Horror w zoo! Mężczyzna wrzucił 3-latka do krokodyli, dziecko walczy o życie

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w czwartek po południu w miejscowości Huntingdonshire. Według relacji świadków oraz ustaleń śledczych, 30-letni mieszkaniec hrabstwa Norfolk, który najprawdopodobniej nie znał wcześniej chłopca, podniósł go i wrzucił za ogrodzenie wybiegu.
Miejsce incydentu charakteryzuje się specyficzną konstrukcją – turyści obserwują zwierzęta z podwyższonej platformy, podczas gdy krokodyle znajdują się około 4,5 metra niżej. Mimo zabezpieczeń w postaci szyb z pleksi i płotu o wysokości 1,2 metra, mężczyźnie udało się przerzucić trzylatka do strefy zagrożenia.
Bohaterska interwencja i akcja ratunkowa
Tragedii ostatecznie zapobiegła współwłaścicielka zoo. Kobieta, nie wahając się ani chwili, wskoczyła na wybieg, aby ratować malca. Musiała błyskawicznie przedostać się do dziecka i ewakuować je z niebezpiecznego miejsca, zanim doszłoby do najgorszego.
Na miejsce natychmiast skierowano śmigłowiec ratunkowy oraz karetkę pogotowia. Chłopiec z poważnymi obrażeniami został przetransportowany do szpitala Addenbrooke's w Cambridge. Obecnie jego stan lekarze określają jako krytyczny.
Śledztwo w toku
Policja intensywnie bada okoliczności zdarzenia, rozmawiając ze świadkami i analizując, czy dziecko zostało zaatakowane bezpośrednio przez zwierzęta, czy obrażenia powstały głównie w wyniku upadku z wysokości. W związku z incydentem część tropikalna zoo została zamknięta do odwołania, choć pozostałe sekcje obiektu pozostają dostępne dla zwiedzających.
Podejrzany o usiłowanie zabójstwa 30-latek został zatrzymany przez policję zaraz po incydencie. Ustalono, że mężczyzna cierpi na niepełnosprawność intelektualną i przebywał w zoo na wycieczce z co najmniej dwoma opiekunami. Według lokalnych doniesień, w momencie zdarzenia opiekunowie nie pilnowali swojego podopiecznego.
Mimo powagi sytuacji, mężczyzna został już zwolniony z aresztu za kaucją. Policja potwierdziła, że stan psychiczny zatrzymanego nie pozwala na przeprowadzenie przesłuchania
źr. wPolsce24 za rp.pl











