrznych – poinformował wcześniej, że operatorzy międzynarodowych połączeń pasażerskich zgodnie z prawem muszą przekazać HO informacje o każdej usłudze podróży międzynarodowej i osobach na pokładzie.

Brytyjczycy narzekają, że ten system ma masę błędów. Inna kobieta, z którą rozmawiali dziennikarze, powiedziała im, że uznano ją za emigrantkę i wstrzymano zasiłki, bo poleciała za granice – system nie odnotował, że wróciła do niego pociągiem. Opozycyjni Liberalni Demokraci żądają teraz od rządu odpowiedzi. Chcą wiedzieć kto zdecydował się na wprowadzenie w życie systemu, w którym występuje tyle błędów. Chcą też wiedzieć, dlaczego oparto go o dane ze straży granicznej, a nie rozliczenia podatkowe, które są tutaj bardziej wiarygodne.

HMRC poinformowała, że w ramach tego programu skontrolowała 1,5 mln z 6,9 mln osób, które otrzymują ten zasiłek i wstrzymała go u 23 500 osób. Urząd przyznał, że w wypadku 589 osób te zasiłki zostały zwrócone gdy wyszło na jaw, że doszło do pomyłki. Urząd obiecał, że od teraz nie będzie wstrzymywał zasiłków przed wyjaśnieniem sprawy – i prosi o kontakt osoby, u których wstrzymano je przez pomyłkę.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.
Świat

Bliskie relacje, wielka polityka. Nawrocki i Trump rozmawiają o Polsce

opublikowano:
Spotkanie dwóch przywódców politycznych – lidera Polski i prezydenta USA – siedzących razem w eleganckim, ozdobnym wnętrzu podczas rozmów dyplomatycznych, ujęcie z transmisji telewizyjnej z paskiem informacyjnym o „osobistej przyjaźni i twardym sojuszu” oraz relacjach Polska–USA.
Nieoficjalna wizyta K.Nawrockiego w USA, potwierdza doskonałe stosunki z D.Trumpem (fot. wpolsce24)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Stanach Zjednoczonych stała się okazją do nieformalnych, ale strategicznie istotnych rozmów na najwyższym szczeblu. Relacje polsko-amerykańskie, bezpieczeństwo regionu oraz obecność wojsk USA w Polsce - to tematy które zostały poruszone w rozmowach Trump-Nawrocki.