Świat

Kierowca włączył wycieraczki podczas jazdy. Sąd ukarał go mandatem i zakazem prowadzenia samochodów

opublikowano:
car-2942982_1280
Uznał, że to nie różni się od korzystania z telefonu (fot. ilustracyjna Pixabay)
Sąd w Niemczech ukarał kierowcę mandatem i zakazem prowadzenia pojazdów za regulację wycieraczek podczas jazdy. Uznał, że obsługując pokładowy tablet złamał przepisy – mimo tego, że w jego aucie nie dało się tego zrobić inaczej.

Jakiś czas temu niemieckiego kierowcę zaskoczył na drodze ulewny deszcz. Automat źle dobrał prędkość wycieraczek, więc nie miał innego wyjścia, niż zmienić ją manualnie. Problem w tym, że w Tesli, którą prowadził – jak w wielu współczesnych samochodach – nie ma do tego fizycznej dźwigni czy przycisku, trzeba to zrobić z poziomu tabletu na desce rozdzielczej. Gdy kierowca próbował to zrobić, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.

Sąd ukarał go mandatem 

Nikomu nic się nie stało, ale sprawa trafiła do sądu. Ten ukarał go mandatem w wysokości 200 euro i miesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów. Wyrok podtrzymał sąd odwoławczy. Sędziowie uznali, że obsługa podczas jazdy pokładowego tabletu nie różni się niczym od obsługi smartfona.

Jak informuje portal Auto Świat, kierowcę skazano z par. 23 ust. 1a niemieckiego kodeksu drogowego. Paragraf ten reguluje to, w jaki sposób kierowca może korzystać z nich jedynie wtedy, jeśli nie trzyma ich w ręku, a ich obsługa wymaga jedynie krótkiego spojrzenia lub odbywa się poprzez sterowanie głosem. Niegdyś ten paragraf dotyczył jedynie telefonów, ale rozszerzono go tak, by objął wszystkie urządzenia elektroniczne – w tym te, które są integralną częścią auta.

Zmiany są już na horyzoncie

To problem dla kierowców, bowiem w nowych autach – zwłaszcza tych produkcji chińskiej – coraz częściej rezygnuje się z fizycznych przycisków i dźwigni na rzecz obsługi nawet dość podstawowych funkcji przez tablet z ekranem dotykowym. Eksperci od dawna alarmują, że to bardzo niebezpieczny trend. Brytyjski instytut TRL wykazał, że obsługa w ten sposób niektórych funkcji wywołuje opóźnienia 5-40 sekund.

Zmiana jednak jest już na horyzoncie. Testująca bezpieczeństwo pojazdów organizacja Euro NCAP ogłosiła już, że od przyszłego roku auta, które nie mają fizycznych przycisków do obsługi niektórych funkcji – jak światła awaryjne, klakson czy wycieraczki – nie dostaną najwyższej oceny. Większość producentów raczej się do tego dostosuje, bo wielu klientów zwraca baczą uwagę na oceny tej organizacji i gorsza może znacząco obniżyć sprzedaż.

W Polsce art. 45 ust. 2 pkt 1 prawa o ruchu drogowym zabrania korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania w ręku. Grozi za to 500 zł mandatu i aż 12 punktów karnych, a policja zwraca na to baczną uwagę i podkreśla, że dotyczy to nie tylko rozmów, ale też np. ustawiania nawigacji czy sterowania muzyką. Korzystanie z ekranu, który jest wbudowany w deskę rozdzielczą, nie jest zabronione per se. Jeżeli jednak korzystanie z niego doprowadzi do niebezpiecznej sytuacji, jak zmiana pasa ruchu czy kolizja, kierowca może być ukarany mandatami za inne wykroczenia.

źr. wPolsce24 za Auto Świat

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.