Świat

Nawrocki rozwścieczył Rosjan! Tak zareagowała Zacharowa: "Polski wstyd"

opublikowano:
Marija Zacharowa ostro skrytykowała Karola Nawrockiego za jego słowa o Rosji, zarzucając polskiemu prezydentowi "kliniczną rusofobię".
Putin i Zacharowa (fot.Screenshot - Youtube/APT)
Marija Zacharowa postanowiła publicznie uderzyć w prezydenta Karola Nawrockiego za jego wypowiedź dotyczącą "bicia Moskali". Zdaniem rzeczniczki rosyjskiego MSZ obecna głowa państwa polskiego ma cierpieć na "kliniczną rusofobię".

Mocne słowa Nawrockiego pod adresem Rosji

Podczas wczorajszego przemówienia z okazji pierwszej rocznicy swojej prezydentury Karol Nawrocki poświęcił spory fragment kwestii Ukrainy. I choć były szef IPN zaznaczył, że Polska nadal będzie potępiała wszelkie przejawy gloryfikowania postaci i symboli związanych z UPA, to jednocześnie zapewnił, iż Kijów w dalszym ciągu może liczyć na wsparcie Warszawy w trwającym od czterech lat konflikcie za naszą wschodnią granicą. Szczególnie szerokim echem odbiły się jego słowa dotyczące polskiej pomocy w obliczu rosyjskiej agresji.

– Tam, gdzie się bije Moskala, tam Polska pomaga – powiedział Nawrocki.

Zacharowa atakuje prezydenta

Słowa prezydenta dotarły do samej Rosji, oburzając jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy tamtejszego reżimu – Mariję Zacharową, która już wielokrotnie zasłynęła ze skandalicznych wypowiedzi pod adresem Polski i polskich władz. Rzeczniczka MSZ państwa, które od lat prowadzi agresywną politykę wobec swoich sąsiadów, określiła wypowiedź Nawrockiego jako "pełną nienawiści" oraz za przejaw "klinicznej rusofobii".

Rosyjska urzędniczka w swoim obszernym wpisie rozpływała się nad rzekomo owocną współpracą pomiędzy Polską a Rosją, do której miało dochodzić przed wieloma laty. Pogorszenie relacji między oboma państwami zrzuciła natomiast na barki m.in. polskiego prezydenta oraz szefa MSZ Radosława Sikorskiego.

Co więcej, Zacharowa bez cienia refleksji stwierdziła, że Polska "cierpi na kompleksy historyczne". Przekonywała również, iż nasz kraj zawdzięcza swoje obecne granice Józefowi Stalinowi, a sam Karol Nawrocki ma nienawidzić "faktu" rzekomego "wyzwolenia Polski przez Armię Czerwoną".

– Tak wygląda polski wstyd – oceniła Zacharowa.

Czy Polska ma co zawdzięczać Sowietom?

Warto w tym kontekście nadmienić, że słowa rzeczniczki rosyjskiego MSZ stoją w sprzeczności z faktami historycznymi. W rzeczywistości Polska krótko po odzyskaniu niepodległości musiała odeprzeć najazd bolszewików, którzy próbowali siłą rozprzestrzenić komunizm na Europę osłabioną po I wojnie światowej. Ich ofensywa zakończyła się jednak klęską, która stała się poważnym ciosem dla Armii Czerwonej. Do porażki przyczyniły się również błędne decyzje Józefa Stalina podczas wojny polsko-bolszewickiej.

Jeden z najokrutniejszych dyktatorów w historii żywił ogromną urazę do Polaków, co skutkowało wiele lat później zawarciem sojuszu z hitlerowskimi Niemcami w sierpniu 1939 roku. Kilka tygodni później II Rzeczpospolita na własnej skórze przekonała się, jak tragiczne skutki przyniosła niemiecko-sowiecka współpraca. Polska utraciła niepodległość, a miliony jej obywateli padły ofiarą terroru obu totalitarnych reżimów - m.in. w Katyniu, gdzie przeprowadzono zorganizowaną akcję ludobójstwa polskich oficerów i wojskowych.

Sama kwestia granic Polski stanowi poważną manipulację. Choć po zakończeniu II wojny światowej nasz kraj otrzymał ziemie na zachodzie i północy, jednocześnie utracił rozległe obszary na wschodzie, które zostały włączone do Związku Radzieckiego. Przyznanie Polsce ziem m.in. na Pomorzu Zachodnim, Śląsku czy części Prus Wschodnich było przede wszystkim elementem powojennego osłabienia Niemiec oraz rekompensatą za utracone Kresy, a nie bezinteresownym "darem" Józefa Stalina.

