Świat

Jak oszukują Niemcy? Wciąż utrzymują stan pandemii, bo... pozwala im omijać prawo

opublikowano:
Niemcy oszukują reguły budżetowe
(Fot. Pixabay)
Niemcy znaleźli sposób, by omijać własne reguły budżetowe, wykorzystując „wyjątek pandemiczny” do finansowania zupełnie innych wydatków, od transformacji energetycznej aż po... migrację. Kreatywna księgowość wokół konstytucyjnego hamulca zadłużenia wywołuje dziś nie tylko spór polityczny w Berlinie, ale i pytania o wiarygodność unijnych reguł fiskalnych.

Niemiecki „hamulec długu” tylko na papierze

Niemiecki Schuldenbremse, czyli konstytucyjny hamulec zadłużenia, miał gwarantować zrównoważone finanse i ograniczać deficyt budżetowy. Oficjalnie regułę można zawiesić tylko w razie nadzwyczajnego kryzysu, dlatego w czasie pandemii COVID-19 rząd uruchomił ogromne pakiety pomocowe, formalnie w imię ratowania gospodarki przed skutkami lockdownu.

Po ustąpieniu pandemii tych specjalnych mechanizmów i pakietów nie wycofano, lecz „przepakowano” do osobnych funduszy, które dziś finansują m.in. transformację energetyczną. Dzięki temu Niemcy utrzymują wizerunek państwa trzymającego się reguł, jednocześnie realnie zwiększając skalę wydatków publicznych.

Fundusze klimatyczne i migracyjne poza budżetem

Dziś nikt już nie walczy o poprawę stanu gospodarki i zdrowia, ale... raz wykorzystane fundusze wciąż formalnie funkcjonują jako "tarcza pandemiczna". Z tych środków finansowane są teraz inwestycje w energetykę, przemysł i zieloną transformację. O walce ze skutkami COVID-19 niemiecka gospodarka zapomniała. 

Co więcej, podobną metodę zaczęto stosować przy innych wydatkach, w tym przy finansowaniu polityki migracyjnej oraz ośrodków dla uchodźców, co pozwala odciążyć oficjalny budżet federalny. Formalnie hamulec zadłużenia pozostaje nienaruszony, ale w praktyce rośnie góra zobowiązań ukrytych w pozabudżetowych konstrukcjach.

Wyrok trybunału i zarzuty kreatywnej księgowości

Krytycy takiej praktyki mówią wprost o obchodzeniu ducha konstytucji i kreatywnej księgowości w wydaniu największej gospodarki UE. W 2023 roku Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z prawem przesunięcie 60 mld euro „pandemicznych” środków do funduszu klimatycznego, uznając, że nie można dowolnie zmieniać celu zadłużenia zatwierdzonego w stanie wyjątkowym.

Wyrok wywołał polityczne trzęsienie ziemi, zmuszając koalicję rządzącą do gwałtownego łatania budżetu i cięć w planach inwestycyjnych. Jednocześnie pokazał, jak daleko Berlin był gotów posunąć się, by utrzymać ambitne programy wydatkowe bez oficjalnego odejścia od dogmatu oszczędności.

Co ta „metoda na pandemię” znaczy dla Europy?

Niemiecka kombinacja funduszy pozabudżetowych i wyjątków pandemicznych tworzy precedens, który może zachęcać inne państwa do podobnego „rozciągania” reguł fiskalnych. Jeśli największa gospodarka strefy euro obchodzi ograniczenia, trudniej będzie wymagać ścisłej dyscypliny od słabszych partnerów.

Jednocześnie rośnie presja na większą przejrzystość finansów publicznych i uczciwe liczenie długu, bo od tego zależy zaufanie rynków i stabilność całej Unii. Debata o niemieckiej „metodzie na pandemię” staje się więc testem, czy europejskie reguły budżetowe są realnym ograniczeniem, czy tylko polityczną dekoracją.

