Świat

Burka zakazana! Portugalia stawia granice islamizacji

opublikowano:
Burka w Portugalii zakazana – zdjęcie symboliczne na tle morza.
Portugalia zakazuje burki – to symbol zmian (fot. pixabay)
Prezydent António José Seguro podpisał ustawę zakazującą całkowitego zasłaniania twarzy w przestrzeni publicznej. To zwycięstwo rozsądku, bezpieczeństwa i równości – oraz dowód, że patrioci z partii Chega potrafią skutecznie walczyć o wartości, które są fundamentem europejskiej cywilizacji.

Portugalia dołączyła do grona państw europejskich, które odważnie stawiają czoła wyzwaniom związanym z ochroną swojej tożsamości kulturowej i bezpieczeństwa. Prezydent António José Seguro podpisał we wtorek, 18 sierpnia, ustawę zakazującą całkowitego zasłaniania twarzy w przestrzeni publicznej. Inicjatywa, która przeszła przez parlament dzięki determinacji patriotycznej partii Chega oraz wsparciu centroprawicowej koalicji, przeszła do historii jako „lei das burcas” – „ustawa o burkach”.

Twarz – fundament tożsamości i zaufania społecznego

Prezydent Seguro, podpisując ustawę, nie pozostawił wątpliwości co do jej uzasadnienia. W oficjalnym komunikacie podkreślił, że twarz jest „centralna dla tożsamości i komunikacji międzyludzkiej” – to dzięki niej rozpoznajemy siebie nawzajem, budujemy relacje i tworzymy społeczeństwo oparte na zaufaniu.

Jak zauważył prezydent, „odkryta twarz stanowi strukturalny wymiar zaufania społecznego”, który jest niezbędny do współżycia w demokratycznym, wolnym i pluralistycznym społeczeństwie. To nie jest kwestia religii – to kwestia elementarnej zdolności do wzajemnego rozpoznawania się i bezpośredniego komunikowania, na której opiera się codzienne funkcjonowanie każdego państwa.

Równość płci – argument, którego nie da się zignorować

Prezydent Seguro wskazał również na kluczowy aspekt równościowy. Zauważył, że nakładanie na kobiety obowiązku ukrywania twarzy stanowi „asymetrię niezgodną z wartościami równości i godności między kobietami a mężczyznami”. Jak stwierdził w swoim oświadczeniu: „przyznanie, że to kobiety – i tylko one – muszą zakrywać całą twarz, pociąga za sobą asymetrię nie do pogodzenia z wartościami parytetu i równej godności kobiet i mężczyzn, które kształtują europejskie demokracje”.

W ten sposób Portugalia mówi głośno: prawa kobiet nie są pustymi hasłami, a obowiązek zasłaniania twarzy nie może być usprawiedliwiany względami religijnymi czy kulturowymi.

Chega – patrioci, którzy dopięli swego

Ustawa nie wzięła się znikąd. To zasługa niezłomnej postawy partii Chega, która wniosła projekt pod obrady. Lider partii, André Ventura, podczas debaty parlamentarnej jasno określił cel: „uniemożliwić kobietom chodzenie w burkach po Portugalii”. Choć ostateczny kształt ustawy skupia się na kwestiach bezpieczeństwa i porządku publicznego, nie zmienia to faktu, że to właśnie patrioci z Chega przecierali szlaki, zmuszając establishment do działania.

Ustawa została przyjęta w parlamencie 17 lipca 2026 roku głosami prawicy i centroprawicy – Partii Socjaldemokratycznej (PSD), Chega, Inicjatywy Liberalnej i CDS-PP – przy sprzeciwie całej lewicy parlamentarnej.

Konkretne sankcje, a nie więzienie – ustawa wyważona i mądra

Ustawa przewiduje kary finansowe: od 150 do 750 euro w przypadku zaniedbania oraz od 400 do 3000 euro w przypadku działania umyślnego. Co istotne, zrezygnowano z początkowo proponowanej kary pozbawienia wolności. To dowód, że ustawodawca podszedł do sprawy z rozwagą – chodzi o egzekwowanie norm społecznych, a nie o represje.

Co więcej, ustawa przewiduje uzasadnione wyjątki: zasłonięcie twarzy jest dozwolone ze względów zdrowotnych, zawodowych, artystycznych, reklamowych, a także w obiektach dyplomatycznych czy miejscach kultu. To rozwiązanie, które łączy stanowczość z poszanowaniem dla uzasadnionych potrzeb obywateli.

Koniec z udawaniem, że problem nie istnieje

Portugalia dołącza do rosnącego grona krajów europejskich, które wprowadziły podobne restrykcje, powołując się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka – w szczególności na wyrok w sprawie S.A.S. przeciwko Francji z 2014 roku, który uznał, że zakaz zasłaniania twarzy nie narusza Konwencji Praw Człowieka.

Przez lata polityczna poprawność paraliżowała zdrowy rozsądek – udawano, że zakrywanie twarzy to wyłącznie „wybór” kobiet, pomijając fakt, że w wielu przypadkach jest to narzędzie przymusu i kontroli. Ta ustawa przywraca sprawczość kobietom i mówi głośno: w Portugalii prawa człowieka i równość płci nie są pustymi hasłami.

