Świat

Niemcy w szoku. Na jaw wyszły relacje byłego szefa wywiadu z prawą ręką Putina

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca byłego szefa niemieckiego wywiadu Augusta Hanninga na tle Władimira Putina, Kremla i powiązań geopolitycznych z Azerbejdżanem.
Były szef niemieckiego wywiadu August Hanning i jego wieloletnie kontakty z rosyjską elitą. Sprawę podejrzeń o szpiegostwo bada niemiecka prokuratura(graf. AI)
Zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa były szef niemieckiego wywiadu zagranicznego August Hanning przez lata utrzymywał bliskie kontakty z kremlowską elitą skupioną wokół Władimira Putina - ujawnia niemiecki tygodnik „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”. W tle sprawy pojawiają się wątki szpiegowskie, wpływy reżimu w Baku oraz wieloletnie relacje z czołowym kremlowskim jastrzębiem Nikołajem Patruszewem.

August Hanning to jedna z najważniejszych postaci niemieckiego aparatu bezpieczeństwa przełomu wieków. W latach 1998–2005 stał na czele Federalnej Służby Wywiadowczej, a do 2009 roku pełnił funkcję sekretarza stanu w Federalnym Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. Po odejściu ze służby państwowej zajął się prywatnym doradztwem w sektorze bezpieczeństwa.

Co najmniej dwóch zagranicznych klientów

Z ustaleń Prokuratury Federalnej wynika, że Hanning miał pracować dla co najmniej dwóch zewnętrznych zleceniodawców. Choć śledczy oficjalnie nie wymieniają nazw państw, źródła „FAS” w aparacie bezpieczeństwa potwierdzają, że jednym z nich ma być Azerbejdżan. Hanning przez lata zasiadał w zarządzie Niemiecko-Azerbejdżańskiego Forum, w którym kluczowe role odgrywają koncerny paliwowe. Władze w Baku od dawna zabiegają o względy Berlina - także metodami korupcyjnymi, co udowodniły wcześniejsze wyroki dla dwóch posłów do Bundestagu za przyjmowanie azerbejdżańskich łapówek. Jak wskazuje „FAS”, relacje te są o tyle drażliwe, że Azerbejdżan jest podejrzewany o pomaganie Moskwie w omijaniu zachodnich sankcji na surowce energetyczne. Drugim odbiorcą informacji miał być – według prokuratury – członek „innej” obcej służby wywiadowczej. Choć śledczy sugerują, że w tym konkretnym zarzucie może nie chodzić bezpośrednio o Rosję, na jaw wychodzą wieloletnie, zażyłe relacje Hanninga z ludźmi z najbliższego otoczenia Władimira Putina.

Honorowe miejsce obok Patruszewa

Jak podkreśla niemiecka gazeta, kluczową postacią w moskiewskiej sieci kontaktów emerytowanego szefa BND był Nikołaj Patruszew - wieloletni zaufany Putina, były szef FSB i sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, znany ze skrajnie antyzachodniej, antypolskiej i antyukraińskiej retoryki.

Kontakty te sięgają jeszcze czasów, gdy Hanning stał na czele BND:

  • 2000 r.: Hanning odwiedził zniszczone wojną czeczeńskie miasta Grozny i Gudermes, co wywołało wówczas falę krytyki ze strony Zielonych i organizacji praw człowieka.
  • 2014 r.: Krótko po aneksji Krymu przez Federację Rosyjską Hanning ponownie rozmawiał z Patruszewem (źródła przychylne Niemcowi twierdzą, że rzekomo chciał „ostrzec Moskwę przed konsekwencjami”).
  • 2016 r.: Były szef BND pojawił się na konferencji bezpieczeństwa w stolicy Rosji, gdzie krytykował zachodnie sankcje, apelował o wspólną walkę z terroryzmem i przekonywał, że sprawę Ukrainy należy rozwiązywać „wspólnie z Rosją”.
  • 2019 r.: Podczas posiedzenia Rady Arktycznej Hanning został uwieczniony na fotografii na honorowym miejscu, tuż obok uśmiechniętego Patruszewa.

Obrona Hanninga odmówiła odpowiedzi na pytanie dziennikarzy, czy do potajemnych spotkań z Patruszewem dochodziło również po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.

„Putin nie jest najgorszy” 

Ojawnione powiązania rzucają nowe światło na uległą postawę części niemieckich elit wobec Kremla. Cytowany przez gazetę Hans-Georg Maassen (były szef kontrwywiadu) ocenia, że Hanning reprezentuje specyficzny tok myślenia: uważa, iż mimo prowadzonej przez Moskwę wojny, na Kremlu wciąż zasiadają „ludzie rozumiejący Niemcy”, z którymi nie wolno zrywać mostów, a sam Putin „nie jest najgorszy, bo po nim przyjdzie ktoś gorszy”.

Sprawa wywołała w Niemczech polityczne trzęsienie ziemi. Śledztwo Federalnej Prokuratury w Karlsruhe trwa, a wobec podejrzanego formalnie obowiązuje zasada domniemania niewinności.