źr. wPolsce24 za BiznesAlert

Świat

Atak meduz na elektrownię jądrową. Drugi rok z rzędu dokładnie tego samego dnia

opublikowano:
Meduza na tle elektrowni jądrowej Gravelines we Francji – grafika ilustrująca problemy z układem chłodzenia
Rój meduz doprowadził do problemów z poborem wody chłodzącej w elektrowni jądrowej Gravelines we Francji (graf. AI)
Francja, w około 70 procentach opierająca swoją produkcję energii na elektrowniach jądrowych, zmaga się z bezprecedensowym kryzysem. W środę, 12 sierpnia, ponad 20 procent mocy wytwórczych reaktorów było wyłączonych – to nowy rekord ograniczeń spowodowanych „uwarunkowaniami środowiskowymi”. Za tą niepokojącą statystyką stoją ekstremalne upały, susza oraz inwazja meduz, które dosłownie zatkały układy chłodzenia największej elektrowni w Europie Zachodniej. Sytuacja ujawnia dramatyczną słabość francuskiego atomu wobec zmian klimatu, a szczególnie niepokojący jest fakt, że dokładnie ten sam problem powtórzył się w tym samym dniu rok wcześniej.
Świat

Putin grozi wojną na morzu. Europejskie statki na celowniku Kremla

opublikowano:
Putin wzywa do symetrycznego odwetu. Europa w strachu o swoje statki
Rosyjski pirat na oceanie? Putin zapowiada odpowiedź za przejęcia statków (fot. PAP/EPA)
Władimir Putin zagroził zajęciem statków należących do państw europejskich w odwecie za zatrzymywanie rosyjskich jednostek tzw. „floty cieni”. Prezydent Rosji nazwał działania Europy „piractwem i bandytyzmem” i zapowiedział odpowiedź „wszędzie tam, gdzie uznamy to za konieczne”. Groźba pada w momencie, gdy napięcie w regionie Azji i Pacyfiku dodatkowo wzrasta w związku z nadchodzącymi manewrami USA i Korei Południowej. Najnowsza wypowiedź przywódcy Kremla to nie tylko słowa – to sygnał, że Moskwa jest gotowa przenieść konflikt z Ukrainy na wody międzynarodowe, uderzając w interesy gospodarcze całej Unii Europejskiej.
Świat

Von der Leyen ogłasza "wielką" pomoc UE dla Kolumbii. Łatwogang zbiera tyle w sześć godzin!

opublikowano:
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie
W gruzowiskach zawalonych domów w Kolumbii wciąż poszukiwani są żywi ludzie (Fot. PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR)
Unia Europejska uruchamia... 2 mln euro pomocy dla Kolumbii po potężnym trzęsieniu ziemi. Kwota może robić wrażenie, dopóki nie zestawimy jej ze skalą katastrofy i możliwościami finansowymi wspólnoty 27 państw. Tym bardziej że w Polsce podobną kwotę – liczoną w złotych – potrafił w ciągu kilku godzin zebrać internetowy twórca Łatwogang.
Świat

Płacą młodym ludziom grubo ponad 20 tys. rocznie, by... nie prowadzili auta

opublikowano:
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut
Zdaniem władz małej wyspy, jeździ po niej zbyt wiele aut (Fot. Pixabay)
Brzmi niewiarygodnie, ale na Malcie płaci się młodym kierowcom za to, by przez pięć lat nie siadali za kierownicą. W ramach nowego programu można otrzymać łącznie nawet 25 tys. euro. Jest jednak bardzo ważny haczyk – zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje nie tylko na Malcie, ale na całym świecie.
Świat

Dziedzictwo gen. Andersa w Paryżu zagrożone? Polacy wyrzuceni z historycznego budynku!

opublikowano:
Tablica ku pamięci gen. Władysława Andersa
Francuska policja przeprowadziła eksmisję z Domu Polskiego Kombatanta w Paryżu. (fot. Fratria/ screen z X/@paris_spk)
W symboliczny dzień, 11 sierpnia, gdy przypadała 134. rocznica urodzin gen. Władysława Andersa, francuska policja przeprowadziła eksmisję osób związanych z Domem Polskiego Kombatanta w Paryżu. „Wyrzucili nas na ulicę” – relacjonuje Andrzej Dębiński, przewodniczący Komitetu Obrony Domu. Sprawa wywołuje ogromne emocje w środowisku polonijnym, zwłaszcza że spór sądowy o własność budynku wciąż nie został ostatecznie rozstrzygnięty.
Polska

Drony sieją niepokój w Europie! Incydenty w dwóch krajach UE

opublikowano:
Rumunia i Niemcy mierzą się z kolejnymi incydentami z udziałem dronów, a w przypadku maszyn znalezionych na Morzu Czarnym pojawiają się podejrzenia dotyczące Rosji.
Państwa Unii Europejskiej ponownie są nękane przez incydenty z udziałem dronów. W Rumunii doszło do zestrzelenia dwóch takich maszyn.