Świat

Na nic wysiłki Tuska i Żurka w sprawie Ziobry i Romanowskiego. Orban ograł ich jak dzieci

opublikowano:
Można różnie ocenia niektóre posunięcia Victora Orbana, ale jedno przyznać trzeba - to twardy polityk, którego trudno ograć
Można różnie ocenia niektóre posunięcia Victora Orbana, ale jedno przyznać trzeba - to twardy polityk, którego trudno ograć (Fot. Fratria)
Wszystko wskazuje na to, że w starciu polityczno-prawnym wokół Europejskich Nakazów Aresztowania to nie Warszawa, lecz Budapeszt rozdaje karty. Rząd Victora Orbana przyjął przepisy, które w praktyce mogą zablokować przekazywanie osób ściganych ENA, jeśli uzyskały one status uchodźcy w którymkolwiek z państw Unii Europejskiej. I zrobił to szybko, skutecznie oraz bez oglądania się na polityczne emocje w Polsce.

Nowelizacja węgierskiego prawa została opublikowana 22 grudnia w tamtejszym Dzienniku Urzędowym. Od 1 stycznia 2026 r. węgierskie sądy będą musiały odmówić wykonania ENA wobec osoby, która uzyskała status uchodźcy — niezależnie od tego, czy przyznały go same Węgry, czy inne państwo członkowskie UE. Jak zwraca uwagę tygodnik „HVG”, przepisy powstały w wyraźnym pośpiechu.

Nie bez powodu.

Kilka dni wcześniej Zbigniew Ziobro poinformował, że 22 grudnia 2024 r. otrzymał azyl na Węgrzech. Jego obrońca mec. Bartosz Lewandowski tłumaczył, że decyzja była konsekwencją naruszeń praw i wolności w Polsce oraz działań prokuratury, które miały mieć charakter represji politycznych. Szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto nie owijał w bawełnę — jego zdaniem demokracja i praworządność w Polsce są w kryzysie, a osoby takie jak Ziobro mogą być narażone na prześladowania.

W tym samym czasie w Polsce trwa prawdziwy spektakl wokół sprawy Marcina Romanowskiego. Najpierw Sąd Okręgowy w Warszawie wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego, który wcześniej uchylił ENA wobec posła PiS, wskazując m.in. na bezprawny nacisk polityczny. Rzecznik sądu zapowiadała losowanie nowego sędziego. Po czym… z losowania zrezygnowano.

Jak poinformował mec. Lewandowski, sędziego wyznaczono ręcznie. Z naruszeniem zasad przydziału spraw. Decyzję o rozpoznaniu wniosku o ENA powierzono sędzi Izabeli Ledzion jako sędzi dyżurnej, mimo że — jak podkreśla pełnomocnik Romanowskiego — nie zaistniały żadne przesłanki pozwalające odstąpić od losowania. Na potwierdzenie przywołał zarządzenie Prezesa SO w Warszawie z 2018 r.

Kabaret sądowy czy "skuteczny Żurek"?

Do sprawy odniosła się także przewodnicząca KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka, która wprost mówi o powrocie do „sędziów wskazywanych palcem”. Sam Ziobro skomentował sprawę ironicznie: „Niech już sam Tusk wyda ENA. Po co ten cały kabaret?”.

Kontrast jest uderzający. Po jednej stronie — ręczne wyznaczanie sędziów, proceduralne wygibasy i nerwowe próby ratowania narracji o „praworządności”. Po drugiej — Orban, który jednym ruchem zabezpiecza swoich politycznych sojuszników i robi to w sposób systemowy. Jak widać, dzięki szybkiej decyzji węgierskich władz, spór o ENA wobec polskich polityków, którzy uzyskali azyl na Węgrzech nie jest już tak gorący.

źr. wPolsce24 za hgv.hu

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.