Świat

Meloni tnie pożyczki z SAFE. „Poprosimy o mniej niż przewidziano”

opublikowano:
Giorgia Meloni  woli ratować portfele Włochów niż zbroić armię
Giorgia Meloni (fot. GiorgiaMeloniUfficiale/YouTube)
Rząd Giorgii Meloni zmienia kurs w sprawie wydatków na obronność i chce wysłać do Brukseli wyraźny sygnał: z 14,9 mld euro, które Włochy zarezerwowały w ramach europejskiego programu pożyczkowego SAFE, Rzym zamierza poprosić tylko o część.

To ma być cięcie rzędu 10 mld euro. Włochy zamierzają wykorzystać jedynie 4 -5 mld, czyli tyle, ile jest niezbędne do pokrycia projektów, na które kontrakty zostały już podpisane.

Nie ten moment

Kierunek działań wyznaczyli premier Giorgia Meloni i minister spraw zagranicznych Antonio Tajani w serii wywiadów udzielonych w czwartek.

- W SAFE poprosimy o mniej niż przewidziane 15 mld euro – stwierdził Tajani w stacji Rete 4, w programie „Dritto e Rovescio”. - Musimy dotrzymać pewnych zobowiązań wobec NATO, ale to nie jest moment, by sięgać po ten kredyt na taką skalę. Liczymy przynajmniej na częściowo pozytywną odpowiedź. Walczymy, mamy nadzieję na pewne otwarcie – dodał wicepremier.

Dla włoskiego rządu priorytetem jest teraz kwestia energii. Włochy odczuwają skutki globalnego kryzysu energetycznego wywołanego konfliktem z Iranem i zamknięciem cieśniny Ormuz.

- Nie możemy mówić obywatelom, że pieniądze są tylko na obronność – powiedziała z kolei Meloni w programie „Mattino Cinque”. - Jeśli w obliczu kryzysów nie potrafimy dać odpowiedzi obywatelom i przedsiębiorstwom, ryzykujemy, że w tym kraju nie będzie już czego bronić. Dlatego trzeba szukać równowagi - dodała.

Presja na Brukselę

Aby wywrzeć na Brukselę presję, włoski rząd pozwolił na to, by 31 maja (termin wyznaczony na zgłaszanie projektów SAFE) minął bez wysłania do KE czegokolwiek. Rzym uznaje ten termin za "niewiążący" i poczeka do środy 3 czerwca, kiedy spodziewana jest odpowiedź Ursuli von der Leyen na list, który premier Meloni wysłała 18 maja.

Były komisarz krytykuje

Strategia nie podoba się byłemu premierowi i byłemu komisarzowi europejskiemu, Paolowi Gentiloniemu, który w wywiadzie dla dziennika ”La Stampa” ostro skrytykował gabinet.

"Dość ataków na Europę, w ten sposób ryzykujemy, że się ośmieszymy. Jesteśmy na ostatnim miejscu pod względem wzrostu i na pierwszym pod względem długu, mimo że Włochy otrzymały ogromną ilość środków europejskich" – grzmiał Gentiloni.

Meloni z kolei nie zmienia kursu i broni stabilności swojego rządu, przekonana, że we wrześniu stanie się on najdłużej urzędującym gabinetem w historii Republiki Włoskiej. Taka stabilność, podkreśla premier, przekłada się na wiarygodność na arenie międzynarodowej.

źr. wPolsce24 za Euronews

 

Świat

Francja na krawędzi paraliżu w Halloween. 70 tysięcy policjantów na ulicach

opublikowano:
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną (graf. AI)
Francuskie władze szykują się na potężną falę niepokojów społecznych. W całym kraju w sobotę ma zostać zmobilizowanych aż 70 tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmerii. Pretekstem do zaostrzenia środków ostrożności jest nałożenie się masowych protestów przeciw rosnącym kosztom życia oraz obostrzeń związanych z Halloween. Służby ostrzegają przed „bardzo wysokim ryzykiem zakłóceń porządku publicznego”, zakazują demonstracji w centrach miast i wprowadzają godziny policyjne.
Świat

Już nawet zagraniczne media mówią o zamachu stanu! Świat wstrząśnięty działaniami Tuska

opublikowano:
Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym
Zagraniczne media piszą o sytuacji w Polsce. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Wydarzenia w polskim Trybunale Konstytucyjnym wywołały falę komentarzy w największych międzynarodowych redakcjach. Zagraniczni komentatorzy piszą wprost o „politycznym polu bitwy” oraz „kryzysie instytucjonalnym”.
Świat

Ocieplenie klimatu ocaliło nas przed czymś gorszym? Zaskakujące badania

opublikowano:
Zamarznięte morze
Zamarznięte morze (fot. shutterstock)
Czy globalne ocieplenie uchroniło Ziemię przed kolejną epoką lodowcową? Według naukowców badających kanadyjską Arktykę działalność człowieka mogła zatrzymać rozpoczęty już proces zlodowacenia. Choć można uznać to za dobrą wiadomość, autorzy odkrycia ostrzegają przed wyciąganiem takich wniosków. Inni badacze mają zastrzeżenia do ich teorii.
Świat

Świat kina pogrążył się w żałobie. Nie żyje Patrick Stewart

opublikowano:
Patrick Stewart
W wieku 86 lat zmarł Patrick Stewart. (fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT)
Świat filmu pogrążył się w głębokiej żałobie. W wieku 86 lat odszedł Patrick Stewart, wybitny brytyjski aktor, którego kreacje aktorskie na stałe zapisały się w historii światowej popkultury. Informacja o jego odejściu poruszyła rzesze fanów na całym świecie, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako dowódcę statku USS Enterprise oraz charyzmatycznego lidera mutantów.
Świat

Kosmiczna ekspansja w Europie! Zbrojeniowy gigant wkracza w nową erę

opublikowano:
Satelita kosmiczny
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Czeski koncern zbrojeniowy Czechoslovak Group wyłożył niemal pół miliarda dolarów, by wykupić kluczowe udziały w kanadyjskiej spółce MDA Space. Ten spektakularny krok to nie tylko strategiczny most łączący produkcję militarną z podbojem orbitalnym, ale również historyczny dowód na to, że kapitał z Europy Środkowo-Wschodniej zaczyna dyktować warunki na zachodnich rynkach.
Świat

Miasto widmo nad Bałtykiem. Wstęp grozi śmiercią!

opublikowano:
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą
Wustrow nad Bałtykiem do dziś pozostaje zamkniętą enklawą (fot. shutterstock)
Drut kolczasty, tablice z trupią czaszką i groźba natychmiastowej eksplozji. Tuż za naszą zachodnią granicą, na urokliwym wybrzeżu Bałtyku, leży miejsce wyjęte spod prawa cywilizowanego świata. Jak informuje portal kreiszeitung.de, Półwysep Wustrow – skrawek lądu o powierzchni dziesięciu kilometrów kwadratowych – od ponad 90 lat pozostaje ściśle zamkniętą enklawą. Oficjalne komunikaty nie pozostawiają złudzeń: „Wyraźnie ostrzegamy! Nikomu nie wolno tam wchodzić”. Za złamanie zakazu grozi nie tylko surowa kara, ale przede wszystkim śmiertelne niebezpieczeństwo.