Świat

Koniec ekranów, smartfonów i komputerów ? Rewolucja w sposobie nauki najmłodszych

opublikowano:
Dekoracja okna przedszkola z kolorowym papierowym dzieckiem puszczającym latawiec, symbolizująca zabawę i rozwój dzieci w naturalnym środowisku edukacyjnym.
Dziecko puszczające latawiec – przedszkolna dekoracja okna symbolizująca kreatywną zabawę i naukę (fot. Fratria)
Norweski rząd podjął decyzję, która może zmienić codzienność dzieci w całym kraju. Minister edukacji Kari Nessa Nordtun zapowiedziała w czwartek wprowadzenie w przedszkolach nowych wytycznych, które mają ograniczyć korzystanie przez dzieci komputerów, tabletów i telewizorów, zastępując je częstszym czytaniem książek.

Dotychczasowe przepisy nakazywały pracownikom przedszkoli stwarzać dzieciom warunki do „odkrywania, zabawy, nauki i samodzielnego tworzenia poprzez cyfrowe formy wyrazu”. Zdaniem minister Nordtun, sformułowanie to mogło być mylnie interpretowane jako zachęta do spędzania czasu przed ekranami, podczas gdy jego prawdziwym celem było jedynie wspieranie edukacji cyfrowej jako jednego z narzędzi, a nie jako dominującej formy zajęć.

Nowe wytyczne mają sprawić, że czytanie stanie się naturalnym elementem dnia każdego przedszkolaka. Rząd przeznaczył również 10 milionów koron na zakup książek do placówek, aby umożliwić wprowadzenie regularnej lektury na głos. Minister Nordtun podkreśla, że dotychczas w wielu przedszkolach czytanie odbywało się przypadkowo i bez stałego miejsca w harmonogramie, co rzadko pozwalało dzieciom w pełni korzystać z jego edukacyjnego potencjału.

Badania i zalecenia ekspertów

Decyzja o ograniczeniu ekranów oparta jest na zaleceniach Norweskiej Dyrekcji Zdrowia. Według ekspertów dzieci poniżej drugiego roku życia nie powinny w ogóle korzystać z ekranów, a dzieci między drugim a piątym rokiem życia powinny spędzać przed nimi maksymalnie od pół godziny do godziny dziennie. Jak podkreśla Nordtun, badania wykazują, że małe, wciąż rozwijające się mózgi przedszkolaków potrzebują przede wszystkim bezpośrednich interakcji, zabawy i kontaktu z książką, a nie pasywnego oglądania treści cyfrowych.

Inicjatywa norweskiego rządu wpisuje się w szerszy międzynarodowy trend, w którym coraz więcej krajów stara się ograniczać nadmierną cyfryzację w edukacji wczesnoszkolnej. Podkreśla się, że wczesne lata życia są kluczowe dla rozwoju języka, koncentracji i umiejętności społecznych, które najlepiej rozwija bezpośredni kontakt z literaturą i nauczycielem, a nie ekrany komputerów czy telewizorów.

Książki zamiast ekranów - czas na polskie przedszkola 

Norwegia pokazuje w ten sposób, że cyfryzacja edukacji nie może oznaczać całkowitego wyparcia tradycyjnych metod nauki. Dzieci w wieku przedszkolnym mają zyskać więcej czasu na lekturę, rozmowę i rozwój emocjonalny, a nie na pasywny kontakt z elektroniką. Jak zaznacza minister edukacji, celem jest stworzenie w przedszkolach środowiska, w którym książki i czytanie będą tak naturalne jak zabawa.

źr. wPolsce24 za Regjeringen/VG/Helsenorge

Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.
Świat

Niedźwiedź zaatakował małżeństwo przed ich domem. Pies oddał za nich życie

opublikowano:
Małżeństwo z Kalifornii zostało zaatakowane przez niedźwiedzia, ich pies oddał życie w ich obronie
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Małżeństwo zostało zaatakowane przez niedźwiedzia na werandzie własnego pensjonatu. Ich piesek próbował stanąć w ich obronie i przypłacić to życie.