Natomiast twierdzenie, że Armia Czerwona "wyzwoliła Polskę", jest daleko idącym uproszczeniem. Związek Radziecki prowadził ofensywę przede wszystkim w celu pokonania III Rzeszy i realizacji własnych interesów geopolitycznych, a nie z myślą o odbudowie niepodległego państwa polskiego. W efekcie Polska znalazła się w radzieckiej strefie wpływów i przez kolejne dziesięciolecia pozostawała państwem pozbawionym pełnej suwerenności. Dodatkowo trzon Armii Czerwonej stanowili przede wszystkim zbrodniarze, mordercy, bandyci oraz gwałciciele, którzy urządzili Polakom, a zwłaszcza polskim kobietom, prawdziwe piekło na ziemiach "wyzwalanych" przez nich, które ostatecznie znalazły się pod polityczną kontrolą komunistów przez okres najbliższych 55 lat.

Źr.wPolsce24 za Polsat News

Polityka

Skąd sukces prezydenta? Prof. Żaryn: Wbrew propagandzie Niemiec

opublikowano:
Prof. Jan Żaryn
Prof. Jan Żaryn / autor: Fratria
Przede wszystkim oczywiście należy zawsze wspominać, bo to jest coś, co charakteryzuje od początku Karola Nawrockiego - świetne relacje z administracją amerykańską. […] Dzięki niemu mamy poczucie bezpieczeństwa, bo nie dzięki rządowi. To ważne - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 prof. Jan Żaryn, historyk.
Polityka

Kukiz apeluje do prezydenta Nawrockiego!

opublikowano:
f066c802dcc4487c9949912e7eafdb3d
Paweł Kukiz / autor: Fratria
"Prezydent Karol Nawrocki jest kapitalnym mówcą, widać, że to czuję. Ma power i charyzmę, ale będę jednak namawiał cały czas, by bardziej się włączył w politykę wewnętrzną. Dla dobra narodu polskiego, żeby przede wszystkim zaczął już teraz pracować nad paktem senackim" - powiedział poseł Paweł Kukiz w programie "Na Linii Ognia" na antenie Telewizji wPolsce24.
Polska

"Po pierwsze Polska". Nawrocki o Ukrainie, wetach i Polsce w pierwszym roku prezydentury

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki podczas wystąpienia na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w pierwszą rocznicę zaprzysiężenia. W tle scena, publiczność oraz biało-czerwone flagi.
Prezydent w rocznicę: "259 ustaw podpisanych. Tam, gdzie prawo jest dla Polaków – podpisuję" (fot. PAP/Paweł Supernak)
W pierwszą rocznicę zaprzysiężenia prezydent Karol Nawrocki wystąpił przed zgromadzonymi na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. W przemówieniu podkreślił, że przez cały rok kierował się dobrem Polaków i interesem narodowym. Mówił o relacjach z Ukrainą, wetach wobec szkodliwych ustaw i o tym, że "po pierwsze Polska".
Polska

Czarnek po roku prezydentury Nawrockiego: "Znakomity prezydent. Pierwszy krok do wielkości Polski"

opublikowano:
Czarnek po roku prezydentury Nawrockiego: "Znakomity prezydent. Pierwszy krok do wielkości Polski"
Prezydent Nawrocki "wykazuje odwagę większą niż się spodziewaliśmy" – chwali Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
W pierwszą rocznicę zaprzysiężenia Karola Nawrockiego, poseł PiS Przemysław Czarnek udzielił telewizji wPolsce24 wywiadu, w którym podsumował miniony rok prezydentury. Polityk nie szczędził pochwał pod adresem głowy państwa, podkreślając jego odwagę i determinację w konfrontacji z rządem. Mówił też o przyszłych wyborach, reformie konstytucyjnej i wizji "wielkiej Polski".
Polska

"Jestem Waszym głosem". Rok Nawrockiego w Pałacu Prezydenckim

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej(fot. PAP/Paweł Supernak)
Mija pierwszy rok od zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. To czas konsekwentnej walki o polską suwerenność i ochronę interesów zwykłych obywateli. Prezydent przez cały rok kierował się jednym hasłem: "Polska po pierwsze". Jak wygląda realizacja tego hasła w praktyce? sprawdził nasz reporter Daniel Machnowski.
Polityka

Nawrocki zapowiada wielki plan. Ma wpłynąć na kampanię

opublikowano:
mid-26806273
Fot. PAP/Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział podczas obchodów rocznicy prezydentury, że w ciągu kilku miesięcy zostanie zaprezentowana „prezydencka strategia rozwoju”. - Wierzę głęboko, że stanie się punktem odniesienia dla najbliższej kampanii parlamentarnej - powiedział.