Świat

Nielegalny imigrant, który zamordował studentkę, usłyszał wyrok. Sąd nie miał dla niego litości

opublikowano:
Zrzut ekranu 2024-11-20 200230
22-latka została zamordowana, bo broniła się przed gwałtem (fot. The Riley family\Wikipedia)
Nielegalny imigrant, który zamordował 22-letnią studentkę pielęgniarstwa, usłyszał wyrok. Sędzia nie miał dla niego litości.

Ta sprawa wstrząsnęła całym światem. 22-letnia Laken Riley była studentką pielęgniarstwa na Uniwersytecie Augusta w Athens (stan Georgia). Jej znajomi twierdzą, że była bardzo lubiana przez wszystkich. 22 lutego wyszła pobiegać po kampusie. Gdy nie wróciła do południa, zaniepokojeni znajomi poinformowali uniwersytecką policję (UGA) o jej zaginięciu.

Była przypadkową ofiarą 

Pół godziny później policjanci odnaleźli jej zwłoki. Porzucono je w pobliskim lasku. Nosiły ślady napaści seksualnej i tego, że broniła się przed napastnikiem. Sekcja zwłok wykazała, że została uduszona i uderzona w głowę tępym narzędziem. Śledczy ustalili, że napastnik próbował ją zgwałcić i zamordował ją, bo się broniła. Ich zdaniem była przypadkową ofiarą.

Wkrótce potem policjanci zatrzymali podejrzanego. Był nim 26-letni Jose Antonio Ibarra, obywatel Wenezueli. Do USA dostał się nielegalnie w 2022 roku, został złapany przez straż graniczną, ale szybko go wypuszczono. Wcześniej mieszkał w schronisku dla nielegalnych imigrantów w Nowym Jorku, ale przeprowadził się do Georgii w ramach programu, który prowadziła administracja Bidena, w ramach którego wywożono imigrantów z wielkich miast. Razem ze swoim bratem miał być członkiem brutalnego gangu Tren de Aragua. Miał długą kartotekę kryminalną i był wielokrotnie zatrzymywany przez policję i służby federalne, ale zawsze udawało mu się uniknąć więzienia.

Nie chciał zeznawać 

Ibarra nie przyznał się do winy, ale UGA zgromadziła mocne dowody przeciwko niemu. Monitoring pokazał, że wyrzucił do śmieci kurtkę, na której znaleziono włos Riley. Gdy policjanci go przesłuchiwali, zauważyli, że ma zaczerwienione knykcie i liczne zadrapania. Pod jej paznokciami znaleziono jego DNA.

Ibarra zdecydował, że nie będzie zeznawał przed sądem. Jego obrońcy twierdzili, że zgromadzone dowody to co najwyżej poszlaki. Przekonywali też sąd, że studentkę zamordował jego brat. Oskarżony zdecydował się zrezygnować z prawa do procesu przed ławą przysięgłych.

Sąd nie miał litości

Przed sądem wyszło też na jaw, że przed śmiercią Riley próbowała skontaktować się ze swoją matką. O 8.55 rano wysłała jej SMSa, że idzie pobiegać i spytała, czy może rozmawiać. Niecałe 10 minut później próbowała się do niej dodzwonić, ale nie odebrała. Dopiero o 9:37 odpisała jej, żeby do niej zadzwoniła. Kiedy Riley nie odpowiedziała, zaniepokojona matka próbowała się do niej dodzwonić i napisała jej kilka wiadomości. Proszę zadzwoń. Strasznie się o ciebie martwię – napisała o 11:57, gdy jej córka prawdopodobnie już nie żyła. Próbowali się z nią także skontaktować inni członkowie rodziny. Podczas procesu poprosiła sędziego, by nie miał litości dla zabójcy jego córki.

Jej życzeniu stało się zadość. Sędzia Patrick Haggard nie zastanawiał się długo. Już 19 minut po ostatnich przemówieniach prokuratora i obrońcy zdecydował, że Ibarra jest winny wszystkich stawianych mu zarzutów. W Georgii kara śmierci jest legalna, a zbrodnia, którą popełnił, spełniała warunki, ale prokurator o nią nie poprosił. Sędzia zdecydował więc, że imigrant zostanie skazany na dożywotnie więzienie bez prawa ubiegania się o przedterminowe zwolnienie.

źr. wPolsce24 za New York Post

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.