źr. wPolsce24 za DW/FAS


Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:
•⁠ ⁠dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
•⁠ ⁠lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
•⁠ ⁠oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
•⁠ ⁠mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.


Świat

Szokujący incydent! Żydowscy osadnicy napadli na polskich dyplomatów na Zachodnim Brzegu

opublikowano:
e71d63661138496fa27af8d97f0fd536
Agresja osadników przekroczyła granicę. Polscy i francuscy dyplomaci zaatakowani pod Ramallah (fot. Fratria)
Izraelscy osadnicy zaatakowali w sobotę na okupowanym Zachodnim Brzegu delegację dyplomatyczną, w której byli przedstawiciele Polski, Francji i Belgii – podał portal Al-Dżazira za izraelskim Radiem Wojskowym. Napastnicy otoczyli samochody dyplomatów i wybili szybę w jednym z pojazdów.
Świat

Francja w ogniu protestów. Starcia z policją, szturm na ratusz i powrót „żółtych kamizelek”

opublikowano:
Protesters face police forces during a demonstration against the rising cost of living and cuts to public services at the Republic square in Paris, France, 17 October 2026. A nationwide mobilization brings together Yellow Vest 'Gilets Jaunes' activists, high school and university students, trade unions and other groups in a convergence of protests over the rising cost of living, fuel prices and deteriorating public services, as well as calling for better education and school conditions
Francja na krawędzi. Tysiące rannych, szturm na ratusz i powrót „żółtych kamizelek”(fot. PAP/EPA)
Francuskie ulice znów stały się areną gwałtownych zamieszek. Fala demonstracji, zapoczątkowana przez strajkującą od czterech tygodni młodzież szkolną i akademicką, połączyła siły z odradzającym się ruchem „żółtych kamizelek” oraz związkami zawodowymi. W całym kraju dochodzi do starć z policją, a w Marsylii demonstranci sforsowali wejście do ratusza.
Polityka

Niebezpieczna gra Siewiery. Wpierw straszy wojną, a potem się tłumaczy

opublikowano:
Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera podczas panelu "Bezpieczeństwo Made in Europe – czy jesteśmy gotowi na samowystarczalność?"
Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera podczas panelu "Bezpieczeństwo Made in Europe – czy jesteśmy gotowi na samowystarczalność?"
Były szef BBN został mocno skrytykowany za swoje słowa o nadchodzącej konfrontacji z Rosją. Oskarżono go o prowadzenie niebezpiecznej gry dotyczącej bezpieczeństwa. Wczoraj na antenie Radia ZET straszył „zasadniczym akordem” wojny już tej zimy, teraz próbuje wycofywać się ze swoich kategorycznych tez w mediach społecznościowych. "Trzyletni horyzont z 2023 to nie data inwazji lecz termin do którego musimy mieć zdolności" - napisał dziś na X Siewiera. Polacy zasługują na odpowiedzialną debatę o bezpieczeństwie państwa, a nie na medialny teatr podsycany lękiem.
Świat

Afera w Białym Domu! Wyrzucił ją z pracy po 5 dniach

opublikowano:
Katie Zacharia w towarzystwie Donalda Trumpa
Rzeczniczka Białego Domu odeszła z pracy po ujawnieniu faktów o jej wykształceniu. (fot. PAP/EPA/JIM LO SCALZO)
Katie Zacharia straciła stanowisko rzeczniczki prasowej Białego Domu po zaledwie pięciu dniach pracy. Do jej rezygnacji zachęcał sam prezydent USA Donald Trump, gdy w mediach wybuchła burza wokół jej kwalifikacji zawodowych oraz braku uprawnień prawniczych. Mimo ekspresowego odejścia, Zacharia opublikowała oświadczenie, w którym w niezwykle ciepłych słowach wypowiedziała się o amerykańskim przywódcy.
Świat

Archeolodzy nie mogli uwierzyć własnym oczom. Odnaleziono coś, co pływało po morzach w czasach budowy piramid

opublikowano:
Nurkowie podczas przeszukiwania dna morza
(fot. ilustracyjna/ prxrls)
Na dnie Morza Śródziemnego odnaleziono niezwykłe ślady starożytnego żaglowca handlowego z czasów budowy egipskich piramid. Choć drewniany kadłub jednostki uległ całkowitemu rozkładowi, na powierzchni 500 metrów kwadratowych przetrwał cenny ładunek amfor oraz kamienne kotwice. To jedno z najstarszych tego typu znalezisk w historii archeologii morskiej.
Świat

Niespodziewany gość w bibliotece. Kamery nagrały, co wyprawiał na zapleczu!

opublikowano:
Biblioteka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Niezwykłe zdarzenie w amerykańskiej bibliotece wprawiło personel w osłupienie. Do budynku niespodziewanie wkroczył niedźwiedź, który bez ociągania skierował się prosto do pokoju dla pracowników. Wizyta niespodziewanego gościa nabrała iście baśniowego charakteru.