Świat

Fatum? Memoriał dla ofiar pożaru w szwajcarskim barze sam stanął w płomieniach

opublikowano:
Memoriał dla ofiar pożaru w barze w Crans-Montana. W niedzielę rano doszło w nim do pożaru
(Fot. PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE)
Wstrząśnięci mieszkańcy szwajcarskiego kurortu Crans-Montana ustawili memoriał dla ofiar pożaru w barze, w którym podczas noworocznej imprezy zginęło 41 osób. Media donoszą, że w niedzielę pomnik... spłonął z powodu świeczki.

Ta tragedia wstrząsnęła światem. 1 stycznia nad ranem zauważono płomienie w popularnym barze Le Constellation, w którym w Sylwestra bawili się głównie młodzi ludzie. W pożarze zginęło aż 41 osób, a kolejne 115 odniosło rany.

Wstępne wyniki śledztwa wskazują, że przyczyną pożaru były zimne ognie, które uczestnicy sylwestrowej imprezy wznosili nad głowy. Zajęła się od nich pianka wygłuszająca na suficie. Francuskiemu małżeństwu Moretti, do którego należał ten lokal, postawiono zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci, obrażeń i podpalenia przez zaniedbanie. Śledztwo objęło także lokalnego szefa ds. bezpieczeństwa publicznego i oficera ds. bezpieczeństwa pożarowego, bo wyszło na jaw, że ten bar funkcjonował mimo tego, że od 2019 r. nie przeszedł kontroli przeciwpożarowej.

W pobliżu pogorzeliska mieszkańcy kurortu ustawili improwizowany memoriał dla jego ofiar. Miał formę białego namiotu, wewnątrz którego wystawiono na stołach księgę kondolencyjną i pamiątki po ofiarach. Mieszkańcy regularnie składali w nim kwiaty i palili świeczki.

Policja kantonu Valais poinformowała, że w niedzielę, krótko przed szóstą rano, ten memoriał również stanął w płomieniach. Na szczęście pożar udało się szybko ugasić. Ocalono też księgę kondolencyjną, ale część pamiątek po ofiarach uległa spaleniu. Nikt nie odniósł obrażeń.

Policja otwarła już śledztwo w tej sprawie. Napisała w oświadczeniu, że wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną tego pożaru była jedna z palących się w nim świeczek. Na tym etapie udało się ustalić, że w jego wybuchu nie brały udziału osoby trzecie.

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.