Zaskakujące wyniki badania. Naukowcy rozwiązali jedną z zagadek Stonehenge?

Stonehenge to jeden z najsłynniejszych zabytków na świecie. Stojący w pobliżu miasta Salisbury kromlech – krąg z ustawionych pionowo kamieni – powstał w latach 3100-1600 p.n.e. Do dziś nie wiemy jaka była funkcja tej budowli, ale większość naukowców podejrzewa, że była to forma kalendarza.
Kamienie przybyły z daleka
Jedną z zagadek Stonehenge są kamienie, których użyto do jego budowy. Badania pokazały, że te, których użyto do zbudowania zewnętrznego kręgu, pozyskano w pobliżu, ok. 25 km od budowli. Kamienie w wewnętrznym kręgu pochodzą jednak z Walii, oddalonej o ok. 225 km. Środkowy kamień, zwany ołtarzem, pochodzi aż z północno-wschodniej Szkocji. Teraz naukowcy z Curtin University w Australii sprawdzili teorię, że został tam przetransportowany przez lodowce.
Zespół naukowców użył analizy geologicznej i modelowania lodowców, by zbadać drogę tego kamienia. Ustalili, że żaden lodowiec nie mógł go zabrać na równinę Salisbury, gdzie zbudowano Stonehenge. Mogły go jednak daleko na południowy wschód, w okolicę Ławicy Dogger. To ławica na Morzu Północnym, rozciągająca się od wybrzeży Wielkiej Brytanii po Półwysep Jutlandzki.
Nie wyciągnęli go z dna morza
Teoria, że ten kamień trafił w pobliże Stonehenge w sposób naturalny, od dawna była popularna wśród naukowców. To badanie potwierdziło ją tylko częściowo. Miejsce, w które mogły je zabrać, jest bowiem oddalone od tej budowli o ponad 320 kilometrów. To o ponad 400 kilometrów mniej niż dotychczas sądzono, ale transport ważącego 6 ton głazu na taką odległość i tak byłby ogromnym wyzwaniem logistycznym dla jego budowniczych.
To badanie daje jeszcze jeden argument przeciwko tezie, że to lodowce przyniosły ten głaz. Można bezpiecznie założyć, że budowniczowie Stonehenge nie podnieśli go z dna morza. Ławica Dogger była w przeszłości częścią Doggerland – krainy stanowiącej most lądowy między Wyspami Brytyjskimi i kontynentalną Europą. Problem w tym, że morze pochłonęło tę krainę ok. 8 tys. lat temu – ok. 3 tys. lat zanim rozpoczęto budowę Stonehege.
Dlaczego aż tak im zależało?
To oznacza, że aby użyć tego kamienia, prehistoryczni ludzie musieli go wcześniej zabrać z miejsca, do którego wyniosły go lodowce i przetransportować do miejsca, które pozostało ponad powierzchnią morza. Naukowcy zauważają, że ich odkrycie nie obala teorii, że ten kamień przeniosły lodowce, ale fakt, że wymagałoby to wielofazowej aktywności rozłożonej na tysiące lat, która ich zdaniem jest bardzo mało prawdopodobna.
Zamiast tego naukowcy podejrzewają, że prawdziwa jest teoria, że budowniczowie Stonehenge jednak przetransportowali ten głaz ze Szkocji, przy pomocy łodzi i ciągnąc go po ziemi. Jak zauważają, wymagało to wielkiego wysiłku w transporcie po bardzo trudnym terenie oraz zaawansowanego planowania i koordynacji. Nadal jednak nie wiemy, dlaczego aż tak zależało im na tym konkretnym kamieniu, by zdecydować się na taki wysiłek.
źr. wPolsce24 za Fox News