Portugalski sygnał dla Europy – czas na odwagę

Wejście w życie ustawy zakazującej zasłaniania twarzy w miejscach publicznych to historyczny krok w obronie portugalskiej tożsamości, bezpieczeństwa i wartości chrześcijańskich. To dowód, że polityka może służyć obywatelom, gdy znajdują się w niej ludzie gotowi mówić prawdę i podejmować trudne decyzje. Partia Chega udowodniła, że patriotyzm to nie pusty slogan, ale skuteczne działanie. Portugalia pokazuje dziś Europie, że ochrona swojej kultury i tradycji nie jest wstydliwym tematem – jest obowiązkiem każdego odpowiedzialnego państwa. Ten akt odwagi powinien być inspiracją dla innych narodów, które wciąż wahają się przed wprowadzeniem podobnych rozwiązań.

źr. wPolsce24 za Diário de Distrito/Infobae/Diário de Notícias 

 

Świat

Operacja „Forrest Gump” – ukraińska walka z korupcją, która uderza w najbliższe otoczenie Zełenskiego

opublikowano:
Operacja „Forrest Gump” – Wołodymyr Zełenski i Iryna Mudra na tle ukraińskich instytucji oraz dolarów symbolizujących aferę korupcyjną
Operacja „Forrest Gump” uderza w otoczenie Zełenskiego – afera korupcyjna na Ukrainie (graf. AI)
Kolejny skandal korupcyjny na najwyższych szczeblach władzy w Kijowie. Tym razem służby antykorupcyjne przeszukały biura zastępczyni szefa kancelarii prezydenta oraz jednego z deputowanych. Czy to dowód na skuteczną walkę z korupcją, czy raczej cyniczna gra polityczna?
Świat

Przyznali się do fałszowania sondaży. Twierdzą, że to był "eksperyment społeczny"

opublikowano:
pexels-edmond-dantes-7103132
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Firma, która publikowała w USA sondaże wyborcze, przyznała, że dane w nich zostały zmyślone. Twierdzi, że był to eksperyment.
Świat

Rzeczywistość dogania Europę. W Ceucie hiszpańscy żołnierze zmagają się ze świerzbem, a lata temu za ostrzeżenia linczowano Kaczyńskiego

opublikowano:
Świerzb w Ceucie. Zarażeni żołnierze
Świerzb w Ceucie (fot. PAP/EPA/REDUAN)
Kryzys na granicach Unii Europejskiej to nie tylko problem bezpieczeństwa publicznego i destabilizacji socjalnej, ale także bezpośrednie zagrożenie sanitarne. Doniesienia z hiszpańskiej Ceuty, gdzie u co najmniej kilkunastu żołnierzy skierowanych do opanowania fali nielegalnej migracji wykryto świerzb, pokazują brutalną prawdę. Tę samą, za której wypowiedzenie niemal dekadę temu lewicowo-liberalny salon atakował prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
Świat

Rosyjskie służby werbowały Ukraińców. Sąd zdecydował: rok więzienia za sabotaż

opublikowano:
Hybrydowa wojna Rosji w Niemczech – Władimir Putin, flaga Niemiec, mapa kraju, płonąca przesyłka i dron nad lotniskiem w Lipsku.
Hybrydowa wojna Putina w Niemczech – sabotaż i drony w Lipsku (graf. AI)
Miały płonąć paczki w transporcie, siać chaos i podważać zaufanie do państwa. Rosyjskie służby werbowały Ukraińców do przygotowywania podpaleń na terenie Niemiec. Jeden z nich właśnie usłyszał wyrok. Dwóch pozostałych uniewinniono. Ale to nie koniec – w tle pojawiają się drony z materiałami wybuchowymi na lotnisku w Lipsku i tajemnicze pożary przesyłek. Czy Niemcy stały się areną rosyjskiej wojny sabotażowej?
Świat

Koniec z darmowym ratunkiem w górach? Burmistrz kazał alpinistom płacić za helikopter

opublikowano:
Alpiniści podczas wspinaczki
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Burmistrz miejscowości Saint-Gervais postanowił obciążyć 32 alpinistów kosztami ich ewakuacji śmigłowcem z masywu Mont Blanc. Grupa miała zignorować ostrzeżenia o skrajnym niebezpieczeństwie na grani Gouter. Podczas gdy burmistrz grzmi o rażącej nieodpowiedzialności wspinaczy, krajowa federacja alpejska oskarża go o manipulację i niepotrzebne nagłaśnianie sprawy.
Świat

Ta grafika Picassa zniknęła w biały dzień. Wróciła po ośmiu latach dzięki jednemu telefonowi

opublikowano:
Odzyskana po ośmiu latach skradziona grafika „Torero” Pabla Picassa w czarnej ramie
Skradziona grafika Pabla Picassa „Torero” odnaleziona po 8 latach (fot. vandervorst-art)
Skradziona w biały dzień grafika Pabla Picassa warta ponad 50 tysięcy dolarów przepadła na osiem lat. Wszyscy byli przekonani, że dzieło sztuki zniknęło bezpowrotnie. Aż do momentu, gdy przypadkowy znalazca natknął się na nie opróżniając opuszczone mieszkanie. Czy to koniec tej niesamowitej historii?